Widzisz Agrafko u nas tez katar potrafił trwac 2 tygodnie ale np. po 4-5 dni juz widac było ze go nie zalewa, po 7 dniach był tylko głęboko a kompletnie zanikał po 14 dniach. Ostatni jak mielismy przez 7 dni dał nam tak popalic ze szok a z nosa po prostu kapało, po 2 dniach brania leku moje dziecko ozdrowiało.
Ja sie tylko zastanawiam jak to jest ze u nas w pl się daje a w UK nie tak łatwo jest dostac od lekarza taki lek. I co dzieci zdrowe tez chodzą, jak widac nasze dzieciaczki zagraniczniakowe praktycznie nie biorą antybiotyków, chorują jak każde ale zdrowieją.
Ja sie tylko zastanawiam jak to jest ze u nas w pl się daje a w UK nie tak łatwo jest dostac od lekarza taki lek. I co dzieci zdrowe tez chodzą, jak widac nasze dzieciaczki zagraniczniakowe praktycznie nie biorą antybiotyków, chorują jak każde ale zdrowieją.
Toż to ja nawet z katarem do lekarza nie idę żeby jakiejś innej choroby w przychodni nie złapali.
to lekarka powiedziała że zaczerwienione ma gardło i dała antybiotyk

udała Ci się
No ale dla reszty już mamy, a jutro uderzymy na Gdynię skoro niedziela handlowa...


nie wiem co zrobiłam nie tak.. kilka się uratowało . Młody zjadł ,zagryzł bananem i śpi.