maxwell80
Mamusia cukiereczków M&M
Hej laseczki;-)
Przepraszam, ale nie dam rady pokomentować wszystkiego..w każdym razie życzę wszystkim chorym mamusiom i chorym dzieciom duuuużo zdrówka!!!
Ja mam chwilkę, bo Marysia po długich bojach w końcu zasnęła, a Martusię usypia Seba..oj, ciężko
Nawet się nie spodziewałam..Dziewczyny z dwójeczkami dzieci- podziwiam!!!!!
Jak ja się cieszę, że Seba ma urlop wzięty (do przyszłego czwartku), bo bardzo dużo mi pomaga..
Jutro w końcu idziemy na bilans dwulatka z Marysią;-) Ciekawa jestem, czy będzie urządzała histerię, bo ona tak "lubi", jak widzi białe kitle..
A dzisiaj była położna na patronażowym..na szczęście Marysia była grzeczna - dostała od pani miseczkę i łyżeczkę z Hippa (przeznaczoną dla Martusi):-)
Co do termometrów - w szpitalu, gdzie rodziłam, teraz wszystkie oddziały są wyposażone w termometry typu ..hm..pistolet;-) -strzela się nim w czoło i mierzy w ten sposób temperaturę
..
Przepraszam, ale nie dam rady pokomentować wszystkiego..w każdym razie życzę wszystkim chorym mamusiom i chorym dzieciom duuuużo zdrówka!!!

Ja mam chwilkę, bo Marysia po długich bojach w końcu zasnęła, a Martusię usypia Seba..oj, ciężko
Nawet się nie spodziewałam..Dziewczyny z dwójeczkami dzieci- podziwiam!!!!!
Jak ja się cieszę, że Seba ma urlop wzięty (do przyszłego czwartku), bo bardzo dużo mi pomaga..
Jutro w końcu idziemy na bilans dwulatka z Marysią;-) Ciekawa jestem, czy będzie urządzała histerię, bo ona tak "lubi", jak widzi białe kitle..
A dzisiaj była położna na patronażowym..na szczęście Marysia była grzeczna - dostała od pani miseczkę i łyżeczkę z Hippa (przeznaczoną dla Martusi):-)
Co do termometrów - w szpitalu, gdzie rodziłam, teraz wszystkie oddziały są wyposażone w termometry typu ..hm..pistolet;-) -strzela się nim w czoło i mierzy w ten sposób temperaturę
..