kilolek
podwójna listopadowa mama
Ja na momencik, bo zaraz do pracy. Leciałam z przedszkola na łeb na szyję, bo do przychodni musiałam wpaść, bo mój wspanialy mąż zapomnial powiiedzieć, ze się Kubie leki na alergie kończą. Ja dziś iorę za pudelko a tam puste, a on,z ę myślała, ze mamy zapas. No jasne...
wiem wiem anawawka, pójdę, pójdę tylko chce wiiedziec na czym stoję. Zapisze się na koniec tygodnia, a @ dostanę, bez sensu. To już po @ bym poszła. Szykuję się na przysżły tydzień jak @ nie dostanę, w tym tygodniu i tak kasy nie ma, poza tym mam dużo pracy
etna straszliwie was męczą w tej pracy.
martolinka po południu jak znajde moment to się pochwalę, bo właśnie patrzę za 10 minut muszę wyjśc i zamiast iśc się ogarnąc to ja tu stukam hehe
Dziunka a nno jest zaświadczenie o stanie zdrowia tylko jak mi lekarz powedział przedkszole absolutnie nie ma prawa żądać tego od nas ani od niego. Musiałam świstek podpisać, ze wnioskuję o to zaświadczenie, a u nas w przedszkolu nie przyjmą dziecka z katarem jak nie ma zaświadczenia.
o rany naprawde ide, bo nie zdaze
wiem wiem anawawka, pójdę, pójdę tylko chce wiiedziec na czym stoję. Zapisze się na koniec tygodnia, a @ dostanę, bez sensu. To już po @ bym poszła. Szykuję się na przysżły tydzień jak @ nie dostanę, w tym tygodniu i tak kasy nie ma, poza tym mam dużo pracy
etna straszliwie was męczą w tej pracy.
martolinka po południu jak znajde moment to się pochwalę, bo właśnie patrzę za 10 minut muszę wyjśc i zamiast iśc się ogarnąc to ja tu stukam hehe
Dziunka a nno jest zaświadczenie o stanie zdrowia tylko jak mi lekarz powedział przedkszole absolutnie nie ma prawa żądać tego od nas ani od niego. Musiałam świstek podpisać, ze wnioskuję o to zaświadczenie, a u nas w przedszkolu nie przyjmą dziecka z katarem jak nie ma zaświadczenia.
o rany naprawde ide, bo nie zdaze
