reklama

Listopad 2009

Marta Ja jestem alergikiem i mam właśnie gęsty.
Częste zapalenia oskrzeli, przeziębienia itd są oznaką alergii. Pełno tego w necie, poczytaj sobie. Oczywiście nie mówię ze tak jest w Waszym przypadku, ale bez paniki. POZA TYM spójrz na porę roku. Jest wiosna, wczoraj nad ranem było -3 stopnie a kilka godzin później 15.
 
reklama
Biedne dzieciaki - zdrówka dla wszystkich!!!!
Moja Marycha też dołączyła wczoraj do grona "smarkaczy", leci jej z noska, że szok:-(..a im starsza, tym gorzej czyści się jej nosek..
 
cześć laseczki:-)

ja też od rana sprzątam bo Pati ma dzisiaj rocznice I komunii św i goście będą wieczorem...

my też zaliczamy się do grona smarkaczy... od tygodnia u nas raz woda a raz zielony

z tym ze mi się wydaje że zielony to nie alergiczny ale się na tym nie znam tak przypuszczam tylko

lecę robić sałatkę miłego dnia życzę

ps u nas REWELACJA LATO + 27 C
 
Hey kobitki! Ale się dzieciaczki pochorowały, tyle ich, że nie ogarniam... Dla wszystkich zdrówka!!! U nas na szczęście wszystko ok. Widzę, że wczoraj był temat rozrabiania. Mój na szczęście jeśli chodzi o rysowanie to tylko w bloku ma swoje grafiki, siada przy stole i maziu-maziu. Mam problem z jego włażaniem na stół, mam nadzieje, że mu to wkrótce przejdzie bo czasem nie wyrabiam. Za to wczoraj wiecie co zrobił... Byliśmy z moimi rodzicami na dworku. Ja mojemu staram się nie dawać kluczy, chyba, że musze goo pilnie czymś zająć. dziadki za to wiadomo... Konradek wziął klucze od mojej mamy i próbuje drzwi w bramie otwierać a my sobie gadu-gadu. Nagle tak patrze a on na chodniki gdzieś je wciska, pytam się mamy czy tam jest jakaś szparka czy co? Mama zaczęła iśc zobaczyć a on zaraz podleciał do wielkiej betonej studzienki i okazało się, że tam jest dziura. Zanim mama doleciała to klucze poszły.... Najgozrej, że ta studzienka zamurowana a my wszystkie rzezcy w domu. Dobrze, że mój brat miał klucze bo musielibyśmy zamek rozwalać. Dziś tata mam przynieść silni magnez z pracy i będzie próbował je wyciągnąć. Oj, mały łobuz...
 
pod blokiem mamy bjawki i zjeżdzalnie huraaaaaaaaaaaaaaaaa mały się wybawił że hoho
a teraz łobuzuje w domu :-) coś bym jeszcze napisała ale mi się nie chce:-D
 
reklama
Dzis posprzatałam mieszkanko co do źdźbła :) i ciesze sie , ze mam to z głowy. Antek zasnął , M pojechał do sklepu. Ja robie liste zakupów i jutro stawie sie wraz z otwarciem zeby nie stac w kolejkach.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry