E
etna36
Gość
Tez miałam chęci dzisiaj na Zoo ale tata pojechal w trase wiec odwiedzilismy prababcie (a tam był zlot rodzinny-przypadkowy) dzieciaki szalaly na powietrzu. Teraz jestesmy w domu, a Paweł nawet oka nie zamknal dzisiaj i szaleje dalej.
Dziunka może to chwilowy kryzys, miejmy nadzieje. Dobrze że A. wraca może lepiej się mama poczuje.
Dziunka może to chwilowy kryzys, miejmy nadzieje. Dobrze że A. wraca może lepiej się mama poczuje.