reklama

Listopad 2009

U mnie Oli spał od 14 do 17 z minutami :) ja wykorzystalam ten czas na wizytę u lekarza bo moje gardło doskwiera mi dosyc mocno. Bylam u pediatry ;p takiej fajnej babki do ktorej tez z OLiskiem chodzimy czasami :) Powiedziala ze to wirusowe, ze spływa mi do gardła z zatok i stąd zaczerwienienie itd, dala jakies tam rady na inhalacje, płukania itd. Zapytalam o Oliska i powiedziala ze dobrzez e dalam bactrim kiedy zauwazylam zielony katar poranny i zaropiałe mocno oczy, uffff. Czasami infekcja wirusowa przy obnizonej odpornosci mzoe przerodzic sie w bakteryjną bo bakterie w gardle ktore na codzien są cos tam cos tam ;p

Dziewczyny niby pogoda piękna ale jest tyle ludzi chorych ze szok!!!! Do niejednego lekarza juz dzwonilam i mają tłumy dorosłych i dzieci, ja nie wiem co się dzieje? zwalic na deszczową jesien nie mozna, a jednak ;/ swoje odchorowac na jesien trzeba ;/
 
reklama
Ale Alicja jest dziś draniem, uh... Jęczy o cyca, a jak ją wezmę i dam, to patrzy mi w oczy i robi mi krzywdę, szczypie, drapie kopie. Proszę jeden, drugi, trzeci raz, tłumaczę, ze nie wolno i że nie dam cycy jak będzie mnie drapać, a ona perfidnie swoje. Jak się w końcu wkurzę i ją odstawiam na podłogę to zawodzi, ale tylko chwilę. Naprawdę mnie to wkurza.

Na szczęście teraz M będzie z nią 3 dni na zwolnieniu, a ja będę ponad pół dnia w pracy, uff :)
 
Maxweel a próbowałaś ją póżniej kłaść spać? Antek mi zasypiał o 12 a teraz kładę go około 13.30 i jest si :tak:
Martolinka, właśnie próbowałam - i dokładnie o 13.30 - sama się położyłam na łóżku obok, małą do łóżeczka..i nic:-(
Dziewczyny niby pogoda piękna ale jest tyle ludzi chorych ze szok!!!! Do niejednego lekarza juz dzwonilam i mają tłumy dorosłych i dzieci, ja nie wiem co się dzieje? zwalic na deszczową jesien nie mozna, a jednak ;/ swoje odchorowac na jesien trzeba ;/
Uleńka, ja myślę, że to dlatego, że ranki i wieczory są już chłodne, ranki nawet bardziej..a w dzień słoneczko. I pewnie dlatego ludzie chorują..tak mi się wydaje przynajmniej..:zawstydzona/y:
 
Ja karmienie piersia wspominam bardzo dobrze,za to nie lubialam sciagac mleka bo mala w dzien butelka a w nocy cyc,od 4 mies az do roku. A jaka roznica w zapachu kupy! Cycowe byly niewyczuwalne,ale glosne,a jak przeszla na mleko mod to jeden wielki smrod :))) czasami tesknie za karmieniem
 
Agrafka moje gratki. Mam nadzieje, że lekarz potwierdzi :)))?)

Mój potworek już grzecznie śpi a ja zaraz będę robić tortille :))) Kurcze chyba od Was się choróbskami zaraziłam :P Coś mnie męczy i katar mi się pojawił. Dziś Konradek miał swój pierwszy raz z granatem. Myślałam, że mu nie posmakuje ale wcinał aż się uszy trzęsły :)))
 
Ale Alicja jest dziś draniem, uh... Jęczy o cyca, a jak ją wezmę i dam, to patrzy mi w oczy i robi mi krzywdę, szczypie, drapie kopie. Proszę jeden, drugi, trzeci raz, tłumaczę, ze nie wolno i że nie dam cycy jak będzie mnie drapać, a ona perfidnie swoje. Jak się w końcu wkurzę i ją odstawiam na podłogę to zawodzi, ale tylko chwilę. Naprawdę mnie to wkurza.

Na szczęście teraz M będzie z nią 3 dni na zwolnieniu, a ja będę ponad pół dnia w pracy, uff :)

Może się wkurza bo jej mleczko coś nie smakuje? :-)


Asia dziś też przerosła siebie, więc dwa razy miała "karę" a i tak broiła za trzech:szok: jak nigdy... na szczęście już daaawno śpi :-)

Julka od trzech dni cierpi na bóle brzucha, nie ma apetytu i czasem rozwolnienie, brzuch twardy jak kamień, to poszłam z nią do lekarza, a pielęgniarka do mnie że mnie nie przyjmie bo lekarz jeszcze tylko godzinę przyjmuje a czeka na niego jeszcze 60 pacjentów:szok: minuta na pacjenta. Świetnie:eek: i to może być wyrostek i cudo na kiju a i tak mam czekać do wieczora i wtedy do falko.
Masakra.
Na szczęście młoda czuje się lepiej, ale tak co 15 minut ma ataki bólu. Teraz śpi, ale pierwsza pobudka i jedziemy do szpitala.


Póki co mam jeszcze klatkę do mycia i pranie do powieszenia, mój A za dwie minuty wylatuje z NO :-) a na Pulsie leci "Siedmiu Krasnoludków: historia prawdziwa" - oglądałam to już kilka razy ale oglądam znowu, tyle śmiechu :-D

p.s. Asia już też nie zalicza dziennej drzemki. Nie ma szans.
 
Moi czytają bajkę, zaraz wkraczam z antybiotykiem i idziemy spac. Wczoraj Oli dopiero zasnął ok 23, zobaczymy co dzis bedzie. Prawa 5 nadal wychodzi, dziąsło pęka w kolejnych msc, na szczoteczce mam codziennie krew jak szoruję z tamtej strony :-(

U Was tez tak ciepło? U mnie około 19 stopni!
 
reklama
Obejrzalam I stwierdzilam,ze nie jestem na czasie,bo kompletnie nie rozumiem,co ten filmik mial przekazac ani po co ona go zamiescila na internecie. To jakis blog? Uswiadomcie mnie,prosze
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry