reklama

Listopad 2009

Ja już rozpoczełam wieczór :tak:M pojechał po zakupki , Antek spi. Biorę się za "Zwierciadło".
cały czas pada ten przeklęty deszcz:-(
anawawka dobrze , że się odezwałaś!!!
 
reklama
Ja się witam wieczornie ;))) Konrad śpi a mąż bawi sie swoją nową zabawką wiec mam czas tylko dla Was i mojego facebooka :))) Troszku jestem zmeczona bo latałam z koleżanką za sukienka dla niej bo jest świadkową. Ja dziś odebrałam mój chlebaczek i cukiernice hehe... :))) Muszę zorganizować im miejsce :))) Taka mała rzecz a cieszy...
 
ja ciągle wywalalam te nakrętki ( w zyciu nie przyszłoby mi zbierac ich ) a teraz zaczęlam zbierac mam z ok 10 :)
Moj Olis jeszcze się bawi w piżamce, o 19 niby mega spiący a teraz nie. Nie biorę go jesdzcze do spania bo się bardzo ładnie bawi klockami :) dam mu jeszcze chwilkę :)
mi dzis przyszły zakupy z allegro, 5 paczek, czekam jeszcze na 3 :)
 
mi przyszło do glowy po soatatnim konkursie. Jak Kuba był mały to też byl ale myślalam, ze to jednorazowa akcja, a potem w zeszlym rok jak zobaczyłam, ze jest kolejny to stwierdzialam, że może i będzie jeszcze jeden i oto jest
 
mam nadzieję, że nie bedzie mu to przeszkadzać. Ja mam na ósemkach take nachodzące dziąsło - takie które się nie rozeszło tylko został taki "ogonek" i nachodzi na ząb. I jest to strasznie wkurzające bo bardzo trudno pod nim wyczyścić, szczoteczką się podrażnia i boli :/
to jest tzw "kieszonka" - ja mam to samo i przez to dziąslo miałam już dwa razy stan zapalny i antybiotyk za tydzien w czwarte wyrywam tego mądrego zęba na NFZ u chirurga bo mam juz dosc. Boję się jak diabli, ale chcę mieć to za sobą. Mam jeszcze 2 mądrości, ale z tymi nic się nie dzieje.
Ja na chwilkę,,, żyjemy, latamy jak głupie po dworzu, w Gliwicach kazali nam czekać na zabieg zamknięcia zapinką do 3 roku życia, za pół roku kontrola,, sama nie wiem co robić - muszę jakoś to ogarnąć i zaakceptować, że sprawa szybko się nie skończy.
Wczoraj poczytałam Was, ale odpowiedzieć mi się nie udało, dziś w pracy brak neta, a teraz ... czas dla kobitek. Postaram się ogarnąć WAS wieczorkiem.
Dziunka - mam nadzieję, że z Asią wszystko już dobrze, bo wczoraj ten opis szpitalny mnie zmroził....
Może i dobrze że wam kazali poczekac. U dzieci sie wszystko zmienia i moze bedzie poprawa. Jesli chodzi o to czekanie to cie rozumiem, sama musze czekac na wizyte 6 miesiecy żeby zobaczyc co się dzieje z wadą serca Pawła. Na szczescie wizyta już na samym poczatu czerwa.

ja ciągle wywalalam te nakrętki ( w zyciu nie przyszłoby mi zbierac ich ) a teraz zaczęlam zbierac mam z ok 10 :)
Moj Olis jeszcze się bawi w piżamce, o 19 niby mega spiący a teraz nie. Nie biorę go jesdzcze do spania bo się bardzo ładnie bawi klockami :) dam mu jeszcze chwilkę :)
mi dzis przyszły zakupy z allegro, 5 paczek, czekam jeszcze na 3 :)
Ja juz nie daje sie bawic po kapaniu bo bym chyba nad tym urwisem nie zapanowala, po kapaniu juz spanie ewentualnie ksiazka czytana przez mamę, ale juz w pokoju pali sie tylko lekkie swiatelko a pawel w lozeczku.

Ja dzisiaj dalej sama, ale mąż wraca ok 1/2 w nocy wiec moze chociaz sie przytule bo o 6 do roboty trzeba wstac.

Dziunka ja bede milczec ja .....
 
reklama
to jest tzw "kieszonka" - ja mam to samo i przez to dziąslo miałam już dwa razy stan zapalny i antybiotyk za tydzien w czwarte wyrywam tego mądrego zęba na NFZ u chirurga bo mam juz dosc. Boję się jak diabli, ale chcę mieć to za sobą. Mam jeszcze 2 mądrości, ale z tymi nic się nie dzieje.

Laseczki teraz tak mysle i na dolnej czwórce tez był kawałek dziąsła który nachodził na zęba mimo ze ten był juz wyrośnięty. Ale jakoś w miare upływu dni zasuszało sie to i pewnego dnia odkryłam czysty ząbek. A co do aktualnie dyndającego kawałka na górnej czwórce u Marcela to sie sprawa rozwiązała sama...... po prostu odpadło to dzisiaj przy wieczornym myciu zębów. Marcela nic nawet nie zabolało wiec musiało sie tylko trzymać minimalnie. A i dobrze, nie bedzie mnie to wkurzać...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry