reklama

Listopad 2009

dziunka zdrówka dla Julki, biedulka:-(

agrafka, powodzenia na wizycie, trzymam kciuki:tak: i czekamy na wieści, ciekawa jestem który to tydzień;-)


martolinka już niedługo i pewnie poczujesz ruchy ;) ale fajnie...

A ja dzisiaj rano się obudziłam, tzn. Kubuś głaskał mnie po głowie i wołał mama:tak: otwieram oczy a moje dziecko z takiem duzym bukietem róż:-) i mi daje:szok: a mąż się smieje za drzwami, Młody mnie całuje a ja nie wiem o co chodzi:( jakie super uczucie jak syn przypomina o imieniach ;)
 
reklama
Anawawka lepiej nie mysl , bo takie analizy mogą człowieka o ból głowy przyprawić!!!

Aga kozaków jeszcze nie nosimy. Mamy ciepłe półbuty i ocieplane kalosze . Poza tym jeszcze zimowych nie kupilismy;-)

Polaa sto lat z okazji imienin!!!!
 
Pola wszystkiego naj z okazji imienin.
A Marcel wstał ;/ Niespełna 2 godz snu i tym sposobem mam mega zmierzłe i płacząco-lamentujące o byle co dziecko uwieszone na rękach. Nie wiem czy zęby czy mało snu czy to ze burczy mu w brzuszku......Idziemy zatem gotowac makaron i juz w trybie pilnym obiad stawiać na stół.........
 
hej

u mnie zaczęły grzać kaloryfery ale ledwo wyczuwalne.buty zimowe jeszcze nie kupione,na razie półbuty.
w sobotę byłam u właścicielki bo mnie prosiła żeby jej ogarnąć mieszkanie,jej dziecko ma alergię na roztocza itp.ok poszłam.6 h sprzątałam!!!! a mieszkanie jak z bajki.nie chciało mi się ale z czynszu sobie odjełam i zapłaciłam mniej. tak jej się spodobało jak sprzątam że prawie mnie błagała żebym przychodziła co tydzień :-/ obiecałam przyjść za 2 tyg bo mam zajete teraz urodzinami ,tesciowa w ten week przyjezdza ,a za 2 siorka.więc nawet w niedzielę jej pasuje.

a sama mam bajzer w domu....

o mały się obudził
 
Mama i Maxwell wiecie my to w zasadzie z jednej wiochy bo do mamy mam 70 km a do maxwell 60 km to tak około więc nie ma źle :-) możemy kiedyś tak "po środku" się spotkać ;-)

polaa 100 lat :-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry