reklama

Listopad 2009

reklama
o widzicie ja prasy nie czytam, nie lubię - wp lub onet to moje źródlo informacji i fakt, ze głownie te rzeczy które mi mąz podesle. Ksiązki czytam nalogowo, minimum 1 tygodniowo. Z męzem czasu nie spędzam ostatnio prawie wcale, bo on ciągle pracuje :baffled: teraz ja nie pracuję więc mam chyba za dużo czasu :-)
Fakt, ze dzisiaj pół dnia przelezlam, bo brzucho co chwilę twarde i to leżenie mnie rozbija totalnie, za duzo oj za dużo

A jutro mam wizytę u dentysty na wyrwanie zęba :szok: oj mam pietra, brzuch mi skamienieje na fotelu
 
Etna - jutro z rana ruszamy. Najpierw muszę odebrać mój dyplom z uczelni po kilku miesiącach;-) zabieramy moją Alę i jedziemy razem w głuszę;-)
na basenie było ok , ale muszę Pani powiedzieć , że odrabianie zajęć w grupie rok starszej mija się z celem. Dzieciaki 3letnie nurkują po gadżety, pływają strzałką i Antoniusz czuł się nieco zagubiony;-)

Muszę jutro jeszcze zaopatrzyć się w trekkingowe buty bo w moich kozakach mało dziś się nie przewróciłam..
 
widzę że coś się tutaj dzieje ,jak miło :tak:
byłam dzisiaj znowu na sprzątaniu za koleżankę bo się pochorowała i jutro też ide :tak: , no a jak jej lekarz da zwolnienie to w przyszłym tygodniu też więc jakaś kasa wpadnie ,fajnie bo na chrzciny sobie odkładam ;-)
podobnie jak kilolek nie czytam gazet ale z trochę innego powodu , tych po polsku już nie mam a po norwesku niewiele rozumiem :-D , ale w miarę na bieżąco jestem bo mój D to skarbnica wiedzy :tak:
maxwell ja mam teraz przy dwójce więcej czasu niż przy samym Kubie ale pewnie dlatego że mniej z domu wychodzę ,bo strasznie ślisko jest
Kube rozłożyło jak wróciłam do domu po 18-tej to miał ponad 39 :szok: no i strasznie marudny był ,więc szybko mu dałam p/gorączce syropu i po chwili było już lepiej ,ale obawiam się że ciężka noc przede mną :-(
 
o widzicie ja prasy nie czytam, nie lubię - wp lub onet to moje źródlo informacji i fakt, ze głownie te rzeczy które mi mąz podesle. Ksiązki czytam nalogowo, minimum 1 tygodniowo. Z męzem czasu nie spędzam ostatnio prawie wcale, bo on ciągle pracuje :baffled: teraz ja nie pracuję więc mam chyba za dużo czasu :-)
Fakt, ze dzisiaj pół dnia przelezlam, bo brzucho co chwilę twarde i to leżenie mnie rozbija totalnie, za duzo oj za dużo

A jutro mam wizytę u dentysty na wyrwanie zęba :szok: oj mam pietra, brzuch mi skamienieje na fotelu
Jak bym się w lustrze przeglądał:-). Prasa zwłaszcza ta która się sama określa jako "opiniotwórcza" (głównie wyborcza) stawia sobie właśnie narzucanie własnej opinii i przekonań a wolę sobie sam wyrobić zdanie na politykę. Polecam Ci i mężowi salon24.pl będący w gruncie rzeczy punktem spotkań różnych opcji.
A przy okazji co czytasz? Bo my z Jagodą czasami wymieniamy się lekturą.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry