reklama

Listopad 2009

Ja tez sie przywitam DZIEN DOBRY! i znikam na spacerek, u nas upalnie, az sie ciezko oddycha, zobaczymy co pozniej bedzie, bo deszcze zapowiadaja :-(
milego dnia laseczki!
 
reklama
Ula ja tez dzisiaj robie spagetti :D
Lotka u nas od wczoraj taka parówa ze po prostu oddychac nie ma czym i ledwo wózkiem dojechałam ze spaceru.....Słońce było i deszcz....nawet ulewa a potem piękna tęcza. Dzisiaj zapowiada sie powtórka.....
Ja juz chałupke prawie ogarnęłam zostały mi kurze w jednym pokoju i łazienka. Może jeszcze późnym popołudniem ogarnę ganek na dole bo z tego wózka to sie nosi na chodniczek ehhhhh. A jak nie to z rana - to jest chwilka i gotowe :)
 
A ja jestem w lekkim szoku ;p w sumie nie wiem sama. Ostatnio nie zapisuję ani nawet nie pamiętam kiedy zaczyna mi się okres ale zawsze mialam cykle powyżej 30-34 dni. Dni płodne pokazywał mi mój organizm wiec wiedzialam co i jak. W ostatnim msc mialam zapamietac kiedy mi sie zaczął i zapisac ale znowu nie zapisałam ale cos zapamietalam ze bede miala na wyjazd, chyba zaczął mi się ok 15 (ze tez sie na forum nie chwalę bym miala czarno na bialym zapisane ;p ) Dzis dopiero mija 21 dzien i chyba cos się zaczyna. W sumie się cisze bo na wyjazd nie będę miala ale ocb?
 
ja natomiast od tygodnia czuję się "jak na @" ale nic się nie dzieje. No ale dopeiro mialam pierwszy wiec anomalie w normie.

Ja dziś gotuję leczo z papryką i cuknią.. Nie wiem czy Ali posmakuje, w razie czego mam dla niej kluski serowe.
 
Witam i ja :tak:

Mama Kuba sie urodzil 9 listopada:tak: dzięki.

A moje dziecko dzisiaj obudzilo sie o 5.30 :szok: takiej pobudki to ja jeszcze nigdy nie mialam:-D ale wzielam Go do lozka i lezelismy tak do 7 (tzn. ja przysypialam:zawstydzona/y: a Mlody lezal spokojnie, dostal kubek z piciem, zmienilam mu pampersa wiec byl zadowolony:tak:)) Jak wstalismy to od razu zdjelam pampka i teraz goni bez, dwa razy juz sikal do nocnika:tak::szok:

A ja jestem lekko nieprzytomna:( szanowny mezus spi ale niech ma, w koncu po calym tygodniu, wczoraj wrocil po 22 od kumpla lekko wstawiony, ale mialam ubaw, na szczescie poszedl szybko spac a smierdzialo mi piwskiem w domu jak nie wiem co. Za to jutro ja spie do poludnia, nie odpuszcze :) Dopiero idzie w poniedzialek na noc wiec jutro wstaje do Mlodego, nie ma zlituj sie :)
Kurde pgoda taka sobie:( chyba bedzie padało:/
nic ide obiad przygotowywac powoli, za chwile klade Mlodego bo juz trze oczka:tak: i chyba sama sie poloze przed tv bo naprawde oczy mi sie kleja. Poszlam spac przed 2:zawstydzona/y:
 
Oli na dworku z dziadkami juz ok 2h, ja tylko co raz wyglądam przez balkon. Dziadki sprzątają, Oli też, zbiera patyki, gruz itd a teraz babcia mu załozyla jakies rękawice ;p Mi spacer poranny odpanie a Oli się przynajmniej pobawi to zawsze lepsze niz spacer w wozku albo pociągi ;p
 
My tez dzisiaj wczesnie wstaliśmy o 6.30 bo komus sie siku zachcialo i juz nie zasnal, ale całą noc przespał bez pobudki. Ledwo sie w nocnik zmieściło hihihihihi
bartek wrocił do domu po 3 w nocy tez sie przebudziłam wiec strasznie spiaca jestem. w domu ekipa remontowa-rodzinna i obrabiaja okna. pawel szaleje, a ja nie wiem co ze sobą robic
 
Witajcie:tak:
ja dzis powinnam dostać @ ,ale nie ma na szczescie:-D:-DZrobiłam rano jeszcze jeden test i 2 juz grubsze kreski. Wlasnie jem biała kielbase :-D a na obiad zapiekanka z cukinii.
W tym momencie konczy mi sie @ no i koniec imprezowania, trzeba sie porzadnie za potomka wziac hehehe (pozazdroscilismy martolince hehe)
milego wieczoru!

Lotka to trzymam kciuki:tak:
co to wczoraj byl za wieczór alkoholowy drogie panie!!!!:confused: łobuzy

Ania wykazałas duza przytomnosc umysłu!!! brawo i zdrówka!!!
Anawawka sto lat dla Hani:-D

Ula zadroszcze dziadków na miejscu...
 
No! Wychodzi na to że jutro będę gościła u siebie na noc Azę i Martę z rodzinkami:-) trochę przerażona jestem heheheh, ciekawe jak skończę przez tę naszą diablicę Azę - pewnie będę pod stołem spała:-D:-D:-D:-D a w poniedziałek wielki dzień - żłobek, a ja do pracy na 9.
Czekam też na odzew od Agi4444 i liczymy na towarzystwo Etny:tak:

Byłam na placu zabaw w parku z dziewczynami i Agniechą, mamą i Miłoszem, a tam spotkałam dawno nie widzianą koleżankę z dziećmi i kuzynostwo z synami. Ale mam dziś towarzyski dzień!!!

Lecę na nocniki:-)


edit: zapomniałam o najważniejszym. Asia zasnęła w wózku akurat przed kosmetyczką. No to Aga się ucieszyła bo mogła pognać do chłopaka, a ja z dziewczynami na pedicure. Wchodzę, a tam zamknięte. A fryzjerka krzyczy że kosmetyczki nie będzie do czwartku:baffled: wczoraj się umawiałam:angry:
zjemy obiad i idę szukać innej...
 
Ostatnia edycja:
reklama
Zwaliłam dziunce Aze na głowe , ale u mnie ciaśniutko. Ostatecznie się da , ale moze byc wygodniej wiec pedzimy do dziunki:tak: czekam na odzew Azy.
Dziunka a ja o suchym pysku:-Dale w razie najazdu MOPS bede opiekunka całej gromady:-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry