• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Listopad 2009

Hej kobietki:-)
A u nas katar Marychy..zaś ciężkie noce się zapowiadają..wkurza mnie ta pogoda - raz upał, raz zimno i potem skutki..ech..
Martolinka, to powodzenia w pisaniu pracy..kurcze, ja pisałam 6 lat temu pracę (inżyniersko-magisterską), a i tak dyplom w szufladzie, a pracuję w innym zawodzie..ale studia to był fajny okres i nie żałuję..;-)
Agrafka, to Ty jesteś podwójny mgr? Wow;-)..kurcze, a co do fryzjera, może faktycznie się przejdż do nich na poprawkę, ale już nie do tej, co Ci robiła te włosy..
 
reklama
witam się przy śniadanku. Wreszcie mi sie udąlo coś trącić. Dzieci zarządziły pobudkę o 5 a o 8 w drodze do przedszkola jęczaly, zę spac im się chce :/ ja się już nie wypowiem jak mi sie chce. Teraz sobie z Michasiem trochę ciastolinujemy, a zaraz do pracy. Tylko, ze ja już jestem zmęczona i posżlabym spać :(
 
no to ja sie tez przywitam.
Rządzimy od 6. Juz powoli domek ogarniam. Ogólnie po 2 tyg nie moge narzekać, tornada nie było ale wiecie podłogi i kurze posprzatane z tym że w zakamarkach, zlew, czajnik, lodówka itp + wszystko inne nie na swoim miejscu :D
A do tego zaczyna sie ciężki okres bo Marcelowi albo dokuczaja piątki albo nie wiem....wszytko na NIE i z obiadami tez gimnastyka.......
 
Hey kobitki! Mąż w paracy a mały usypia w łóżeczku. Obiadek zrobiłam wczoraj wieczorem wiec mam spokój. Nie opowiedziałam jak wczoraj pięknie Konradek się ochłodził. Pojechaliśmy na fontanne multimedialną i mały wrzucał sobie do niej kamyczki, ja stałam obok i patrzyłam na niego. Na sekunde popatrzyłam się gdzieś indziej a ten trach do wody. Dobrze, że tam płyciutko ale obtarł sobie nóżke o kamyczek. Dobrze, że miałam ciuchy na zmiane :)))
 
Dobrze, że miałam ciuchy na zmiane :)))

hehe, Aza... no ja wczoraj nie miałam ciuchów na przebranie niestety :D
Byłyśmy z Alą w Arkadii, jadłyśmy lody przy fontannie, podeszłyśmy blizej a tam się dzieckai kąpały takie starszawe już.
i nagle przycisnęły słup wody i cały bryzg na nas.

Ala miała mokre sandały, skarpety i spodnie, chciałam jej nawet coś kupić na zmianę ale już przecen nie było, nie chciałam wydawać kasy na byle co.
Na szczęście ciepło było, szybko wyschła :)
 
Hej dziewczynki ja tylko na minutkę do Was wpadłam bo idę się polegnąć ;p

Ja juz znam powod kataru Olinka, jego marudzenia, nieprzespanych nocy i ciągłego jęczenia a teraz płaczu w nocy :) dobre i to. Otoz zauwazylam ze dolna prawa 5 nam powoli wychodzi :) Prawdopodobnie od czerwca Oli ząbkuje te 5 a wczoraj zauwazylam ze dziąsło jest szersze/napuchnięte i przeswituje białe. Dzis Oli zrobił mi taką histerię na dworzu bo z babcią nie chciał sc na spacer a ja z głodu umierałam, ze cała okolica słyszala. Wzięłam go pod pachę i do domu. Wył mi strasznie, moja mama powiedziała ze powinnam mu dac klapa zeby sie uspokoił i ze podziwia moj spokoj, ech....oczywiscie ze jestem spokojna bo wiem ze Olinkowi wychodzą zębuszki i zal mi biedaka :( nie raz się wkurzam i tłamszę wszystkow sobie i czasem krzyknę ale wiem ze nie powinnam.
Te 5 dopiero wychodzą, co to bedzie jak dziąsło będzie pękało??????????????????????? ja juz mam stracha :(

zMYKAM. Dzis gotuję kapusniak Wielkie Żarcie - Przepis - Kapuśniak teściowej byc moze jeszcze bedzie drugie danie o ile Oli da mi cos zrobic :)

MAMA I MARCEL WITAMY!!!!!!!!!!!!!
 
Witamy i my u nas narazie się Jaśko uspokoił 2 trójki się przebiły i teraz cisza przed burzą. W nocy nawet dał pospać. A ja dziś dwa obiady gotuję, bo jutro mąż ma wolne i mamy ogarniac w sklepiku. Więc grochówka dla Łukasza i buraczkowa dla nas się gotują.
 
Witajcie,

Mama super, ze wrociłaś ;) jak było u mamy?? Na pewno super:-)

Moi faceci pojechali do miasta wiec mam spokoj, ale pewnie niedlugo wroca bo Mlody do spania, chociaz dzisiaj pospał do 10:tak: juz mi Go zal jak bede musiala go w srode budzic o 4 na lotnisko:( Ale da rade, musi:)

A ja dzisiaj dostałam @:wściekła/y: :wściekła/y:
ach...;/
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry