reklama

Listopad 2009

Ula
Ja dużego doświadczenia nie mam haha, ale z pierwszym dzieckiem jeśli chodzi o karmienie to nie miałam za różowo + presja rodziny i tak po 3 miesiącu Julia zapoznała się z butlą. Choć do 5-tego jeszcze karmiłam piersią tylko w nocy.
Do tego nocne płacze niewiadomo z jakiego powodu, oj płakałam razem z nią nieraz.

Z drugim bylo całkiem inaczej, choć początek był dość trudny - Asia była nienajedzona, a potem ostro ulewała, a właściwie wymiotowała, druga noc w szpitalu cała przesiedziana na łóżku, bo ciągle by jadła a jeszcze nie potrafiła prawidłowo łapać za sutek. Do tego kwaśne i śmierdzące srakusie + odparzony non stop tyłek.
Ale nad ulewaniem przeszłam do porządku dziennego, skoro lekarz twierdził że ok, to ok, to samo z kupami - ograniczyłam nabiał w swojej diecie i minęło, wzięłam macierzyństwo po męsku, prosto na klatę i muszę powiedzieć że okres niemowlęcy był świetny:tak: zero zastojów, zapaleń, nawałów.
I myślę, ze duże znaczenie ma podejście rodzica, po prostu wrzucenie na luz.

No a po drugie - każda ciąża inna, każdy poród inny,każde dziecko inne:tak:
 
reklama
Ale naprodukowałyście, uff:szok:
Cześć Kobietki!!
Na początek gratulacje dla Agrafki!!Super wiadomość dnia!!!
A więc co pamiętam:
Dziunka, trzymam kciuki, żeby Twój A. dojechał!! A rodzeństwo Twojego to jakaś masakra? Jak można tak mamę zlewać?:szok:
Martolinka - moja mama, pielęgniarka od ponad 30-tu lat, jest podobna do Twojej i Anawawki..no, ale gadają, że szewc bez butów chodzi:-(..cytologia?Badanie piersi? To nie dla niej:-(..ostatnio na moje "kazanie" odpowiedziała, że u nas w rodzinie nigdy nie było żadnych raków piersi itp., więc po co ma robić??
A w ogóle, to współczuję Twojej mamie..oby operacja przebyła pomyślnie..
Anawawka - niezły tekst teściówki - Etna dobrze napisała "tylko spokój"..
AniaSm - 100 lat dla Twojej mamy:-)
Sawi - moja Marysia też pieluchowa i też mało mówi..choć ostatnio zaczyna jakby "rozwiązywać się jej" języczek..
Dziunka - z komentarzami na Allegro to musisz uzbroić się w cierpliwość, niestety..
Martolinka - zaskoczyłaś mnie..30% poronień?..przykre..dobrze, że Ty się dobrze czujesz..
Uleńka - super, że Oli już ma sie lepiej!!Co do pidżam..moja śpi w bodziaku z krótkim rękawkiem i też się odkrywa, ale ona nie cierpi, gdy jest jej za ciepło - ma to po mojej mamie (moja mama otwiera okno nawet w zimie i równo wietrzy;-))..Ach, no i zdrówka życzę na to Twoje gardło..
Mama - Zdrówka i Tobie..ech, ta pogoda zdradliwa..
Anawawka - zdrówka!!Grypa żołądkowa to paskudztwo:-(
Lotka, Gosiulek i Polaa, no i Pathanka (doczytałam, że też) - wysyłam Wam Mega mocne fluidy ciążowe!!I trzymam kciukasy &&&&&&&&&&&&!!!!
Polaa, dużo zdrówka dla Kubusia:-(, oby zwalczył szybciutko przeziębienie i nie rozwinęło mu się jakieś pieroństwo..
Martolinka - smacznych śledzi..ja cały czas jabłka:-D
 
Ja przy karmieniu piersią tez swoje przeszłam:( az mam ciarki jak o tym wspomnę.
Dostalalam takiego zapalenia, ze myslalam, ze umieram i nie zgodzilam sie isc do szpitala. Wysyłali mnie bo przytomność traciłam, a gorączka caly czas 41st. Zaczelo sie jak Kuba mial 10 dni i do 15 dnia jego zycia nic nie pamiętam:-( dobrze, że był mąż, zajmowal sie dwojka dzieci jak On to teraz wspomina :-D ale taka prawda:zawstydzona/y: i jeszcze do niedawna sobie powtarzalam: " w zyciu nie będę karmiła drugiego dziecka piersią, od razu butelka" a teraz zmienilam zdanie i stwierdzilam, ze mi się uda karmić dluzej niz Kubę,no oczywiscie jak będę w ciązy:-)
 
No ja z karmieniem podobnie..z resztą dorobiłam się po 2,5 miesiącach ropnia w piersi, co skończyło się szpitalem i czyszczeniem - nie życzę najgorszemu wrogowi!!..też się zarzekałam, że już karmić nie będę więcej, a tu proszę - już nie mogę się doczekać, aż mała weźmie cycy i zacznie ciągnąć:-)
 
rany dziewczyny straszne rzeczy piszecie o tym karmieniu. ja mialam 3 razy zapalenie ale lekkie. pierwszy raz w wigilie jak Ala miala 3 tygodnie.
Ale ona tak doiła ze nic nie miało szans zalegac :) i tak po 3 dniach goraczki kazde zapalenie mi mijało.
[FONT=&quot][/FONT]
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry