• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Listopad 2009

no to polaa ja wczoraj tak miałam. Huczało mi w uszach, słabo mi było az z tego wszystkiego niedobrze mi sie zrobiło. Takie ciśnienie tu było że szok. cały czas zbieralo sie na burze [kilka juz w PL bylo ale nigdy u nas] no i kumulacja niezła skoro mnie to ruszyło. W koncu troszke popadalo - ale raczej letni deszczyk to byl - wracalam akurat z mlodym ze sklepu. No ale jakoś się to ciśnienie atmosferyczne rozładowalo i potem wróciłam do "zywych" :))

Ula a to nie mozesz przed spaniem go przebrac/przewinąć?? Ja wiem ze jak mlody trze oczka lub jest senny to przewijam, daje zjesc/pic - umyc sie ewentualnie jak jest z dworu i sru do wyrka. Wtedy juz go nie dotykam bo kamiennego snu to On nie ma.
 
Ostatnia edycja:
reklama
martolinka chcialabym ale niestety nie:no: gdyby nie @ to pewnie bym tez tak pomyslala:tak:
Mama moze to rzeczywiscie od pogody ale ja do tej pory jakos specjalnie na pogode nie reagowalam, najgorsze jest to, ze jak wstaje to normalnie ustac nie moge:no: wydaje mi sie jak podloga sie kreci, rusza. itp:szok: i ide jak pijana
 
polaa mnie tez normalnie pogoda nie rusza :cool: a wczoraj myslalam ze mi łeb pęknie. A moze kochana dietowałaś się za ostro i po prostu organizm jest "głodny". U mnie czasami tak bywało. Właśnie takie objawy z niedożywionego organizmu :tak:
 
martolinka chyba Cie poslucham i tak zrobie hehe:-D maz doradzal to samo :P
Mama w sumie mozliwe ze dietka bo teraz znowu zaczelam radykalnie bo przytylam 3 kg, ot tak od siebie :) (obzarstwo:zawstydzona/y:), no ale zobaczymy bo wczesniej nic sie mi przy dietce nie dzialo, mimo iz wtedy jeszcze mniej jadlam:tak: zobaczymy, mam nadzieje, ze przejdzie jeszcze dzisiaj:-)

nie wiem co moge kupic mojemu na dzien Ojca od Kuby:( nie mam zielonego pojecia:(
mysle i mysle i chyba nic nie wymysle, macie jakis pomysly? Hmm, musze sie postarac bo ja od Kuby dostalam na Dzien Matki :-D
 
hej laski
ale dzisiaj zwariowany dzień , na USG wyszło że wszystko z dzidzią ok , wszystko ma na miejscu i działa jak należy :) ,prawdopodobnie będziemy mieć córeczkę :) ,myślę że w PL sobie zrobię dla potwierdzenia 3d :) ,już się nie mogę doczekać :)
pola to przy starankach nogi do góry na 10 min i na pewno się uda ;)
co do wczasów to warto skorzystać z ofert zamieszczanych na gruponie :)

To super!


Witam!

Ja mam w koncu męża :)

Martolinka to chyba przez to lato, ciepło i jasno moj tez zasypia przed 21. Tylko od 20 jest juz umyty i siedzi w lozeczku i pali sie tylo lampka od rybek. tulimy sie, czytam, "spiewam" :)

Kilolku ale mialas przygody z ta drukarką, moze jutro sie uda.

AniaSim super wiesci!!!!! Gratulacje cory, aj jak ja ci zazdroszcze

Dziunka to jutro badacie mocz?? Nie przesadzaj z tym sprzataniem

W przyszłym tygodniu mocz.


Kurcze zabiję się. Byłyśmy z mamą z dzieciakami u lekarza, bo Miłkowi wyszedł na kolanku maleńki pryszczyk, który pękł, ranka rosła, w efekcie ma na całym kolanku strupa i teraz wyszło na rączce. A Asi w szpitalu odkryłam też na kolanie pęcherzyk, który pękł, wczoraj się sączył i jest maleńki strupek.
No i mama dostała skierowanie prosto na oddział dermatologiczny a ja maść póki co.
I dzowniła własnie że młody ma liszajca zakaźnego:wściekła/y:
Zaraził się od taty, który miał takie strupy na buzi, a stuknieta jego lekarka dała antybiotyk i nie mówiła że zaraźliwe:wściekła/y:
No nomalnie pójdę się powiesić!!!! So tego te biegunki Asi to jakiś wirus:wściekła/y: No i nie spotkam się dziś z Iloną BBBBBBBBUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUU:-(
 
reklama
dziunka co za pech:-( biedna Asia, tylko sie nie wieszaj czasem;-)
martolinka dobry pomysl, szukalam jeszcze czegos na necie, w sobote jade do miasta wiec moze cos do tego wypatrze jeszcze:-) dzisiaj mu jeszcze raczke odrysuje:-D

wlasnie wyprasowalam, wydawalo mi sie, ze duzo tego ale nie bylo tragedii:-)
maz zaraz wraca z pracy, ide robic obiad i czekam az sie Kuba obudzi i na plac zabaw:tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry