reklama

Listopad 2009

Etna to Cię ładnie rozłożyło. Ja już oki, chyba mi coś zaszkodziło. Ty tam się ładnie kuruj...

Polaa widzisz, w Polsce usg zawsze robi gin a tu co kraj to obyczaj hehe... pomyślnego usg i nie stresuj się bo teraz to absolutnie zakazane :)))

Byliśmy dziś u mojego dziadka i na rynku. Mały na początku nie chciał wyjść z wóźka bo dużo ludzi, hałas, jednak jak się rozbrykał to na całego :)))
 
reklama
Ja klikam z sypialni, pospalismy 2h przy zasypianiu Olinka i sie przebudzilismy.

Etna jakie leki Wam dał lekarz? Napisz proszę bo zawsze widzę ze lekarz Was dobrze wylecza z choroby wiec chcialabym wiedziec co za cuda bierzecie :tak:

Nadrobię inne wątki i idę spać :-)
 
Witam sie przy kawie... jakis dzis mam smętny dzien... weszłam wczoraj na stronę www mojego wydziału... a tu zmarło dwóch profesorów, z którymi miałam zajęcia, znani i sympatyczni ludzie. Głupie uczucie...
Tom siedzi z Elmem i oglądają coś na MiniMini, a ja się usiłuję zabrać do jakiejś roboty :-(
 
Witajcie,
Etna napisałam wszystko na odpowiednim wątku;-)Nie zadręczam Cię telefonami , bo ledwo zipiesz kobieto ,a le jak tylko się ogarniesz to ...;-)
Pathanka lecę poczytać co u Was , bo bardzo ciekawa jestem
Lotka faktycznie życie bardzo kruche. Je;-) dnia jesteśmy , drugiego wiatr zdmuchnie świeczkę:-(

Wybieramy się zaraz po zakupy . Muszę kupić młodemu parę rzeczy do Klubiku
 
to i ja witam przy kawie :-D młody łobuzuje i ostro wzięłam sie za jego SAMODZIELNE jedzenie - tak wstępem do przedszkola więc je sam śniadanie a nie bryka :nerd: za niedługo [jak zje] musze isc z młodym na spacer bo dwa dni nie bylismy :angry: przedwczoraj mega wichura a wczoraj babcia nas odwiedziła i tak jakos zeszło......
Marcel tez szatani od samego rana, jesssuuuuuuuuu............
 
ehh a moje dziekco dzisiaj przed południem dostalo mikolajkową lewaktywkę:-( już nie było wyjścia. Spłakał sie okropnie ale zrobił 3 kuy po cyzm napił się i padł. Śpi ta już 3 godziny. Pewno będzie problem wieczorem ale nie mam sumienia go budzić.

Biedactwo:-(


Wczoraj od 19 do 20 na TVPKultura były dwa koncert Villasowej, coś wspaniałego, Julia wpatrzona jak w obrazek, a ja wzruszyłam się bardzo. Co to musiało być za przeżycie widzieć ją na żywo:tak: co za energia!


A tak to wczoraj byłam nie do życia, mój A był z pracy dopiero o 21, a ja wyciągając mu obiad z piekarnika oparzyłam się parą z żaroodpornego, trochę poniżej nadgarstka i to porządnie. Całą noc zimne okłady na rękę, brrrr:wściekła/y: dziś trochę lepiej ale boję się że sobie to naruszę:wściekła/y:


Do dziewczyn zawitał jeszcze jeden Mikołaj dziś rano, ale się cieszyły :-) a wczoraj byłyśmy na rynku, bo była impreza dla dzieciaków i zapalili wszystkie światła, aniołka i choinkę na rynku, było pięknie :-)


i co jeszcze chciałam napisać...aaaa, Julia dziś do teatru. Trochę się boję czy ze świetlicy ją wypuścili na czas i czy dotarła tam gdzie miała, no i z powrotem jak wrócą czy dojdzie do świetlicy. Chociaż to szkoła ma obowiązek ją wszędzie doprowadzić. Kolejny plus za kupnem telefonu komórkowego dla Julki, ale zdrowy rozsądek mówi NIE!!!!
 
u nas pogoda do d....leje...
wczoraj wieczorem robilysmy pierniczki,ale mloda nie chce wspolpracowac tak ladnie jak asia dziunki.chyba jeszcze za mloda.dzisiaj pojedziemy odebrac choinke.zawsze ubieram w moje urodziny, ale dzisiaj chyba sie wstrzymam, musze poprzestawiac meble,przytargac ozdoby.troche mi sie nie chce.poza tym siostra przychodzi z chlopakiem i prezentami i zapowiedziala,ze spodziewa sie wypasionego obiadu :-D a myslalam,ze szampan wystarczy ;-)

etna
,zdrowka.oby pawel nie zlapal nic od ciebie
kilolku,odzywaj sie czesciej:-)
 
hej

w kompie pokazuje że powinien padać śnieg ...tylko pada owszem ale deszcz jakiś kropi...

z D jestem pokłócona ,sam sobie pogarsza,jego wybór..na siłę żyć się nie da....
 
reklama
hej, ja już po kontroli u lekarza.
M pognał o 715 rano, pod przychodnia 30 osób... paranoja.. na szczęście do pediatry był tylko on, wiec na 9.30 nas zapisał.

I teraz uwaga, pai doktor nie mogła ali zobaczyć ucha bo nie miała tego aparatu do zaglądania !!!! AAAA!!!!
wypisała nam skierowanie do poradni laryngologicznej, oczywiscie w inej przychodni. Skierowanie PILNE, nawet udało mi się tam dodzwobnić i mówię ze ma skieroanie pilne, a pani do mnie że musze się skontaktować z lekarzem i prosic o dodatkowe przyjecie. Wiec pytam, ze w takim razie musze przyjechac i prosić lekarza tak ? A pani - no oczywiscie a jak sobie to pani inaczej wyobraża ?

Eh.. Ja wyobrażam sobie to tak, ze zadzwoniłąm do LIMu, umówiłam peditarę na piątek na 13.30 zeby dał skierowanei a na 14 laryngologa w tym samym budynku. Pier..le NFZ dopóki tylko mogę.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry