polaa
Mamusia Kubusia&Wojtusia
maxwell ja pamietam, ze moje rodzenstwo spało w dzień gdzieś do 4 roku zycia 
Mama mowila, ze ja podobnie
i to sami chcielismy iść spać w dzień. Wystarczylo, ze spytala czy chcemy a my podobno chetni od razu.
Moj Kuba spi jeszcze w dzien i to po 3 godziny nawet
zdarza sie oczywiscie tez, ze nie chce, protesuje ale mimo to Go polożę i zasypia wtedy szybciej niż wtedy kiedy idzie chetnie na drzemkę
Na wczasach dwa razy Go przetrzymalismy ale wtedy byl juz kąpany po 18 i przed 19 spał w najlepsze.
Mama mowila, ze ja podobnie
i to sami chcielismy iść spać w dzień. Wystarczylo, ze spytala czy chcemy a my podobno chetni od razu.Moj Kuba spi jeszcze w dzien i to po 3 godziny nawet
zdarza sie oczywiscie tez, ze nie chce, protesuje ale mimo to Go polożę i zasypia wtedy szybciej niż wtedy kiedy idzie chetnie na drzemkę
Na wczasach dwa razy Go przetrzymalismy ale wtedy byl juz kąpany po 18 i przed 19 spał w najlepsze.