• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Listopad 2009

Witajcie,
ja pewnie na stałe wróce do WAs w poniedziałek. Wczoraj udało mi sie załatwic wszystkie sprawy i jutro od 12 obrony...
jestem bardzi zmeczona , odbija sie to troche na dziecku , znowu plamienie wrociło , ale musze zalatwic te sprawe. jutro od 14 juz luzzz, spokój i spokój!!! Wybaczcie , ze nie odnosze sie do Was , ale nie mam kiedy
uważaj na siebie kobieto
Ja wróciłam z pracy i popedzilam z Kuba do laryngologa. Wszytko biegiem oczywiscie, a teraz leze plackiem, bo mnie podbrzusze tak rwie ze stac ani chodzic nie moge :/ z reszta lezy tez sie ciezko. Zastanawiam sie czy brac cos na to czy sobie odpuscic. Do 17 musze byc na nogach, bo do pracy ide :/

edit: faktycznie ostatnio tu strasznie pusto
zawsze możesz sobie nospe zażyć ,po jednej ci przecież nic nie będzie ;-)
same zobaczcie co się dzieje w Warszawie...oto kawałek ogłoszenia

- Stawka 6.54 netto ( na rękę) 9 zł brutto
- Status Studenta ( 18-26 lat)

Jeżeli nie jesteś studentem to nic straconego !! W naszej firmie możesz podpisać umowę na osobę 3 i normalnie pracować !!

to są normalnie jakies jaja
bez komentarza ,kpina jakaś
a mi sie tak leje z nosa, ze mam dosc:( Kuba wlasnie spi, zjadl dwa talerze ogorkowej:szok: jadl sam i niezle mu to poszło :) widac, ze sie stesknil za mamusiowymi zupkami:-D

Nic mi sie nie chce :/ probuje wszystko ogarnac od wczoraj:tak: na szczescie pranie schnie mi szybko :) ale na prasowanie nie mam sily :( maz obiecal, ze wieczorem to zrobi, w koncu ma urlop jeszcze wiec niech pomoze ;)
dużo zdrówka :tak: i zazdroszczę męża , mój nie chce prasować a mi aż słabo robi jak widzę tą stertę ubrań która na mnie czeka :szok: ,no ale to dla niuni więc od jutra zaczynam :tak:
Coś za mną chodzi... tylko nie wiem co... jakiś alkohol? może czekolada? Idę sprawdzić kuchnię;-)
ja mam dwa pyszne owocowe ciacha :-D i ide się wykąpać a potem sobie wsunę chociaż jedno :-D
 
reklama
Wiecie co, kreecik powalil mie na kolana i jestem w głębokim szoku

Moje chłopaki śpią, tata padł z synkiem

Praca w szkole to nie taka sielanka jakby moglo się wydawac

U nas dzisiaj podziekowano jednej nauczycielce na zastepstwo w zerowce, bo malo dzieci i gmina sie nie zgodzila na tylu nauczycieli. Młoda dziewczyna, kredyt na głowie, dziecko zapisane do przedszkola, a gdzie ona teraz znajdzie prace? brak słów co za czasy.....
 
Cze super, że już piątek...
Piękny wschód słońca dziś zaliczyłam.. poza tym Gonia od 4 nie spała, więc i my też :-(
Wczoraj wypiłam sobie drinka - żubrówka z sokiem jabłkowym, małżon poleciał po soczek, mleko i pomidorki.;-)Poza tym zeżarłam czekoladę z karmelkowymi dodatkami:zawstydzona/y:Dziwne zestawienie.;-)
Etna - teraz pracodawca nie ma skrupułów... co za czasy nastały.:wściekła/y:

Ok, lezę dopić kawę i trochę popracować.
 
Cześć dziewczynki:-)
Ja po ciężkiej nocy (siusianie co 1,5 godziny), mała też jakaś niespokojna w nocy, myślałam, że będzie spać jak kamień z powodu braki wczorajszej południowej drzemki. Za to dzisiaj pospała do 8.30..
Etna, nie mam pytań co do zwolnienia tej nauczycielki - co za czasy..mało dzieci??szok..
Kilolku, może BetaHCG?;-)
Anawawka, swoją drogą, też masz ciekawe smaki, hihi..
 
hej hej u nas dzisiaj bedzie ciepło.. pranie nastawiłam bo mam pościele i ręczniki grube więc fajnie wyschnie. Ogólnie dzisiaj mam powera i wene na sprzątanie więc działam. Mamy z D jakies cichsze [choć nie do końca milczace] dni, ale ze tak powiem napisałam mu list :D i jakos mi lżej od razu jakas ochota do zycia. Ciekawe tylko jak on na to zareaguje ;];] no nic zmykam bo Marcel wyrywa mi drzwiczki od kuchenki........
 
hej
ale się tutaj ostatnio spokojnie zrobiło , normalnie szok
maxwell chyba jakieś przesilenie jesienne ,bo mój Kuba też się zerwał w nocy i wzieliśmy go do nas to się ze 2-3 godziny kręcił i wiercił i nie spał ,ja też nie mogłam spać bo mała mi się znowu wbiła w bok i mogłam leżeć tylko na lewym ,a Kuba z prawej więc masakra , najbardziej to mi mojego D było szkoda bo on dzisiaj od rana na szkolenie jechał i wróci dopiero po 17-tej no i nie pospał
u mnie się dzisiaj rozpadało i to strasznie ,dobrze że wczoraj zaliczyliśmy większe zakupy to przynajmniej wychodzić nie muszę
 
Witamy ja od wczoraj w akcji gotowanie już brak mi sił, no ale dziś musze wszystko skończyć. Jaśko śpi i na szczęscie mam chwile żeby porobić w spokoju.

MARTOLINKA DAJ ZNAĆ JAK WRÓCISZ. KCIUKI BYŁY I SĄ ZACIŚNIĘTE !!!!

MAXWELL teraz brak mi czasu na ten sklepi internetowy, a ten stacjonarny różnie. Są dni, jak dziś że sporo ludzie kupują, a są takie jak poniedziałek, że katstrofa. A co cię interesuje z rozmiaru 98?
 
Marysia już po drzemce- dziś pospała 2,5 godziny w południe;-).Miała do nas przyjechać teściowa, ale nie przyjechała, ani nie dała znać..nie lubię takich sytuacji, bo właściwie ani się ruszyć nigdzie, ani nic.:wściekła/y: Więc teraz na szybciutko skoczyłam z Marysią po zamówioną dla mojej mamy książkę do biblioteki (u nich tej nie było) i już w domku..
Ania, no mój męzul też biedny nie pospał, bo chodził do Marysi, jak się wybudzała - ja "tylko" latałam siusiu..
Mama, ciekawa jestem, jak Twój na ten list zareaguje..;-)
Pathanka, na pewno wszystko będzie przepyszne!!No i udanej jutrzejszej imprezy urodzinowej;-):-). A co mnie interesuje - no nie wiem, np. body z długim - jestem wtedy pewna, że Marysia ma zakryte plecki, jak jest zimno..Te bluzeczki z "podwójnym" rękawkiem też masz fajne..tylko za duże:-)
 
reklama
MAXWELL z tych bluzeczek jest tylko taki rozmiar u producenta, dziwne, ale podobno inne im nie schodziły. Body będę zamawiać bo juz są na końcówce, ciesze się, że podglądasz chociaż. Wcześniej nie zamawiałam takich dużych bo ja Jaśkowi nie zakładam, bo za dużo by było rozbierania do sikania.

Jasiek wczoraj z przypadku wołał mama dzicie tak się uśmialiśmy, no i zmobilizował tatę, bo mężuś mówi no jak tak to od nowego roku postaramy się, żeby dzicia była. A mnie nikt o zdanie nie pyta tylko sobie anowie postanawiają.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry