• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Listopad 2009

Dzien Dobry!

Zdrówka dla dzieci!!!!!!! bidulki!!!

Moj Olis jeszcze spi...znowu od 2 dni się przestawil, chodzi pozno spać, nie mam sumienia go budzic rano ;( wiec mam nadzieje ze drzemkę pewnie grubo popoludniową mu skrocę. Maz wychodzil do pracy i mowil zebym go obudzila ale tak mi go zal bo od 5 jęczał, popłakiwał a potem zasnął grubym snem. Ja zrobilam toaletę i czekam az wstanie :)
w nocy w sypialni duchota wiec lekko uchylilam okno dachowe nad nami, potem obudzilam sie i bylo chłodno, ech.....Olis się rozkopuje wiec spał nieprzykryty ;/

Cleo pięknie ze mały tak ładnie je :)
U mnie Olis olał wczoraj obiadek, dokladnie wyrzucił talerzyk z krzesełka, mialam całą podłogę i dywan w obiedzie. Wkurzylam sie i wyjęłam mały słoiczek bobovity brokuły, cukinia, z szynką i kaszką pszenną czy cos takiego ktory Oli zawsze kiedys lubił. Najpierw nie chciał go widziec, ale umoczylam moj palec i umazalam OLinka buzię (no niestety musze byc czasami taka drastyczna :) ) najpierw darł sie ze ma buzię be, i trzymał jęzorek na wierzchu ale potem zasmakował i zjadł cały. A ze to papka wiec nabieralam ryzu z obiadu a potem tą papkę. Zjadł bardzo duzo.
Po godzinie zrobilam kisielek z jagodek ktore przywiózł kochany tesc i zjadł bardzo duzo :) wiec Oli je ale trzeba trafic w smak, po prostu mama musi się bardziej postarac!!! Nie ma jakiegos tam obiadu, musi byc specjalny :) jak mama, jak mama :)

Budyn na mleku krowim tez pewnie by mu posmakował, ale narazie nie mogę dawać. Plamki ze zgięcia rączki schodzą a nie odstawialam nic wiec myslę ze to antybiotyk i ciuitek truskawek, wiec jest dobrze ze to nie nabiał :) i ze nie panikowalam i go nie odstawialam :)

Agrafka wspolczuję z tym katarem! Etna mam nadzieje ze Pawełek będzie zdrowy.
Moj Oli bardzo często ma głowkę ciepłą, nawet bardzo ciepłą i jak mierzę na niej termometrem na podczerwien ma nawet 37,6 - 38 stopni, ale wtedy cialko jest chłodne i szyjka, brzuszek, wiec wiem ze to nie temperatura, tak reaguje czasami na ząbki. Mają tak Wasze dzieci?

U mnie dzis zapowaida sie ladnie :) no kiedy to dziecko wstanie? :)
 
reklama
agrafka my też mieliśmy niedawno okropny katar.frida fridą ale nie pomagało.cuda zdziałał syrop AERIUS.

w Biedronce jest wielki zeestaw do piaskownicy WADERA za 9,99.kupiłam .fajne.wielkie wiaderko ,łopatka,grabki,3 foremki,statek i konewka.zaraz ruszamy na placyk.a w ogóle to już wiaderek i foremek mam cały stos:-D
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
o wlasnie Cleo ja dostalam receptę na ten syrop w razie co od alergologa ale ona mowila ze on jest po wysypkach, po biegunkach, jak przewod pokarmowy jest źle. A teraz czytam ulotkę i moze byc na alergiczny katar, wykupię go chyba zeby miec w razie co :) tfuuu
 
Moja Asia cały czas na zyrtecu i ile czasu już zdrowa:-) tfu, tfu żeby nie zapeszyć! Ustąpiły nawet te charczenia krtaniowe, kichanie:tak: no, ale nie ryzykuję odstawienia nawet na jeden dzień...


Asia śmiesznie mówi, bo czasem mówi np. od tyłu albo plącze jej się kolejność sylab, liter.

Na "ŚWIATŁO" mówi "ŚWIATEŁ". I nie ma zmiłuj. Ładnie i wyraźnie(dla mnie hihi) z tych trudniejszych mówi np. "PAWEŁ", "ASIA".

I też "rozmawia"
- "Mama kupa niee" (lub "taaa")
- na pytanie gdzie coś jest to odpowiada np. "Nie ma hau hau" - w sensie "Nie ma piesek wziął" :-D


Stara się powtarzać wszystko, ale czasem tylko bełkot o określonej intonacji wychodzi :-D Dalej mleko to "MLEEELOLO":-D
 
Hej dziewczyny, ostatnio nie mam w ogole czasu na bb, przepraszam ze was zaniedbuje. Nie wiem co u was, ale postaram sie w koncu nadrobic zaleglosci.
Byłam u Dziunki ;-) Ale fajnie ;-) Świetna dziewczyna, cała rodzinka boska ;-)
Martolinka mam nadzieje ze Dziunka wyjasniła Ci przyczynę mojej nieobecności w Sopocie. Przepraszam.

U nas dobrze ;-)
 
witajcie laseczki! :)
dzieki za kciuki, powoli dochodze do siebie przy kawie. jechalam z tomkiem od 5 rano, do ......21......... pierwszy bus do krk sie spoznil ponad godzine(korki) i uciekl mi pociag, na nast czekalam 2 godziny.... podziwiam moje dziecko, bylo nadzwyczaj spokojne jak na taka wyprawe, plakal mi tylko raz jak nie mogl usnac na drzemke w poludnie :-( NIGDY WIECEJ...........OBY

poszlam robic mojemu dziecku sniadano, wracam a on siedzi na fotelu z wlaczonym laptopem hmmmmmm

wiec postanowilam skorzystac z zaistnialej sytuacji i do was napisac przed praca :)

dziunka, martolinka moze uda nam sie zgrac z wyjazdem razem??? kto jeszcze chetny?????

maz wybyl rano na krew ale zaraz wroci odstawic mi samochod

Etna ja własnie mysle zeby razem jakos pojechac i tam wspolnie spedzic czas? Kobitki która jeszcze chetna? moze jakies BB spotaknie?

ja chetnie bym sie spotkala, jedziemy nad polskie morze po 17 lipca(wtedy maz ma urlop dopiero), mysle ze pewnie uderzymy w rejony Karwii(jak tu Dziunka polecala) ;-)

HA HA :)

3564c44f6205be1d.jpg

dobre :-) posmialam sie :-)

agrafka my też mieliśmy niedawno okropny katar.frida fridą ale nie pomagało.cuda zdziałał syrop AERIUS.

w Biedronce jest wielki zeestaw do piaskownicy WADERA za 9,99.kupiłam .fajne.wielkie wiaderko ,łopatka,grabki,3 foremki,statek i konewka.zaraz ruszamy na placyk.a w ogóle to już wiaderek i foremek mam cały stos:-D

dzieki za info, za chwile sie wybieram do dzis otwartej biedronki na naszym osiedlu, moze jeszcze oprocz tego beda mieli jakies fajne promocje :-)

milego dnia! :-)
 
Ilonka WITAMY :)

Ja czekam az Oli zrobi kupę,cały czas podchodzę do niego a on "nienie nie" i wygania mnie ;p pytam sie czy robi jeszcez kupę a on "tak" i teraz to buzią chyba robi bo kupa to juz jest od dobrych paru minut i mowi feee. Ja nie wiem skąd on to fe wziął, zawsze jak robił kupkę mowil be a ja do niego spokojnie ze nie be to tylko kupka, zaraz ją sprzatniemy itd a on teraz ze "fe". Smiac mi sie chce jak juz się z nim cokolwiek porozumiec mogę, taki dorosły mi sie wydaje :)
Ja czekam bo chce go ubrac i na targ pojechac a potem na spacer a on mi sie nie daje ;p

Dziunka tak Cię tutaj wszystkie mamy, ktore Cię poznały zachwalają ze i ja mam ochotę poznać Cię na żywo :) no serio ;p
 
reklama
Cze,
jezuuu jak u mnie się dzieje, to się dzieje. Wczoraj wieczorem trafiliśmy do szpitala, bo starszej puchła noga i podejrzewaliśmy skręcenie, okazało się, że to najprawdopodowniej reakcja alergiczna na.... owada lub inszą rzecz. W każdym bądź razie poszliśmy spać po 23, bo wszystko się rozegrało wieczorkiem, a co...
A młodsza w szpitalu została nazwana, dziecko z turbodoładowaniem, bo ciągle latała wokół słupów.. 1,5 godziny w ruchu, a wcześniej mamusia wymyśliła ikeę, by dzieciaczki się wybiegały i Gonia też latała w niej... Pozostawiam to bez komenentarza, bo nawet sił mi brak na opis jej pomysłów , w każdym bądź razie też 1,5 godziny moje dziecko latało..:szok:
Kikolek - mam nadzieję, że zmoknięcie chorobóbskiem się nie zakończy.
Etna - a kysz gorączka.
Cleo - życzę rozkręcenia jedzeniowego jeszcze większego;-)
Ilona - zdjęcia ślubne poproszę ;-)
Agrafka - znam ból pobierania moczu, niestety nie byłam aż tak uparta.:zawstydzona/y:
To tak na szybko, bo ja niedawno zlądowałam w robocie - poszłam sobie na badania od rana, jutro będzie wiadomo jak tam moja krewww.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry