reklama

Listopad 2009

Aza spokojnie Konrad ruszy niespodziewanie z mową:tak:Antek jest tak posrodku, sporo mówi , ale wiele po swojemu. Do 3 roku życia można żyć bez frustracji z powodu oszczędności słownictwa dzieci:tak:Oczywiscie czytać , opowiadać , nazywać itp. Póki rozumie , wykonuje polecenia pozostaje czekac
 
reklama
hahahhaha Asia i Miłosz tez niezłe aparaty :-D:-D:-D

Gosia - w pierwszej chwili powagi nie opanowałam i dlatego młody czasem to powtarza bo zakumał ze to ludzi rozwesela. Ale teraz juz robie mine poważną albo nie słysze.

A jeszcze rozbawia mnie od dobrych kilku dni jak z przejęciem mówi o siusiaku w momencie jak zapinam body czy majtki zakłądam itp Wtedy rozkracza się na maxa i na serio z przejęciem mówi"nie utnij go". Bracik myslal ze padnie - ale to wyglądało :-D


Ula - nie zwalam na brata bo kazdy sie w towarzystwie lub w gniewie może się zapomnieć. Ale my z D nie klniemy na siebie ale u rodziców usłyszy dość swobodny jezyk i szybko wyłapuje. Dwa razy nie trzeba mu powtarzac. A ja tez czasem z nerwow wypale ale jak cos to w stylu "choinka, jasny gwint, zaraz oszaleje itp" Wiec to jak mi Marcel powtórzy nie brzmi jak "zajaś ci piepśne" Prawda?
Ale.........i tym sie nie stresuje. Mozna chronic dziecko ile sił od takich słów a jak pojdzie na dwór czy do przedszkola to sie nauczy i co nam z tego? lepiej zeby za wczasu wiedziało czego nie wolno i jakie słowa brzydkie są i ze nie trzeba tak mówic.........
 
Ostatnia edycja:
Ula ale owszem, ja klnę jak szewc, ale tylko jak dzieciaków nie ma w pobliżu. Jakąś mam taką blokadę że przy Julce nie przeklnę (babcia nauczycielka mi to wpoiła), a przy Aśce już też nie. Julka ma blisko 7 lat ale nie przeszła jeszcze etapu z przeklinaniem, ale, ale, poszła do 1 klasy, szkoła ogromna, największa w naszym mieście, do tego połączona z gimnazjum, więc tylko czekać.:szok:
 
Aza mój też mówi przede wszystkim po swojemu i kompletnie czasami nie wiem o co mu chodzi :tak: ale zdarza mu się powiedzieć tak normalnie np dzisiaj śturał coś przy kinie domowym i w końcu włączył basy i ja się go pytam "co zrobiłeś" a on do mnie "nie wiem" :-D , nie ma tego zbyt często ale się zdarza więc się nie martwię i tak jak Marta pisze jak będzie miał 3 lata i dalej tak będzie to się tym zajmę bardzo poważnie a na razie mogę robić wszystko co się da żeby jak najwięcej słów poznawał ,a chrześnica D też tak miała no po prostu tylko mówiła ka i pa i ko i tyle (mój to chociaż po chińsku nawija) a ona tylko te 3 wyrazy no a teraz ma 5 lat i gębka się jej nie zamyka ,no po prostu oszaleć przy niej można :tak::-):-):-)
 
cześć dziewczynki, nadrobię was kiedyś ale nie dziś bo próbuje sie z praca obrobic skoro Ala śpi.
Byłam dziś w poradni i ... nie wiem już co mysleć. Doktorek młody kurde, chyba w moim wieku, chyba równie głupio było mu mnie badać jak mi się rozkraczać na fotelu :)

No w każdym razie on się jakoś zupełnie tymi plamieniami nie przejął, zwolnienia nie proponował. Ja też się jakoś nad sobą szczególnie nie użalałam, ale powiedziałam o tych plamieniach i że brałam nospę w weekend. USG nie robił, oparł się na opisie z piątkowej IP.

Także nie wiem już sama, czy mam się przejmować czy nie. Póki co pochwaliliśmy się nowiną szwagierce :)

co do gadania, to Alicja poprostu szaleje i śpiwa non stop - sto lat, "witaj Alu jak sie masz", ta dorotka - i to coraz wiecej juz pamieta. Także ubaw jest z nią niezły :)
 
urodzinki udane.2 dni nie mialam czasu was nadrobic moze jak wróce.Igi ma super wielkie auto i tata go wozi po domu.

teraz zmykam do "pracy" mam nadzieje ze juz ostatni tydzien llub dwa...mam dosc
 
Spalil mi sie dzis czajnik.niewiem jak,bo rano dzialal,swiatelko sie swieci,ale nie grzeje. W koncu mam wymowke,zeby sobie kupic nowy,razem z tosterem,zeby pasowal do mojego odjechanego ekspresu do kawy :-D
 
reklama
Oj kochane ja mam chorego męża w domu :szok: wolałabym 12h pracować, bo to jego jęczenie jest nieznośne. Jasiek chodzi i się powtarza :tata ory, ma gorącke pani zrobi kuj kuj - mam nadzieje, że wizja syna pomoże tacie szybko wyzdrowieć:tak:

Nie miałam czasu was nadrobić, bo zajmowanie się dwoma takimi gagadkami jest dość wyczerpujące.

Zdrówka dla wszystkich, a cieżaróweczką spokojnych dni i przespanych nocy.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry