reklama

Listopad 2009

Mi się ostatnio nie chce malowac a i malowidla mi się pokonczyly więc ograniczam się rano do tuszu i kremu na sloneczne dni z filtrem 15 :) moje lenistwo zaczyna siegac zenitu :D hehe

Zimno u nas i wietrzno brr dzieciaki wolałay do domu to przyszliśmy. Nawet momentami zgodnie sie bawią na dywanie
 
reklama
hej hej nadrobilam Was od wczoraj ;p

My dzis pospalismy do ok 9, potem spacer, podwórko itd potem domek i sąsiadka z małym przyszla - dopiero teraz usiadłam zjesc SNIADANIE! Obiad juz zrobiłam, znowu ciasto upiekłam tym razem Dziunkowe ale z malinami (urosło ze hohohohoho) i musialam znowu posprzatac. Sprzatalam juz rano w całym domu podłogę ale dzieciaki tak wiariowały ze musialam od nowa, bułki, ciasteczka itd. Olinka pokoik wyglądał jak by piorun w niego strzelił a na srodku kulki nesquik plus ciastka rozwalone i rozdziabane przez mojego Syna.
Najadłam się jak szpak i idę się kimnąć bo Oli juz spi z godzinkę.

Skąd masz maliny? u nas nie ma:dry: ja dziś robię z truskawkami, bo jakoś chętnych nie ma na nie więc może z ciastem szybciej pójdą:sorry2:



Dziś mam intensywny dzień.
Najpierw dentysta i wyrywanie zębola Julce, drugi zatruty, w dzień dziecka idziemy po plombę:baffled:
Potem praca, po pracy odebranie Asi i wielkie zakupy, mamuśka się rozpędziła i dotrzec na 4 piętro nie mogła:dry:
No a w domu Asiulka była bardzo grzeczna i dała mamie posprzątać wszystkie pokoje ( a było co sprzatać, pozmywać, ogarnąć kuchnię, zrobić dwa prania, poskładać suche ciuchy(o matko, tego było kilka pralek), pogadać z tatą ;-) teraz tylko łazienka, wc i odkurzanie:tak: potem kucha upiekę:-)
 
Asia też zaraz się poszła kąpać jak dowiedziała się ze Antek siedzi w wannie:-D teraz idę ją położyć, do później!


edit: Zasypianie Asi trwało 5 min, tak jest co wieczór i oddaję pokłony w stronę RYTUAŁÓW:tak:


Marta co robisz jutro? Masz auto? Może jutro byś wpadła, ok.15, poszłybyśmy po sandałki dla Asi i do parku? Z tym że nie gwarantuję obiadu, chyba że razem coś zrobimy;-) jest z czego ale ja jutro w pracy a dziś nie dam już rady.
ALe ciacho z truskawkami będzie;-)
A Ty Sandra co robisz?
 
Ostatnia edycja:
Kurde, ściągnęłam sobie Theme hospital i tak się wciągnęłam ze zapomniałam o nastawionym mleku na gazie i to wykipiało a gaz się ulatniał... dobry czas....:szok:
 
Kurde, ściągnęłam sobie Theme hospital i tak się wciągnęłam ze zapomniałam o nastawionym mleku na gazie i to wykipiało a gaz się ulatniał... dobry czas....:szok:
ja mialam wczoraj taki numer, ze zagadalam sie na gg z mezem(bo my teraz "w rozłące") i mleko nie dosc, ze wykipialo, to doslownie wyparowalo z garnka, na szczescie garnek po odmoknięciu caly hehe no ale gaz sie nie zalał, cały czas był plomien dosc spory...
 
reklama
Witajcie;-)
My ledwo dotarliśmy do domu po wycieczce na Półwysep;-) Jesteśmy padnięci. Młody spał zaledwie 30 minut w drodze powrotnej. Pewnie szybko odleci;-)M dziś znowu pozno wroci ,a le do weekendu coraz blizej:tak:
Jak Ty się dostałaś na ten półwysep????
Asia też zaraz się poszła kąpać jak dowiedziała się ze Antek siedzi w wannie:-D teraz idę ją położyć, do później!


edit: Zasypianie Asi trwało 5 min, tak jest co wieczór i oddaję pokłony w stronę RYTUAŁÓW:tak:


Marta co robisz jutro? Masz auto? Może jutro byś wpadła, ok.15, poszłybyśmy po sandałki dla Asi i do parku? Z tym że nie gwarantuję obiadu, chyba że razem coś zrobimy;-) jest z czego ale ja jutro w pracy a dziś nie dam już rady.
ALe ciacho z truskawkami będzie;-)
A Ty Sandra co robisz?
Pawel padl dzisiaj dopiero przed 21 bo chyba za tata sie stesknil i nie mogli sie rozstac.
Co do jutra, to ja w robocie do 14.30 a potem święto jednej mamy i drugiej i muszę być w domku :)))
Mojej mamie juz dzisiaj dalam rododendrona pieknego do ogrodka, a tejsciowa chciala pelargonie na dwor. Juz cos tam pichci na jutro, na pewno rodzinka sie "zwali" hihihi

ja mialam wczoraj taki numer, ze zagadalam sie na gg z mezem(bo my teraz "w rozłące") i mleko nie dosc, ze wykipialo, to doslownie wyparowalo z garnka, na szczescie garnek po odmoknięciu caly hehe no ale gaz sie nie zalał, cały czas był plomien dosc spory...

oooo a gdzie twoj mąż wybył???
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry