reklama

Listopad 2009

reklama
to poczekajmy jeszcze chwilkę i jak się nie odezwie to ja też napisze
u mnie dzisiaj też fatalny dzień więc może to jakiś biomet nie korzystny , miałam bardzo "miłą" rozmowe z panią w ambasadzie i po prostu krew mnie zalewa :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
 
napisałam na fb do klaudzi żeby jak może zadzwoniła do poli :tak:

etna wyrabiamy dzieciom paszporty i pani mojego D ostatnio wprowadziła w błąd ,no i chciałam wyjaśnić sytuację bo mamy 2 tygodnie do wyjazdu i paszportów brak a czekamy już miesiąc :baffled:
 
ojej Pola trzymam aby to nie bylo nic powaznego &&&&&&&&


Pathanka super ze juz zaczynasz prace:-) a co do skutkow ubocznych stresu to mam podobne...no i jeszcze nie moge nic przelknac ...no ale ma to tez swoje plusy-dieta cud:-D:-D

Banana czyli tak jak myslalam chodzisz z mala na play group-przynajmniej u nas sie one tak nazywaja...a nie myslalas o tym aby ja zapisac gdzies do przedszkola dwa razy w tygodniu??przeciez pracujesz to i tak ci za przedszkole zwroca... No i wspolczuje nocnych klopotow...u nas tez koszmarnie wychodzily 5tki...:-(

Dziunka niezla agentka z Asi hi hi hi:-D

Martolinka no to gdzie tkwi problem...rzucaj sie na meza i i juz :rofl:

Gosia no to skoro juz odczuwa jakies skurcze to moze sie cos rozkreci...trzymam kciuki za szczesliwe rozwiazanie:tak:


Moje dziecie ma teraz nowa faze...pomoga mamusi w gotowaniu...musi mieszac, przekladac wszystkie produkty, doprawiac po swojemu...zawsze staralam sie aby ugotowac cos szybko i bez niej aby mi sie nie paletala pod nogami...ale niestety od kilku dni w przedszkolu spedzaja czas w kuchni na pieczeniu i gotowaniu roznych rzeczy, no i Vicky sie chyba spodobalo...nawet bajki przestaly byc wazne:-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry