• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Listopad 2009

reklama
Kilolek ale karta to nie problem.W dziale obsługi wyełniasz jakąs kartkę.Swoje dane piszesz i dostajesz.Zbierasz na nią punkty.
Tego nie wiem.Powiedziała że na artykuły szkolne 50%.Wydaje mi się że od sztuki odliczają.Można zapytać w dziale Ob.
 
Witam laseczki

już sie za Wami steskniłam, ale jeszczesie nie odnajduje w roli "matki pracującej" :P
powoli wchodze na obroty, ale troche rozleniwily mnie te wakacje.
mwstawanie po 6 tez mnie jeszcze meczy, no i szybciej chodze spac.
Wczoraj poszlam wczesniej spac i dlatego dzisiaj jeszcze w miare wyspana jestem.
Ale marudze hihihihi juz jestem cicho :)

Jesli chodzi o katar to juz Wam mówie:
najpierw dalam wapno w syropie (pani w aptece kazała dawac do zageszczenia kataru)
do noska psikalam wode morska
mam ulatwioną sprawe bo Pawel juz dmucha nosek (ale w nocy jak mu sie zatykal to tez mi plakal)
klatke piersiowa, plecy i stopy smarowalam 3 razy dziennie mascią rozgrzewajaca "Pulmex Baby"

jak katar sie zagescil 3 doba polecialam do tej apteki i mowie ze juz wapno odstawilam i dalej katar tylko gesty i zielony. Pani w aptece powiedziala że to dobry objaw i katar ma sie ku koncowi. teraz mam zmienic wode morska na "hipertoniczna" i podac syrop "Lipomal" (na przeziebienia, goraczke i kaszel) no i co? dwa trzy kolejne dni i Pawel zdrowy :))) bez kataru szoook
Tylko ten katar to tez od zebow "5", ale zawsze sie źle konczylo - teraz poszlo znacznie lepiej


Martolinka super wiesci!!! i tylko takie niech juz beda do rozwiazania. Teraz to tylko czekac na wiesci czy to dziewczynka? hihihihi
 
Martolinka super że jesteś zadowolona z nowego lekarza :) , oby się nie zmienił ;)
ana zdrówka dla całej rodzinki bo widzę że u was to już szpital w domu
Kuba dzisiaj nie chciał iść spać ,jeszcze tak mi się nie kręcił w łóżeczku jak dzisiaj ,mama mi wysłała paczkę więc czekam na olbasa i mam nadzieje że szybko dojdzie bo mi potrzebny
 
Martolinka cieszę się razem z Tobą, ze jestes zadowolona z lekarza;-) oby tak dalej!! ale juz duza dzidzia :-) i tez zazdroszcze:zawstydzona/y:
No i oby porod byl taki jak chcesz;-)

Anawawka zdrowka dla Was!!

Kuba juz spi ale dupka nie lepsza:-( popoludniu byly trzy kupki a ja latam tylko z tą mąką:-( Mam nadzieje, ze noc bedzie lepsza
 
Polaa a moze daj mu te oslonowe leki co sie przy antybiotyku daje. One są dobre na wszystko, moja lekarka kazala mi je dawac nawet na zęby co czynie :)
Jesli chodzi o masc na pupe to kiedys pomagala nam tylko ta masc robiona na recepte. Chocial pawel nie mial takich tendencji na odparzanie, wiec nie mam sie co wymadrzac. Moze jak Kubus ma tak mocno warto zeby zobaczyl go pediatra. malemu bedzie lepiej i ty sie uspokoisz. Glowa do gory :)) juz jest lepiej

Mój mąż w trasie wiec spedzam samotnie wieczor

Anawawka a co Wy??? tak wszyscy razem??? trzymam kciuki

Jutro do pracy na 7.30 i jeszcze zabieram malego do mojej mamy ze soba wiec trzymajcie za nas kciuki, żeby sie udalo budzenie Pawla
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Gosiulek jasne, ze to robie :)

etna Kuba ma moze 3 raz odparzona dupke:tak: ale teraz dosc poważnie:( jutro jedziemy do tego szpitala wiec przy okazji zawsze moge zachaczyc o lekarza ale mam ogromna nadzieje, ze juz w nocy nie bedzie kupek, oby :)
 
Etna - nie znałam tego sposobu na katar, wypróbuję, bo zarwanych nocek mam z lekka dość. Dopadła te moje szkraby i małżona jakaś wirusówka, najśmieszniejsze jest to, że mnie jakoś nie łamie, taki mam organizm:-D Poza tym wykorzystałam rady mojej mamy i dawka uderzeniowa 10 rutinoscorbinów poszła w ruch, amolem smaruje dzieciaki, więc się nawącham, a od wczoraj jeszcze "leczniczo" żubrówka z sokiem jabłkowym.;-)
Ania - szybkiego odbioru paczki;-)
Polaa - gdybyś była bliżej użyczyłabym robionej maści, po której Goniaczek ma dupcię jak ta lala;-) Sudocrem nam nie pomagał, inne kremy też nie , mąka ziemniaczana nie robiła wrażenia na odparzeniach Gośkowych. Mam nadzieję, że lekarz Wam coś sensownego przypisze.
Dziś mnie pogoniło do sprzątnięcia łazienki, bo mi już wyła z brudu. Założyłam, że w tym tyg. zrobię porządek w mieszkaniu, Hanka w przedszkolu, małżon weźmie Gonię na spacer, jak zwykle ktoś mi musi plany pokrzyżować, bo bez tego moje życie by było za nudne jak widać:zawstydzona/y:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry