• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Listopad 2009

Martolinka jeśli chodzi o naszą diete to u mnie kiepsko bo tylko 2kg za to maż juz 6 ;)) Od ponad miesiąca nie jemy chleba, ziemniakó, makaronów, ryżu i oczywiście słodyczy ale u mnie marnie... Za mało mam ruchy ale zaczeliśmy choidzic raz w tygodniu na basen i ja dodatkowo aerobik. Może coś to da, zobaczymy :)))

Anawawka wow... cóz za pomysłowośc hehe... To Twój mąż miała sprzątania, nie ma co...

Dziunka mam nadzieje, że to nie będzie to. W pierwszym momencie jak opisałaś tą rane Miłka to myślałam, że to może gronkowiec. Jako dziecko miałam i włąsnie rozpoczął się od rany na kolanie. W porównaniu z tym to juz lepiej, że to liszaj... Mam jednak nadzieje, że Asie on ominie.

Mój Konrad śpi wiec lecę myć okna w salonie i szorować kabine bo już tak zaszła kamieniem, że patrzeć się nie da... wrrr... a ja tak tego nie lubie...
 
reklama
hej...
pamiętacie mnie jeszcze...?;-)
u nas bez większych zmian.mieszka się super.od rana na dworku ,potem drzemka ,pozniej znowu dworek.dziś akurat pada.
także nie mam czasu w ogóle na kompa.
 
Aza powodzenia w czyszczeniu kamienia!!!! Może Twój tłuszczyk jest bardziej oporny :) ale jak ruszy to z kopyta
Cleo jasne , ze pametamy!!!! jak idzie odstawianie od piersi?
 
Cześć mamuśki..
Nadrobiłam już wszystkie posty i znów jestem w miarę na bieżąco..
Dziunka, współczuję przeżyć z tym zmywaczem a teraz strupkami - biedna Asia..
AniaSm - super, że będzie dziewczynka..ja mam wizytę w środę - może i mi się ujawni dzidzia, już umieram z ciekawości;-):tak:.
Kilolku- to pewnie przemęczenie, wakacje już tuż tuż i teraz z Ciebie schodzą stresy i inne..
Anawawka - masz zdolne dziecko..wyobrażam sobie minę Twojego męża, jak zobaczył to pobojowisko, hihihi:-)
Lotka - moja też uwielbia się w kółko kręcić, a jeszcze do tego daje jakoś tak oba oczka w jeden bok - wygląda to masakrycznie..mają pomysły nasze dzieci:-)
Polaa, właśnie, podpisuję sie pod tym, co napisała AniaSm - Ty się lepiej nie odchudzaj i nie szalej z dietami, jak się staracie o dzidzię!!
Mama i Aza - niezłe zakupy, fajne przeceny Wam się trafiły!zazdroszczę..;-)

A u nas - mam takiego lenia, że masakra!!Nic mi się nie chce..najchętniej cały czas bym leżała, ale przy Marysi się nie da niestety..:sorry: Brzusio rośnie,waga też (już jestem jakieś plus 5), ale co tam, to już prawie 5 miesiąc...I cholewcia, boli mnie dość często kość ogonowa, muszę popytać moją ginkę na następnej wizycie, czemu tak mnie to ciągnie:-(..aaa..i poczułam kopniaczka parę dni temu:-)..
 
hej dziewczęta, ja od 12 wolna bo mały spi.
Ma dzis mega humorek i od rana bez bajek jestesmy :) mozliwe? pewnie aler tylko dlatego ze Olisiowi juz lepiej troszkę a ja cieszę się ze "wrociło" moje dziecko :) Berek, chowany, i inne zabawy dzis od rana smiech w domu :)
Kupilam blok i rysujemy, uczymy się alfabetu A, B, C ;P Olis tak wszystko lapie ze szkoda tego zmarnować :) tylko trzeba samemu się zmusić do kreatywnej zabawy a mi nie zawsze się chce...wlasnie za chwile idę spać....jaki ja spioch jestem to makabra :) Kredki swiecowe mi zjada, flamastrami maluje nóżki wiec pozostają tylko kredki.

Co dzis na obiad dla maluszków gotujecie? Natchnijcie mnie!!! Ja juz zup nie gotuję bo mi po prostu Oli nie je. Dzis ugotowalam makaron spagetti, swiderki, kalafior, marchewkę, mlode ziemniaczki. Moze jeszcze usmazę mu piers z indyka w cornflakes i zrobie sos beszamelowy....muszę od podstaw zobaczyc co lubi. Z wczorajszego dnia mam buraczki.
Pomysłow mi brak albo leniwa jestem :)
 
ja robię rybę w sosie jakimś tam z pomysłu na...
mam z wczoraj jeszcze barszcz czerwony to mały zje-bo bardzo lubi ,znając go rybę oleje...nadal niejadek totalny.
 
Co dzis na obiad dla maluszków gotujecie? Natchnijcie mnie!!! Ja juz zup nie gotuję bo mi po prostu Oli nie je. Dzis ugotowalam makaron spagetti, swiderki, kalafior, marchewkę, mlode ziemniaczki. Moze jeszcze usmazę mu piers z indyka w cornflakes i zrobie sos beszamelowy....muszę od podstaw zobaczyc co lubi. Z wczorajszego dnia mam buraczki.
Pomysłow mi brak albo leniwa jestem :)
Moja zjadła zupkę jarzynową z ryżem i teraz spi..potem dostanie pulpecika z mięsa mielonego z indyka w sosie koperkowym..

A ja z zapałem oglądam Cud narodzin - Cud narodzin - E01 - VoD w Onet.pl
Bardzo utożsamiam sie z tą młodą dziewczyną z filmu. Też miałam 22 lata jak urodziłam :) pamiętam teokropną sale operacyjna i mysl " nie tak to miało wyglądać " ale juz prawie o tym zapomniałam :) ciekawe co bedzie w pozostałych odcinkach :")
Uwielbiam te filmy..ale teraz nie mogę, bo od razu płaczę..ech, hormony..
 
reklama
Ja porod wspominam cudownie, tego dnia wszystko się pieknie złozyło (gdyby nie gigant korek na moscie na targówku, objazdy bo niewiadomo jakich drogach, telefony do kolegów z coca coli gdzie nie ma korków, jechanie srodkiem, lewym pasem itd) i- moja polozna przyszla z urlopu, i sala prywatna tylko byla wolna (kiedy oglądalismy ją przed porodem babka ktora w niej rodzila powiedziaala ze ta sala jest szczesliwa ;p) i porod cudowny, jestem wdzięczna tym na gorze ze wszystko się tak potoczylo :) bo ja bardzo pamiętliwa jestem :) czekam na nastepny :)

edit. wlasnie wlączylam ten film, minuta 5.....zachowanie tych dwoch panów jest conajmniej smieszne.....jak dzieci, ech
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry