Mama_i_Marcel
Listopadowa mama '09
no to polaa ja wczoraj tak miałam. Huczało mi w uszach, słabo mi było az z tego wszystkiego niedobrze mi sie zrobiło. Takie ciśnienie tu było że szok. cały czas zbieralo sie na burze [kilka juz w PL bylo ale nigdy u nas] no i kumulacja niezła skoro mnie to ruszyło. W koncu troszke popadalo - ale raczej letni deszczyk to byl - wracalam akurat z mlodym ze sklepu. No ale jakoś się to ciśnienie atmosferyczne rozładowalo i potem wróciłam do "zywych"
)
Ula a to nie mozesz przed spaniem go przebrac/przewinąć?? Ja wiem ze jak mlody trze oczka lub jest senny to przewijam, daje zjesc/pic - umyc sie ewentualnie jak jest z dworu i sru do wyrka. Wtedy juz go nie dotykam bo kamiennego snu to On nie ma.
Ula a to nie mozesz przed spaniem go przebrac/przewinąć?? Ja wiem ze jak mlody trze oczka lub jest senny to przewijam, daje zjesc/pic - umyc sie ewentualnie jak jest z dworu i sru do wyrka. Wtedy juz go nie dotykam bo kamiennego snu to On nie ma.
Ostatnia edycja:
gdyby nie @ to pewnie bym tez tak pomyslala
i ide jak pijana
a wczoraj myslalam ze mi łeb pęknie. A moze kochana dietowałaś się za ostro i po prostu organizm jest "głodny". U mnie czasami tak bywało. Właśnie takie objawy z niedożywionego organizmu
maz doradzal to samo
), no ale zobaczymy bo wczesniej nic sie mi przy dietce nie dzialo, mimo iz wtedy jeszcze mniej jadlam