reklama

Listopad 2009

Ula nie budzę jej, bo smok jak niewyspany to zły okrutnie :).
A co do FF to ja kanapek nie cierpię, sam zapach mnie wykańcza. W Mc chyba tylko frytki mi smakują i desery.
Ale w KFC sałatki i twister są całkiem całkiem. Wydaje mi się, że pod względem jakości nie są gorsze niż np. taki Sfinks (swoją drogą to chyba teraz jedna grupa, więc pewnie i półprodukty te same).
 
reklama
No kochane co do KFC to przepracowałam tam 4 lata i spokojnie polecam... Ja Zingery jadłam codziennie i sama wiem jak się wszystko robi od podszewki więc spokojnie można jeść...
 
Ostatnia edycja:
Jakoś przetrwałam, 4x się mi gotowało w baku, ale cóż..

Agrafka - oj, znam ten ból, obudzić Hankę to przez godzinę foch i wycie, a jak się jej pozwoliło spać, to jazda bez trzymanki była do 23 lub później.

Co do pizzy i kebabu, moje dostają , obie lubią, a jak małż zrobi pizzę to jedzą aż im się uszy trzęsą, przy kebabie zjadają przygotowywanego kurczaka i warzywka, więc same plusy;-) Na frytach jechała Hanka we Wrocławiu...;-)
 
AGRAFKA oj ja bym chyba i smoka już obudziła ;-) Jasiek spał od 13 do 15.30 najdłużej pozwalam mu spać do 16, a później nie ma zmiłuj pobudka. Ale on marudzi góra 30 min.

Ja swych panów wydelegowałam jednego do dziadków i o dziwo siedzi już tam 50 min a drugi pojechał na piłkę. Idę coś przekąsić, bom głodna jak wilk.

Na te kluski z sera to podajcie jakiś przepis konkretny ile czego.
 
AGRAFKA oj ja bym chyba i smoka już obudziła ;-) Jasiek spał od 13 do 15.30 najdłużej pozwalam mu spać do 16, a później nie ma zmiłuj pobudka. Ale on marudzi góra 30 min.

Ja swych panów wydelegowałam jednego do dziadków i o dziwo siedzi już tam 50 min a drugi pojechał na piłkę. Idę coś przekąsić, bom głodna jak wilk.

Na te kluski z sera to podajcie jakiś przepis konkretny ile czego.

juz wstała:)
przepis na kluchy napisalam na smaczkach :)
 
Ula i Agrafka dzięki za przepisy.oba brzmią smacznie.Igi nie zje czegoś co ma dziwne kształty i nierówne jest ( fobia jak nie wiem co ) wiec kluski które podała Agrafka gdzie robi się wałeczek może go przekonają.ale nie wiem ,bo śląskich jeśc nie chce.takie kładzione kiedys D robił też nie chciał za bardzo.ale troche czasu mineło to może zje.jutro kupię składniki.


kupiłam 2 puszki mleka skondensowanego że może cos z nich zrobię na swieta jakieś ciasto ..propozycje jakieś macie ????bo ja robiłam tylko wafle i ten likier.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry