• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Listopad 2009

same zobaczcie co się dzieje w Warszawie...oto kawałek ogłoszenia

- Stawka 6.54 netto ( na rękę) 9 zł brutto
- Status Studenta ( 18-26 lat)

Jeżeli nie jesteś studentem to nic straconego !! W naszej firmie możesz podpisać umowę na osobę 3 i normalnie pracować !!

to są normalnie jakies jaja
 
reklama
Ktoś mnie wołał?? :F
Jestem...........czytam..........ale nie mam weny na pisanie ;]

Ula babka oszalała z tym rozmiarem butów..... Marcelowi tez na takim sprzecie mierze stope w daichmanie ale........ z m-c temu przy kupowaniu jesiennych butów wychodziła stopa tez na jakieś 22 czy 22,5 cm z tym ze to jest stopa a nie noga ;/ Moim zdaniem to w ogole beznadziejne bo buty i tak z zapasem kupiłam o rozm. 24 . Wiec nie wiem po co se tą noge tam ma mierzyć dziecko .... ;/ Zimowe kupie chyba 25.... niby teraz wydaje sie kajak ale za m-c czy dwa noga podrośnie jeszcze pół cm. Do tego w bucie jest kożuszek, jakaś rajtuza i buty beda dobre a przynajmniej nie wyrośnie mi w nich w środku sezonu ;]]]

Dziewczyny nie wyobrażam sobie Marcela bez drzemki......... po pierwsze lubi On spać, to fakt a po drugie jest nad aktywnym dzieckiem i pada w mgnieniu oka, czy to na drzemke [u nas 2-3 godz to norma] czy o 19-20 spać do rana.

Cleo - faktycznie jaja ;/ U nas w fajnym małym sklepie z odzieżą damską na pasażu w Auchanie [centralnie u mnie na koncu ulicy - jak rzut beretem] potrzebuja sprzedawcy, tak chetnie bym sie zgłosiła a nie mam z kim bąbla zostawić ;((
 
Ostatnia edycja:
Uleńka, normalnie masz czarodziejski ten szlafrok..:-) Chciałabym taki..
Marysia ostatnimi czasy, tak raz na tydzień sobie odpuszcza spanko w południe. Z tym, że potrafi doczekać wieczora, a potem szybciutki odlot:-)
 
Maxweel wiesz........normalnie mama powinna do cycusia pulchnego utulic, ja pamietam jak sie prztulalam do mamunego cycusia bardzo długo ale jak Oli ma mamę deskę ważącą teraz ok 50 kg lub niecałe to wiesz.........trzeba sie ratowac szlafrokiem mięciutkim ;D

Zmykam dziewczynki coś zjesc i idę przed TV ;P oj jak błogo już się czuję!

Kilolku sprzedawałas moze buty na bb gdzie mogę to zrobić?
 
Niezły ten krecik. Myslę, ze to może bć przyczyna, bo czasem wspomina, ze krecika oglądali.

Ula tak jak Mam pokazała

Alez przykimałam i teraz nie wiem co i jak, chłopaki jecza, ze glodni, a obiad w lesie

edit: ularyngologa ok, tylko udaje, ze mnie nie słyszy :D
 
mój też zaczął drzemkować:-) za to nie chce sikać do nocniczka.tzn chce ale jak dorosły na stojąco.dywan obsikany już mam jak nie wiem co:-/

od jutra sami ,czeka mnie rewolucja w domu,porzadki generalne.week sama ,D znowu idzie do kumpla robić kuchnie i łazienkę.
odechciało mi sie robić obiadu:-( dla Igiego mam 2 krokiety i starczy:-(
 
Wiatajcie ;)

martolinka uwazaj na siebie :) powodzenia jutro :)
Cleo szkoda:( co za baba:wściekła/y:

a mi sie tak leje z nosa, ze mam dosc:( Kuba wlasnie spi, zjadl dwa talerze ogorkowej:szok: jadl sam i niezle mu to poszło :) widac, ze sie stesknil za mamusiowymi zupkami:-D

Nic mi sie nie chce :/ probuje wszystko ogarnac od wczoraj:tak: na szczescie pranie schnie mi szybko :) ale na prasowanie nie mam sily :( maz obiecal, ze wieczorem to zrobi, w koncu ma urlop jeszcze wiec niech pomoze ;)
 
Pola a nie mieliscie na wyjeździe problemu z jedzeniem małego? Ja wlasnie moze bym wyjechala za granicę na wakacje ale boję sie o wodę oraz o jedzenie. Nie wiem co to moje dziecko jadłoby. No chyba ze pojechalabym ze słoiczkami ktorych juz nie je albo sama bym gotowala tylko z czego? ;p
 
reklama
Cleo, współczuję!!! A to ogłoszenie to chyba powinna się gdzieś zgłosić!!! Nie można tak....
Życzę dużo szczęścia w znalezieniu nowej pracy za godziwe pieniądze!

U mnie nadal szpital w domu! Dziś sciągnę mleko dla Olafa, bo on gorzej to znosi, a Filip się trzyma, może moje przeciwciała dadzą zastrzyk do walki z intruzem Olafowi.

Narzekacie, że tu cisza :) a tu zawsze coś się dzieje. Na lutówkach to jest niezła cisza :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry