reklama

Listopad 2009

Witajcie,
dziś taty niestety nie ma w domku, ale czego się nie robi żeby szybciej przed świętami mieć wolne:tak:
odwołaliśmy zajęcia basenowe, bo ja sama za Antkiem już nie daję rady;-)

Lotka jakieś wieksze zakupy?
Anawawka jakie plany na dziś?

u nas nawet przez moment padał śnieg
 
reklama
Martolinka - mój plan na weekend nie zwariować!:-D
a tak to po 1 . Goni pomagać się nie drapać;-), po 2. siąść do tych zachwalanych ciastek piernikowych, po 3. może jeszcze dokończyć ogarnianie domu,,, ale tu mam lekkie zachwianie czy pranie zasłon, czy zasłony i firany we wtorek
Poza tym trzeba jeszcze pomyśleć o ciastach i ... choince, jak zostajemy w domu oraz reszcie prezentów - dla dorosłych;-)
 
witamy sie z rana.

rozmawiacie o fast foodach, co to jest FF? moja lubi frytki, ale glownie dostaje w domu z piekarnika. pizzy nawet nie chciala sprobowac.zreszta ona prawie nic nie je

w nocy jazda do polnocy. wczoraj robilam 3 prania, dzisiaj kolejne dwa - wszystko zarzygane :eek: przez ten katar. ale pozniej przynajmniej spala w miare ok. a jest taka niezosna,ze wysiadam. a moment,ze przychodzi sie przytulic i jest taka biedna,ze mi jej bardzo szkoda, ale jak po raz setn idzie do choinki i sciaga ozdoby,rzuca jedzeniem albo skacze p wszystkim z czego moze spac, to normalnie mam ochote jej przylac. i oczywiscie jeczy :dry:

maxwell,jak tesciowa? posniosla sie z lozka,zeby ci pomoc? :-D
anawawka, ja mam w planach dzisiaj okna, zobaczymy czy sie uda z mloda cos zrobic. wczoraj odkurzalam 7 razy :dry:pierniczki tez czekaja na ozdobienie.
 
banana - FF to skrót na Fast Food ogólnie :)
my dziś się jakoś późno wygrzebaliśmy, dopiero po śniadaniu.. M zaraz zawozi Alusinego laptopa do serwisu, a potem idziemy kupić choinkę :D
Ubieramy już dziś po na święta wyjeżdżamy do rodziców.
W nocy była straszna wichura i deszcz. Ala zjałda na śnaidanie 3 jajka na miękko, a teraz leczy ścianę naklejajac jej plasterki i opowiada jej różne opowieści :))))))))))))))
 
Witajcie,
dziś taty niestety nie ma w domku, ale czego się nie robi żeby szybciej przed świętami mieć wolne:tak:
odwołaliśmy zajęcia basenowe, bo ja sama za Antkiem już nie daję rady;-)

Lotka jakieś wieksze zakupy?
Anawawka jakie plany na dziś?

u nas nawet przez moment padał śnieg
wrocilismy uffff......
marta, nie, wieksze juz mamy zrobione, jeszcze troche we srode jak maz bedize mial wolne... generalnie to braklo mi pampkow i niby mam biedronke pod domem, ale nie ma bankomatu... i w długą po pieniazki i do biedronki po pieluchy;] ale wiejeeee ze glowy urywa...
kaaawy!
 
Cześć dziewczyny:-)
Ja po kolejnej nieprzespanej nocy, ale się powoli przyzwyczajam..
sorry2.gif
Marta ciągle nienajedzona..wydoi dwa cyce i dalej jęczy o jeszcze
shocked.gif
Mój wczoraj przywiózł z pracy wagę do ważenia noworodków (szef mu pożyczył). No i okazało się, że mała po dwóch tygodniach przybrała pół kilo - masakra. Strasznie dużo mi się wydaje..zobaczymy, co powie lekarka, jak pójdziemy na patronażowe we wtorek..
Teraz śpi, Marysia z tatą na spacerku (i na sklepy), a ja nadrabiam BB.

Co do teściówki - stwierdziłam, że poczekam do świąt i zobaczę, czy się coś zmieni, jeśli nie - to podziękuję "za pomoc"i żeby tylko przyjeżdżała w razie nagłej potrzeby (np,jak będę musiała iść z którąś córcią do lekarza)..

Udanego weekendu, nie naróbcie się dziewczyny przedświątecznie;-) Mi się udało w tym roku, bo święta podzielone: u moich rodziców i u szwagierki:-)
 
maxwell ale co, nadl przyjeżdża i lezy? a moze jej ttrzeba prosto z mosu - "moze by mama ziemniaki obrała"? albo zeby poczytała czy coś

My właśnie wrócilismy z choinką, masakra. 1 mi się podobała ale kosztowała 230zł :szok: nawet nie wiem co to było. Oczywście kupilismy duzo tańszą, tyllko z połowę trzeba obciąć by do domu weszla :-)
U Was tez tak jest, ze stoja popakowane w te siatkowe kondomki i nie chcą ich rozpakowywać? jak można kupić kota w worku? Idzie sie wściec.
moje dzieci tez jecza a mnie szlak trafia średnio co 5 minut.
 
witajcie ja tak na szybciocha

wlasnie zjadlam sniadanie i ide z malym na dwor.

Banana my niedawno mielismy mega katar u malego, po prostu lało sie zniego, oczy juz potem całe załzawione, potem zaczęły po nocy ropiec. Czekalam 7 dni oczywiscie kontrolowałam go u lekarza i wszystko było ok poza tym mega katarem ktory kompletnie sie nie zmieniał i nie przechodził. Lekarz dał nam antybiotyk bo powiedział ze nie ma sensu męczyc małego.Osłuchowo i gardłowo było ok.

Jestem ciekawa jak to u Was sie skonczy czy rzeczywiscie bez konkretnych leków sie obejdzie-mniejmy nadzieję ze tak!

Kurczę bo rzeczywiscie moze trzeba przeczekiwac takie mega katary a obejdzie sie bez leków. Chociaz ja juz nie mialam siły. Pamiętam tez ze u nas na zapelnei ucha dają antybiotyki a ktoras z dziewczyn z UK chyba Pola miala od lekarza paracetamol i wszystko przeszło bez antybiotyku. Co kraj to obyczaj.
 
reklama
Ula ja już nie wiem jak to robić z katarem, bo listopadzie Ala miała właśnie katar i mokry kaszel, katarek był czysty i nie duży,a le trwał ze 3 tygodnie i skończyło się uchem :/.
U dzieci wszystkie te kanaliki kos, oko, ucho są połączone i właśnie widac że nawet niegroźny katar moze ucho zaatakować. Także naprawdę nie wiem już jak teraz reagować, bo przecież nie będę jej też od razu antybiotykami leczyć - w tym roku brała 7, jak tak dalej pójdzie to wszystkie bakterie się uodpornią :/
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry