Ja mam swieta objazdowe: mame i tesciowa nawiedzimy, zrobie jakies jajka moze z farszem, napewno jajka pomaluje. To chyba wszystko, bo co ja później z tym jedzenie zrobie ;-)
Ja od rana mam zły humor wrrrrrr, ale juz weeken wiec mam nadzieje ze mi sie on poprawi. Po świetach zaczynam malowac malej pokój, no chyba ze mi sie odechce hiiihihihihi
Dziunka jeszcze nie wiem czy przyjedziemy, troche sie obawiamy tym autem wyruszyc, ale myśle intensywnie o tym ;-)
Mała dostala kataru, takiego wodnistego-chyżby alergia?? Oby nie poczatek choroby wrrrrrrrrrrrrr
Ja od rana mam zły humor wrrrrrr, ale juz weeken wiec mam nadzieje ze mi sie on poprawi. Po świetach zaczynam malowac malej pokój, no chyba ze mi sie odechce hiiihihihihi
Dziunka jeszcze nie wiem czy przyjedziemy, troche sie obawiamy tym autem wyruszyc, ale myśle intensywnie o tym ;-)
Mała dostala kataru, takiego wodnistego-chyżby alergia?? Oby nie poczatek choroby wrrrrrrrrrrrrr
najgorsze , ze teraz mnie coś ćmi głowa ...
I bede musiała po same ziemniory dylać do sklepu. No ale to rekreacyjnie przy kolejnym spacerku. Marcel słaby, gorączkuje troszke na zęby i robi zębowe brzydkie kupy :-(
tzn u nas w Raciborzu ale ja nic nie odczułam. Ale jakiś czas nie było prądu 

