agrafka80
Fanka BB :)
Ula ja ugotowałam szybki rosół na gołębiach od tescia - lura wyszła, ale Ali nie przeszkadza, grunt że kluski są. Cchialam zeby zjadła przed wyjściem do lekarza. A na drugie, nie wiem i nie wiem o której wrócimy. Mam dla niej kawałek ryby z wczoraj, a szczerze mówic jak mi sie zachce to wracajac od lekarza wstąpimy do Złotych Tarasów i.. kupię jej frytki, A co tam, święta w końcu. To bedzie pierwszy raz jak jej kupie frytki w fastfoodzie
Sama sobie zjem sałatkę Picante w KFC bo od dawna mam ochote.

Igi jak latem jadłam chciał i wchrzaniał mięso samo

:-( No i nie wiem, co zrobić? Jej mi głupio coś powiedzieć (cholera jestem za miękka), a jak powiem S., to bedzie haja..masakra..już wolałabym, żeby wcale nie przyjeżdżała..
