• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Listopad 2009

Gosiulek, z iloma miśkami śpi Twój Kacper?:-) Moja ma 4 przytulaki, bez których nie zaśnie..
Agrafka, oj, ja tez uwielbiam odwilż i te psie kupy i inne śmieci wyłaniające się ze śniegu!!! Trzymam kciuki za jutrzejsze badania;-)
Dziunka - dobra jest Asia:-D Co do zdjęć - dzięki:-)..ja mojemu jedynie wypominam, że on sam nie robi zdjęć - ja cykam masę, a nasz wspólne - to gdyby nie mój bracik, też byśmy nie mieli:-D
 
reklama
Maxwell w tej chwili ma przy sobie 3.Zwykle śpi z jednym liskiem ale czasami zmienia.
No i nie śpi to moje dziecko? Woła mama,mama,chyba nici ze spania.Idę już drugi raz.Pierwszy raz jak zaszłam to pielucha leżała obok łóżka a on bez pieluchy.
 
Jak z telenoweli hmm.. to może odnalazła sie jego dawno zaginiona poprzednia, żona która okazała się jego nieznaną siostrą z nieprawego łoża matki? Może tak być prawda?

Mama trzymaj się ważne że mały zdrowy

A co do psich kup to ta zima jest bardzo łaskawa. Poprzednie trwały mrozy przez 2-3 miesiące i jak później to wszystko wyjechało z zamrażarki to było na co popatrzeć.
I tak:
- Chłopczyku czego tam szukasz?
- Zbieram psie kupki
- To tu masz jeszcze jedną
- Nie, taką już mam.
 
Słonko świeci, a my uwięzieni w domu.. fakt, że najgorsze przy takiej pogodzie to te psie kupki, choć koło mnie tego spotyka się już mniej, ale...
Gosia też ma swoją ulubioną zabawkę , z którą chodzi wszędzie, nawet po piętrach:-D:-D:-D:-D to ta słynna "stopa" = stonoga. Zasypia z nią, a potem gdzieś jej wypada.

Co do Mamy... wydaje mi się, że podjęła już dawno decyzję, a teraz jeszcze w niej się utwierdza. Też jestem ciekawa co wywinął małżon,;-);-);-) Ot taka moja natura:-D:-D Dla Marcela taka sytuacja jest wg mnie jaśniejsza i lepsza psychicznie, niż przytłamszona mama, która ciągle jest kłębkiem nerwów, nie uśmiecha się ( tak to sobie wyobrażam, ale ... to tylko moje subiektywne odczucie );-)

Matko... jak ja bym chciała mieć chociaż pół tej siły o moje starsze dziecko:laugh2:, a ja ciapowata przy niej jestem...:-D:-D
 
U na prawdziwe przedwiośnie ;-)jest cudnie;-)
Leniwie dziś na obiadek tylko krem z brokułów , ale po weekendzie warto się nieco "odtruć";-)

Ana dzięki za wieści od mamy
 
ana, pozdrow mame.chyba wszyscy czekamy na szczegoly telenoweli :happy:

dziunka, my tez nie mamy zdjec, bo moj wyjatkowo niefotogeniczny :baffled: na zywo jak inna osoba:-)

agrafka,maxwell zazdroszcze faworkow. zjadlabym

jacek, a gdzie miriam spala do tej pory? z wami? :-D

nie pmietam, co komu jeszcze


amelka zaliczyla dzisiaj klub malucha z rana, nawet zrobila tam pierwszy raz kupe do toalety, bo po tym zatwardzeniu 2 mies temu to tylko do pieluchy robila. potem wizyta mojej siostry i kotow, nastepnie u jej kolegi (syna mojej przyjaciolki) i psa, a teraz rozbraja moj domek z piernika, ktory i tak juz nie ma drzwi, choinek ani balwankow. tylko sciany i dach :)
 
reklama
hej
martolinka moje dzieci też miały czkawkę i to bardzo często :tak:
ana jak patrze na Kube to też bym chciała trochę jego energii ;-)
wogóle to strasznie tu dzisiaj spokojnie ;-) , fajnie że mama się odezwała , szkoda że tak się jej życie ułożyło ale może teraz będzie im lepiej
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry