reklama

Listopad 2009

No cze!
Na początku wszystkim belfrom życzę więcej czasu na przygotowanie do lekcji, mniej papierkowej roboty, więcej fajnych, zdolnych uczniów i grona pedagogicznego sprzyjającego rozwojowi oraz dobrej atmosfery w pracy;-)

Agrafka - trzymaj się, wiem, że dla Ciebie to szok, ale ... wszystko dla dobra dzieci i dla Twego zdrowia,
Super że bb działa jak należy, znaczy się admini zlokalizowali błąd i go naprawili...
To tak na szybko, bo leży na mnie Hanka i nadaje... każe czytać książeczki, więc mam czas zajęty.
 
reklama
Dziewczyny dzięki za kciuki, ciesze się, ze mnie rozumiecie, albo przynajmniej sie staracie, bo moja przyjaciółka jak jej powiedziała, ze się poryczałam to mnie wyśmiała :/.

Cóż u nas w nocy jeszcze było cycy, i rano, ale rano powtórzyliśmy ustalenia z Alusią i jestem zabandażowana, wyglądam jak płaszczka :). Po żłobku pojadę z alą do Arkadii na rurkę z bitą śmietaną, kupię jej buty ziome i może jakiś prezencik na pożegnanie cycy, tylko nie wiem jeszcze co. bo przytulanek ma mnóstwo. Może faktycznie jakiś kubek albo bidon sobie wybierze.
 
Cześć:-)

Dla wszystkich naszych Nauczycielek:
diddlmania_626.gif

My już po śniadanku, ja nadrabiam BB, a mała szaleje..kurcze, zimno, że masakra - tylko 4 stopnie!!:wściekła/y::szok::szok: Mój już się umówił na sobotę rano, żeby w jednym z aut wymienić opony na zimówki..

Agrafka, trzymam kciuki za odstawianie od piersi..wiem, że obu Wam ciężko, ale dacie rade!!!:tak:
 
Dziewczynki, lekarka u której dziś byłam kazała odstawić. No wiec podjęłam decyzje, jutro rano M mnie bandażuje, dziś już powiedzieliśmy Ali, ze jutro cycy będą zabandażowane bo są chore i bolą mamusię i już nie będziemy jeść cycy tylko się przytulać. Poryczałam się :(((((

Trzymam kciuki za Was, słodka Alutka sobie poradzi:tak:


Kuba takie kupsko mi szczelił, ze szkoda gadać (zawsze się mu to zdarza na jednym i tym samym placu hehe)

Mi Asia też na jednym i tym samym placu zrobiła kupę w majtki i już na ten plac nie chodzimy:szok: na innych się jej nie zdarzyło:no:


Dziewczyny dzięki za kciuki, ciesze się, ze mnie rozumiecie, albo przynajmniej sie staracie, bo moja przyjaciółka jak jej powiedziała, ze się poryczałam to mnie wyśmiała :/.

Przyjaciółka??? A ma dzieci?


U nas też cholernie zimno, ludzie i dzieciaki poubierani w kurtkach zimowych...

Dziewczyny ok, Asia wysypki nie dostała, Julki wysypka nadal blednie, gorączek nie mają. Asia tylko budziła się z 5 razy w nocy z ogromnym rykiem, histeria nie do opanowania przez 5 minut, po czym po prostu spała pochlipując. Nie wiem o co cho...
 
Dziunka, Ale też często płacze przez sen, często płacze że ktoś coś jej zabrał :)

Dziś plakała, ze nie ma podusi (bo z niej zjechała), potem, ze chce soku (ale nie tego który przyniosłam tylko drugiego), potem, że "ktoś zabał", a potem, ze cycy.
 
reklama
Dziękuję, dziękuję

Poszlam dziś an kontrolę z postanowieniem, że wyłudzę jeszcze kilka dni zwolnienia. Nawet nie musialam prosić, bo lekarka zarządziął jeszcze tydzień leżenia. No i dobrze. Może jak uda mi się troche dojśc o siebie to jeszcze zdążę chałupkę ogarnąć przed powrotem do pracy.

Agrafka trzymam kciuki i czekam na wieści.

Ja się musz ebutli i smoka pozbyć, no i pieluchy!!!. A jak na razie Michał mi tylko bunt drzemkowy przeprowadza :/ nie za dobrze.

Zimno jak nei wiem co. Z cęcia bym w czapce chodziła, tylko głupio zimówkę wyciągnąć. Co by tu nosić żeby jakoś wyglądać przy tej pogodzie?

A tak poza tym to tęskno mi juz do świąt bożego narodzenia
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry