AniaSm
Fanka BB :)
na pewno wszystko w porządku , czasem jeszcze nie widać serduszka bo wcześnie jestHej dziewuszki:-)
Ja od dzisiaj na L4..na razie do przyszłego piątku, a potem, zobaczymy..byłam wczoraj u mojej ginekolog, pobadała, stwierdziła, że to 6-7 tydzień, pęcherzyk ok, ale..jeszcze nie ma serduszka:-(..kazała mi zrobić badanie betahcg i zgłosić się w poniedziałek z wynikiem, na powtórne USG..kurcze, trochę się już martwię..:-(
trzymam mocno kciuki żebyś mogła w poniedziałek zobaczyć to upragnione bo wiem że to niesamowite uczucie 
robię bardzo podobnie , tylko u mnie Kuba już nie bije i nie ciągnie za włosy a lubi ugryźć na szczęście mojego D ,mnie bardzo rzadko ;-) , ale jak coś złośliwie rozrzuci po podłodze a nie chce podnieść to biorę jego ręke i podnoszę to ,może się w końcu nauczy ;-)Anadri ja nie karzę, ale np. jak mnie bije albo drapie/szczypie to łapię ją dość mocno za dłoń (ale nie boleśnie - tylko tak chwytam całą swoją dłonią, żeby ją unieruchomić) i mówie "nie wolno być mamy, bo mamę boli" z powazną miną. jak się wścieka i rzuca kładę ją na podłodze i mówię "leż tu sobie".
A jak bierze coś czego nie może albo rozwala przedmioty po raz 10 to jej zabieram i też mówię "nie wolno".
W domu dziś siedzimy z Alutką, mała nadal ma katar którym mnie zaraziła wiec jestem głucha i leci mi ciurkiem z nosa i z oczu... nienawidzę kataru :/
ty to imprezowa kobieta jesteś :-)Kochana u mnie imprezy do 4 rano są weekendową normą)) Nasz dzid jest już przyzwyczajony i bez problemu śpi za scianą kiedy my się bawimy na całego, np. tańczymy
))
byłam dzisiaj u lekarza potwierdzić ciążę :-) no i widziałam mojego malucha i serduszko i wogóle się wzruszyłam , na szczęście wszystko jest ok
:-) ,ale jestem szczęśliwa:-)
W głowie 1000000000000 pomysłów co bym chciała sobie kupić. Bede musiała troche Marcelowi szmatki ukrucić bo az sama dochodze do faktu ze to juz lekka głupota - on i tak z tego wyrośnie. Po co mu po kilkanaście par spodni, koszulek, koszul, bluz i sweterków