Hej laski i chłopaku, melduję się i zmykam dalej ;-)
Julia znowu histeria przed basenem a jak przyszło co do czego to płynęła jak strzała najpierw z makaronem, potem pani dała deskę, potem maleńką deseczkę i na końcu młoda pływała SAMIUTEŃKA bez żadnych desek!!! Ale co się przed napłakała to jej ;-)
Z Asią śmigam jutro do lekarza, w nocy od kaszlu zwymiotowała dwa razy, ale kataru nie ma

to taki typowo krtaniowy męczący kaszel zdrapujący gardziołko...
Jak tak Was czytam to jednak mam szczęście że moje dzieci same się bawią i jestem w stanie wszystko w domu zrobić...
A jeśli chodzi o tv to mam uczulenie na wszelkie wiadomości, jedynie teleekspres jakoś znoszę i poranne wiadomości na tvn24 - włączam na sekundę i patrzę czy nie było jakiejś tragedii typu wielka powódź, pożar czy rozbity samolot;-)
U nas znowu pełna chata więc lecę
edit Trzymajcie kciuki, bo moje cv jest w pierwszej kolejności do przyjęcia do biura rachunkowego;-)