reklama

Listopad 2009

Dodam, że liczenie mi nie pomaga

etna mi też nie pomaga i dziś byłam naprawdę podkurzona, ale jak już przeszukałam te śmieci to stwierdziłam że niżej już nie updanę, a kluczy i tak nie ma. Więc zaczęłam się śmiać do siebie bo już nawet zaczęłam być ciekawa gdzie ten mały gnom schował te klucze.

Musze na sobie stosować tę samą technikę co na Ali - jak mnie coś wnerwi to starać sobie wmówić , ze to w gruncie rzeczy zabawne :). Ale łatwo nie ejst, aż mnie głowa rozbolała..
 
reklama
Kilolku sto lat, dużo sił, cierpliwości i zdrowka.
wielki-bukiet-kwiatow_duze-zdjecie_896.jpg
 
Kilolku 100 lat 100 lat :)


U nas z zasypianiem od 3 dni masakra.. Alutka dopiero zasnęła, wykończona jestem, ale co tam - M śpi z Alą, ja idę pod prysznic i może obejrzę wreszcie tego Harrego Pottera.
 
Dziewczynki Wy jak chodzicie z dzieciakami na basen to macie jakieś rękawki, kółka czy coś w podobie?

Agrafka mój też ma osttnio problem z zaśnięciem. śpiący jest ale płacze.Może zęby?
 
Gosia ja nie pomoge bo nie chodzimy na basen.
Co do zasypiania to Marcel tez o 9 zasnął dopiero. 6 godzin wariował z ukochaną ciocią i wujkiem czy to w domu, spacerku czy placu zabaw. Na szczescie u nich wrócił mu apetyt bo w domu z ledwością zjadł pół miski zupy a u wujka prawie cały kawałek babki, jednego lubisia. Potem spacer, plac zabaw. Młody juz konał ze zmęczenia jednak wróciliśmy na kolacje i wciągnął pół miski rosołu, całą kiełbase śląską !!! + troszke chleba. Kolacja postawiła go na nogi i padł później niz sie spodziewalam ;p
Czekam z niecierpliwością na raciborski memoriał za 2 tyg. Ma byc kupe atrakcji jakis wystep smerfów, pieczarek, karuzele, trampoliny i cuda na kiju ;p + Bony M. :D Poszalejemy z ciotkami :D Niby maja po 40-stce ale są luźne jak gumki w majtkach :D [tak same o sobie mówią].
 
Dziewczynki Wy jak chodzicie z dzieciakami na basen to macie jakieś rękawki, kółka czy coś w podobie?

Agrafka mój też ma osttnio problem z zaśnięciem. śpiący jest ale płacze.Może zęby?

Gosiu, my mamy kolko, najmniejsze jakie znalazlam w sklepie(wczesniej przez nieco wieksze Tomi "przelatywal"). Ostatnio bawilismy sie z nim z mezem w wodzie i sam zaczal "plywac" tzn szaleje w nim na calego przy naszej malej asekuracji, ale nie trzymamy go wcale. Jak chodzimy zjezdzac do wody, to oczywiscie bez kolka - mlody to uwielbia. Myslimy nad woprobowaniem rekawkow, ale jeszcze ich nie mamy.


Kilolku STO LAT!!! :-):rofl:
 
Witajcie Kochane:-)

Kilolku Wszystkiego Naaajlepszego, samych radosnych dni i spełnienia marzeń ;-)

Mama dzieki za wklejenie zdjeć:tak:

Gosiulek my mamy rekawki:tak: i jestesmy z nich zadowoleni :)

a dziewczyny dziunka, etna, martolinka i AZA pewnie swietnie sie bawia:-) fajnie maja!!!

a nam dzien zlecial dzisiaj szybciutko, mielismy gdzies sie wybrac ale pogoda caly dzien niepewna a dopiero niedawno sie rozlalo:/ ale nic straconego, maz ma jeszcze jutro wolny dzien wiec moze sie uda :) Kuba niedawno poszedl spac, ale On teraz dlugo wytrzymuje:szok:
pewnie jeszcze by wariowal ale mielismy Go juz dosc:zawstydzona/y::-D
 
reklama
Ja też mam masakrę piłą mechaniczną, zryty łeb i ratowałam się przed mega wk,,,, likierem,,, Gosia jeszcze nie śpi! Tja, pojechaliśmy na wioskę, o kretyni , wierząc , że normalność da się wprowadzić w nasze życie , no cóż "pozazdrościć dobrych pomysłów" wrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr Gosia przespała się w jedną stronę, wracając przespała 20 min i mamy jazdę bez trzymanki, co ja zrobiłam w poprzednim życiu, że teraz mam takie jazdy...
Kobitki super, że się dobrze bawiłyście... Idę zmienić małżona, bo mi wk... przeszedł, a jego właśnie chyba trzasssska. Ta wyje jakby ją ktoś zażynał nurofen, dentinox, camillia poszły w ruch i gucio... usypiamy ją od 21:30... wymieniamy się co 30 min, Hanka się przebudza ,,, dobre w tym wszystkim jest to, że jutro nie idę do roboty.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry