dziunka24
Mama J&J
My też regularnie bibliotekę odwiedzamy, głównie dla Julki, ale Asia mocno"pomaga" w wypożyczeniu książki hihi.
Agrafka idźcie, Alutce i tak wiele nie pomożecie, a zostają z nią dziadkowie, którzy niejedną chorobę swoich dzieci mają za sobą ;-) No a chyba że byłaby mocno rozgorączkowana, to wtedy chyba bym jednak nie poszła.
Zarejestrowałam sie na forum poświęconemu bielactwie i wcale to nie wygląda kolorowo, lecę w poniedziałek zbadać tarczycę bo to może mieć jakiś związek. Mówię Wam, to masakra, nie choroba, właściwie niewiadomo skąd i po co, plama może wyskoczyć od zdartego kolana, popryskania się perfumem itp. I potem zaczynają wyskakiwać kolejne i kolejne,często aż do siwych włosów.
Agrafka idźcie, Alutce i tak wiele nie pomożecie, a zostają z nią dziadkowie, którzy niejedną chorobę swoich dzieci mają za sobą ;-) No a chyba że byłaby mocno rozgorączkowana, to wtedy chyba bym jednak nie poszła.
Zarejestrowałam sie na forum poświęconemu bielactwie i wcale to nie wygląda kolorowo, lecę w poniedziałek zbadać tarczycę bo to może mieć jakiś związek. Mówię Wam, to masakra, nie choroba, właściwie niewiadomo skąd i po co, plama może wyskoczyć od zdartego kolana, popryskania się perfumem itp. I potem zaczynają wyskakiwać kolejne i kolejne,często aż do siwych włosów.

Julka zaraz idzie do sklepu bo jajka (sobie zażyczyły królewny).