reklama

Listopad 2009

Ilonka zapomniałam ze my wyjezdzamy na majówke ... 29 juz nie ma nas na miejscu :/
Kurcze ja przygotowałam kolacje , szampan do tego ( Dostalismy od przyjaciółki z okazji ślubu i postanowilismy go wypic w dniu 1 rocznicy) a mój M standardowo się spóźnia... ech :) ciekawe jak smakuje prawdziwy francuski szampan. Ja gustuje w tzw. ruskich bardziej :P
Pomyslałam ,z e jutro jak spektakl skończy się około 22 to juz poźno na kolacje.
Nie lubie jak tak mocno wieje.. i jeszcze deszcz :/
 
reklama
Ilonka zapomniałam ze my wyjezdzamy na majówke ... 29 juz nie ma nas na miejscu :/
Kurcze ja przygotowałam kolacje , szampan do tego ( Dostalismy od przyjaciółki z okazji ślubu i postanowilismy go wypic w dniu 1 rocznicy) a mój M standardowo się spóźnia... ech :) ciekawe jak smakuje prawdziwy francuski szampan. Ja gustuje w tzw. ruskich bardziej :P
Pomyslałam ,z e jutro jak spektakl skończy się około 22 to juz poźno na kolacje.
Nie lubie jak tak mocno wieje.. i jeszcze deszcz :/

Martolinka miłego wieczora ;)
Ja może też dziś jakoś miło go spędzę, przy jednym leszku non-alko na pół :D.
ale najpierw muszę odpocząć bo właśnie przydźwigałam chyba 30 kg zakupów ze sklepu, nie wiem jak to zrobiłam, ale tak to ejst jak sie człowiek boi samochodem jeździć. M uśpiła Alutkę, ogladali Twój Styl i Ala chciała "cycy" od Stenki :)
 
ale ci dobrze z tym allegro , ja to siedze na maxa jak do pl mamy jechać lub ktoś ma autem do nas przyjechać ;) , a teraz chyba promocja na wystawianie dziecięcych ,bo mi jakieś info na maila przyszło
 
....Heheheheh:-D
No więc dostał, będzie wymyślał meble, wiążą z nim wiele nadziei blablabla, a o zarobkach nie wspomnę, teoretycznie mogłabym się z pracy zwolnić i by starczyło:-):-):-)

Aleeee, w maju ma jechać do Norwegii, tam jest większa kasa, wiadomo, ale praca tylko do października.


A Wasze dzieci jeszcze jedzą słoiki? Moja nawet nie spojrzy jednym okiem, ani na obiad ani na deser.


.....!
Dziunka a A. chce jechac do tej Norwegii???

Jesli chodzi o słoiczki to mój już dawno nie jadł do dzisiaj hihihi
Wrocilismy po szczepieniu o 15. Pawel poszedl do szafy i wyciagnal słoik i mi przyniosl. Więc podgrzalam i wsunal caly wielki,a przed 14 zjadl rybke na obiad od babci:baffled::szok::-D
.....Czy uczulaja Was kosmetyki konkretnej marki? Ja mam uczulenie na "garnier" zaróno żele do twarzy , czy szmpony

Ilona bedziesz u dziunki? to moze i my sie spotkamy :)
Ania gratulacje!!!!
Mama brawo za nastawienie!!!!

Dziunka ja dla meza mam niespodzianke specjalna :) siebie w ciekawym opakowaniu :P
Mnie tez uczula Garniera żel do mycia twarzy tzn oczy mnie pieka i są "suche" na razie z braku innego jeszcze stosuje ale ciagle to samo :baffled:
Jesli chodzi o niespodziankę to mam nadzieję, że dasz fotę :-D:-D:-D
......Kurcze ja przygotowałam kolacje , szampan do tego ( Dostalismy od przyjaciółki z okazji ślubu i postanowilismy go wypic w dniu 1 rocznicy) a mój M standardowo się spóźnia... ech :) ciekawe jak smakuje prawdziwy francuski szampan. Ja gustuje w tzw. ruskich bardziej :P
Pomyslałam ,z e jutro jak spektakl skończy się około 22 to juz poźno na kolacje.
Nie lubie jak tak mocno wieje.. i jeszcze deszcz :/
Martus cierpliwosci doczekasz się :-)
Ja też ciągle czekam :-D:-D:-D
To wy caly weekend bedziecie swietowac ta rocznicę??? komu lepiej. Ale popieram, trzeba dbac o takie "romantyczne" daty. Jak mój mąż zapomniał o naszej rocznicy to przynajmniej żona pamiętała i zabrała rodzinę na kolację z prezentem na koniec. mimo tego że zapomnial i tak bylo miło i się wzruszyłam wspomnieniami i pogaduszkami "po latach". Co ja za to mogę, że go kocham i co mi zostalo innego jak czekać :-) na niego
 
Zrobiło się nastrojowo;-) szampan i te sprawy:-D:-D
Nie znoszę takiej pogody, bo moje dzieci roznosi, a ja muszę się gimnastykować, by je jakoś poskromić... Pojechaliśmy znów na placyk do faktory, bo najbliżej i silnik nam się nie zagotował przez ten moment:baffled::baffled: Kupiłam czapunię z apaszką w tchibo dla Goniaka, wygląda słodko - w porównaniu to Gonia jeszcze taki dzieciaczek, a Hanka to taka dziewczynka:-D:-D. Po powrocie okazało się, że Hanuśce noga urosła.. a kupowaliśmy kapucie jej pod koniec lutego. :szok:
Znikam podczytać inne wątki;-)
 
a ja myslalam, że się dzisiaj wyśpię a tu figa z makiem grrrrr
Pawel wstał o 6, a ja poszłam spać po 12 bo zasnac nie mogłam a teraz spac mi sie chce

Dzisiaj basen troche wczesniej wiec moze Pawel bedzie bardziej "ożywiony" i posiedzimy troche w wodzie :)))
 
Witamy i my nas nawiedził jakiś katar, który uaktywnia się w nad ranem tzn. zatkany nosek nie wiem co z tym robić, bo woda morska nie pomaga, mam kropelki ale ciągle nie mogę mu ich aplikować. W srode szczepienie to moze coś dostaniemy na to.

MARTOLINKA jak dla mnie to mężuś mógłby już zakończyć swą dietę, bo teraz nie ma brzucha ale nie jest też chucherko, a on mówi, że jeszcze 10 kg musi zrzucic i ten jak się uprz to już koniec.
 
A skąd wiesz, ze Cie nie nawiedze co??????????????????????

Aaaa zapraszam bardzo:tak:

Dziunka a A. chce jechac do tej Norwegii???

Jesli chodzi o słoiczki to mój już dawno nie jadł do dzisiaj hihihi
Wrocilismy po szczepieniu o 15. Pawel poszedl do szafy i wyciagnal słoik i mi przyniosl. Więc podgrzalam i wsunal caly wielki,a przed 14 zjadl rybke na obiad od babci:baffled::szok::-D

Mnie tez uczula Garniera żel do mycia twarzy tzn oczy mnie pieka i są "suche" na razie z braku innego jeszcze stosuje ale ciagle to samo :baffled:
Jesli chodzi o niespodziankę to mam nadzieję, że dasz fotę :-D:-D:-D
Martus cierpliwosci doczekasz się :-)
Ja też ciągle czekam :-D:-D:-D
To wy caly weekend bedziecie swietowac ta rocznicę??? komu lepiej. Ale popieram, trzeba dbac o takie "romantyczne" daty. Jak mój mąż zapomniał o naszej rocznicy to przynajmniej żona pamiętała i zabrała rodzinę na kolację z prezentem na koniec. mimo tego że zapomnial i tak bylo miło i się wzruszyłam wspomnieniami i pogaduszkami "po latach". Co ja za to mogę, że go kocham i co mi zostalo innego jak czekać :-) na niego

Mnie Garnier nie uczula wcale, ale po szamponach mam łupież;-) Kulkę stosuję pod pachy i jestem zadowolona:tak:

Co do fotki Marty prezentu jestem ZA!




A my dziś w gównie po pachy - sorki za dosadność.

Rano Asia jak zwykle na nocnik, siedziała chyba z 10 minut, potem wstała i usiadła na fotel. To zajęło jej dosłownie kilka sekund. Coś mnie tknęło, patrzę, a tam na podłodze między nocnikiem a fotelem dwie wielkie parówki, a na fotelu troszkę, delikatnie mówiąc, luźniejsza kupka zmieszana z siuśkami:szok: Asia do wanny, potem do Julki a ja wzięłam się za czyszczenie tapicerki.

Wchodzę do kuchni a tam na środku piękna brązowa kocia kupa:wściekła/y: Bo kochany A przed wyjściem do sklepu wyczyścił kuwetę i ... zostawił ją w łazience, a kotu się zachciało i masz...

A na korytarzu chyba się zesikał:wściekła/y:

Muszę iść z nim do weta, raz że wykastrować, dwa ma on problemy z siusiakiem bo miauczy przy sikaniu...

MARTA CHCIAŁAŚ RUDZIELCA??? Oddam i jeszcze zapłacę:-D


No i mam NETA!!!!
 
reklama
och dziunka, wlasnie zasiadłam się do sniadania i Was czytam a ty o taaakich rzeczach piszesz ;p

Pyszne mam sniadanko, jajeczka na twardo ze szczypiorkiem (sama wychodowałam ;p), rybka wędzona w pomidorach i swierzutki chlebek z masełkiem :). Olisowi zrobilam owisankę z owocami ale pluł zanim ją zjadł, ale wiecie do on by ją zjadł gdyby byla przez smok podana.
Ostatnio kiedy OLis mi zabkowal i przez tydzien obiadu mi nie jadł, sprobowalam zupkę przez butlę bo juz myslalam ze taka fatalna kucharka ze mnie i co...Olis wciągnął :) z 80 ml gęste to było i chyba się bardziej zmęczył niż najadł ale zjadł.
Kotleta jakbym mu przez smoka podala tez by łyknął :)

ale zeby nie było tylko raz to zrobilam, na sprobowanie!!! ;p

u mnie tak wieje ze dachy latają a ja juz mam dosc tej wichury!!! Normalnie idzie w doła w paść i się powiesic ;/
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry