reklama

Listopad 2009

hej

mam chwilkę ,Igi zasnął.Boże jak on z tym cyckiem wydziwia...

co do kurierów i poczty.jak Igi był mały pamiętam że siedziałam w domu bo czekałam na paczkę.nie przychodziła ,tylko awizo w skrzynce.poszłam na pocztę mówię że ja byłam tego dnia w domu na 100% specjalnie czekałam,Baba w okienku zrobiła tylko głupią minę.

za to kurierzy zawsze dzwonią ,nigdy mi się nie zdarzyła z ich strony wpadka.

ale za to ja jestem zakretas 1 klasa.dzwoni dziś babka z allegro do mnie i mówi żebym jej podała numer domu i mieszkania bo tylko napisałam jej ulicę.i Krecik jutro powinien być tzn pościel.
 
reklama
hej
kilolku najlepiej pytać o paczkę na poczcie jeśli na jakąś czekasz bo wiem że często listonosz awiza nie zostawia niestety
agrafka jak masz mdłości to kup sobie herbate z imbirem mi bardzo pomagała z początku ;-)
dziunka współczuje tego co się dzieje w rodzinie A ,ale ludzie niestety tacy są :szok:
miłego dnia :-)
 
do mnie kurier zawsze dzwoni i sie umawiamy. Nigdy nie miałam przebojów z nimi;-)natomiast z panem od paczek z poczty polskiej mam na pienku , bo ochrzaniłam go w czerwcu , że osiedlowa ulica z ograniczeniem do 30 km jedzie 80 na godzine. Powiedziałam mu , ze tu sami emeryci i dzieci w wózkach ,nie spodobało mu sie. przychodzi do mnie jak za kare
A mnie brzuch boli bo dzis winda wysiadła i trzeba było sie na 10 pietro wdrapac... Antonio całe szczescie doszedł sam!!
 
martolinka 10 piętro?? Oj biedulko, dobrze, ze masz takiego dzielnego synka:tak: wyysoko mieszkasz:-) zawsze tak chciałam:tak:
hmm, zawsze marzył sie blok, całe dziecinstwo w domu, duzo ogrod, czego zazdroscili kuzyni z blokow a ja zawsze chciałam blok, teraz też dom, ale maż mi obiecał, ze jak wrocimy do Polski to bedziemy mieszkac w bloku skoro tak chcę:-D On za to mieszkał w bloku cale zycie, tutaj kupil dom i o wiele bardziej woli dom:tak:
chyba jestem dziwna:zawstydzona/y:
 
rany jak mi niedobrze, jestem wyflaczona całkowicie..
Musze jakoś przetrwać następny tydzień bo mam mnóstwo roboty, a potem chyba pójdę na zwolnienie na parę dni.

Kilolku jak ty się czujesz ? Moja efektywnosc w pracy jest bliska 0.
u mnie masakra. Prawie nic nie robie, tylko wegetuje i obejmuje kibel. Nie mam pojęcia jak pójdę do pracy w poniedziałek

u mnie na poczcie mają paczki w takich wielkich szufladach poukładane wg dat awizo i jesli nie mam awizo to paczki mi nie znajda, bo nie przeszukają ilustam szuflad. Nie ma szansy, by choć spróbowały
 
martolinka 10 piętro?? Oj biedulko, dobrze, ze masz takiego dzielnego synka:tak: wyysoko mieszkasz:-) zawsze tak chciałam:tak:
hmm, zawsze marzył sie blok, całe dziecinstwo w domu, duzo ogrod, czego zazdroscili kuzyni z blokow a ja zawsze chciałam blok, teraz też dom, ale maż mi obiecał, ze jak wrocimy do Polski to bedziemy mieszkac w bloku skoro tak chcę:-D On za to mieszkał w bloku cale zycie, tutaj kupil dom i o wiele bardziej woli dom:tak:
chyba jestem dziwna:zawstydzona/y:

polaa
ja miałam identycznie i uparłam się na blok a teraz żałuje i marzę o domu...
 
Ania to pojedynczy blok i nie ma zadnej klatki obok niestety.
Polaa ja całe zycie mieszkałam w domku i nie znosiłam tego . Marzyłam o bloku i teraz mam... aktualnie chce miec domek z ogródkiem chyba w myśl zasady " Wszedzie lepiej gdzie nas nie ma"
 
A mnie tam obojetnie gdzie bym mieszkała. Całe zycie mieszkam w domu i wiem jedno. O wiele wiecej sprzatania i roboty przy domu niz w bloku. Ale w bloku zas trzeba uwazac na hałas ze wzgledu na sasiadów. Wszystko ma swoje plusy i minusy.

A ja dzisiaj zrobiłam tak dobrą ogórkową ze młody zjadł 5 chochelek :szok: Oczywiscie nie na raz -ale co chwile chciał dolewkę. A moze dlatego ze jadł przy nowym stole :D Ale chyba nieeee bo ciagle powtarzał ze "pyszne bajdzo" i "smakuje mi"
IMG_3551.jpgIMG_3556.jpg
 
Ostatnia edycja:
reklama
hehe chciałabym żeby moim dzieciom coś kiedyś smakowąło :sorry:

A Michałka boli to uszko. Spać na nim nie mógł i teraz jak się dotknie to płacze. Prosi tylko bymu "maciom" smarować. Jak posmaruje arcalenem to troszke spokojniej. Juz nie jest spuchnięte ale sine
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry