Dziunka nie mam parowaru, byc moze kiedys cos robilam na parze ale to na zasadzie garnka, mama ma na dole garnki zeptera i ma nakladkę taką z dziurkami, na drugi garnek, moze pojdę i poszukam. a jak sie ruszy cos w fiemie męza kupię sobie, a niech leży ;p
U nas Olis je wszystko narazie sztuccami, widelczyk ma mały taki do ciasta a nozem lubi dłubac masło z kanapki lub serek i wkladac do buzi, noz obiadowy oczywiscie nie ostry hehehe no i lyzeczka.
Ostatnio wszystkie jedzenia wyglądają tak a jest ich w dzien takich ze 3 ze podloga w kuchni jest do mycia, krzesełko do karmienia pod prysznic, a Olis cały do przebrania, a mamie gul skacze. A najgorsze jest to ze jak juz nie chce jesc jest "mama" i talerz bach na podłodze!!!!!! w ulamki sekundy!Dzis tak mi zrobil z serkiem waniliowym ktorego nie zjadł prawie wcale byla cała miseczka (dodalam truskawki), wszystko piz....ło na podłogę, a ja znowu na szmacie ;/
poza tym chyba przesadzilam z nabialem...........na jednej rączce obok zgięcia łokcia ma plamkę czerwoną wielkosci 1x2 cm cos mniej wiecej nie jest ona mega sucha ale taka czerwona. dzis zauwazylam na rączce dugiej krosteczki, plamkowate na zgięciu lokcia. Czyzby nabiał? Ale zaczęlo sie od tego jak zaczął brac antybiotyk. Jak mu dawalam same waniliowe serki nic nie miał,a le ostatnio dawalam mu kaszki manne one w skladzie mają smietanę itd wiec moze za duzo za cięzkie? Z drugiej strony wszystko zwalac na nabiał przez całe zycie nie mogę, bo jak w przypadku jajka to ono bylo przyczyną brzydkich polisów. no ale moze teraz za duzo mu daję. Ale co ja mam dawac jak on nic innego nie ruszy...rusz głową, rusz!?
Kilolek gratuluję zakupu.
Mama biedny Marcelek
U nas Olis je wszystko narazie sztuccami, widelczyk ma mały taki do ciasta a nozem lubi dłubac masło z kanapki lub serek i wkladac do buzi, noz obiadowy oczywiscie nie ostry hehehe no i lyzeczka.
Ostatnio wszystkie jedzenia wyglądają tak a jest ich w dzien takich ze 3 ze podloga w kuchni jest do mycia, krzesełko do karmienia pod prysznic, a Olis cały do przebrania, a mamie gul skacze. A najgorsze jest to ze jak juz nie chce jesc jest "mama" i talerz bach na podłodze!!!!!! w ulamki sekundy!Dzis tak mi zrobil z serkiem waniliowym ktorego nie zjadł prawie wcale byla cała miseczka (dodalam truskawki), wszystko piz....ło na podłogę, a ja znowu na szmacie ;/
poza tym chyba przesadzilam z nabialem...........na jednej rączce obok zgięcia łokcia ma plamkę czerwoną wielkosci 1x2 cm cos mniej wiecej nie jest ona mega sucha ale taka czerwona. dzis zauwazylam na rączce dugiej krosteczki, plamkowate na zgięciu lokcia. Czyzby nabiał? Ale zaczęlo sie od tego jak zaczął brac antybiotyk. Jak mu dawalam same waniliowe serki nic nie miał,a le ostatnio dawalam mu kaszki manne one w skladzie mają smietanę itd wiec moze za duzo za cięzkie? Z drugiej strony wszystko zwalac na nabiał przez całe zycie nie mogę, bo jak w przypadku jajka to ono bylo przyczyną brzydkich polisów. no ale moze teraz za duzo mu daję. Ale co ja mam dawac jak on nic innego nie ruszy...rusz głową, rusz!?
Kilolek gratuluję zakupu.
Mama biedny Marcelek


aby do wrzesnia