reklama

Listopad 2009

Hej, dziecko mi wstało zas o 6 a poszedł spac o 21 !!!
Łeb mnie napindala ze hej. Kawe musze wypić albo co.....
No i wczoraj wieczorem troszke sie powściekał, sam nie wie z jakiego powodu a dzisiaj walczy z tym by nie nosić bluzy ;/ Chyba zmienie mu na coś bez zamka :sorry:
Ohohohooo widze ze zaś teraz ma "zmierzły" moment.

Maxwell melduj się ;-):-D:-D:-D
 
reklama
Maxwell coś podejrzanie milczy :-)

Ja sie właśnie ratuję kawą...łepek mnie boli ehhhh :-(

W nocy o malo na zawal nie padłam, Tomi przychodzi do nas zawsze jak sie przebudzi, no ale zawsze go słyszałam, albo robił hałas po drodze, albo niania sie włączała.
A dzis ja sie budze a tu mi cos lezy w poprzek łóżka! :-) Wygladało to tak, jakby przyszedł, zaczął wchodzic i usnał w trakcie hehe poł Toma spało na brzuszku na łóżku a nogi wisiały nad ziemią :-) no i oczywiście w rekach miał miśki z którymi zawsze przychodzi :-)
 
hej laseczki :-)

my już po 6 zabawa :-/ wygłupy,jedzenie serka a teraz Igi wałkuje lego...

módlcie się żebyśmy w tydzień znalezli jakieś mieszkanie bo chyba wykorkuje.atmosfera świąteczna mi się nie udziela żadna ,nawet nie myślę,zupełnie jak w tamtym roku...dobra nie narzekam już...

Igi liczy 3,4,5 :-)

Maxwell ???halo ???
 
M
W nocy o malo na zawal nie padłam, Tomi przychodzi do nas zawsze jak sie przebudzi, no ale zawsze go słyszałam, albo robił hałas po drodze, albo niania sie włączała.
A dzis ja sie budze a tu mi cos lezy w poprzek łóżka! :-) Wygladało to tak, jakby przyszedł, zaczął wchodzic i usnał w trakcie hehe poł Toma spało na brzuszku na łóżku a nogi wisiały nad ziemią :-) no i oczywiście w rekach miał miśki z którymi zawsze przychodzi :-)

Hehe dobre:-D
módlcie się żebyśmy w tydzień znalezli jakieś mieszkanie bo chyba wykorkuje.atmosfera świąteczna mi się nie udziela żadna ,nawet nie myślę,zupełnie jak w tamtym roku...dobra nie narzekam już...

Trzymam kciuki za mieszkanie, Ty trzymaj za mnie, chyba jesteśmy w tej samej sytuacji:-( Narzekaj, narzekaj, dobrze Ci to zrobi:tak:


Ja melduję się już z pracy;-)
 
Cześć kochane..ja noc przespałam super!!
Od wczoraj, od późnego wieczora, postanowiłam, że nie będę się skupiała na porodzie, tylko niech się dzieje co chce..może za bardzo chciałam i dlatego
sorry2.gif
wink2.gif
Od razu przytulanki z mężem były o niebo przyjemniejsze bez jakiejś myśli z tyłu głowy o "białej armii"
wink2.gif

Rano, gdzieś dobrze po 8.00 Marysia przydreptała ze swoimi dwiema ulubionymi maskotkami i nuplem w buzi i zażyczyła sobie bajkę:-)
Cleo, a jak po rozmowie z właścicielką? Rozumiem, że nie za ciekawie..:-(
Anawawka, współczuję wirusa..biedna..
Lotka, z czego Cię boli łepek??;-)
 
ula,moja ostatnio wbiegla do kuchni,zlapala jajko, pobiegla do salonu i jak poprosilam,zeby oddala, to rzucila na podloge :-D na szczescie w miejsce,gdzie panele, a nie dywan. no i jajko nie kosztuje kilkaset zlotych
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry