kilolek
podwójna listopadowa mama
anawawka wspólczuje Wam tych chorob.
A powiedz jak spotkanie w ministerstwie???
BanAna my jej zawsze zabieramy i zawsze jest niepocieszona ale i tak przynosi kolejna
Moi zbieraja kase na trampoline tzn moj mama dala im troche i kazala kupic teraz, bo tansze tylko ze kazala kupic taka za 3 razy wiecej kasy niz dala
takze zbieraja delej. Teraz i tak zimn. Dzisiaj bylismy u sasiadki, ona ma taka wielka wiec sie wyszaleli ale gluty po pas juz, bo przeciez bez butow wcale tak cieplo znowu nie bylo. Jak wrocilismy to Michal opowiadal tacie jak bylo na "skakance" :-)
Sawi a moze to lekarzowi trzeba by pokazac?
a probowalas szalwie pic?
A powiedz jak spotkanie w ministerstwie???
BanAna my jej zawsze zabieramy i zawsze jest niepocieszona ale i tak przynosi kolejna
Moi zbieraja kase na trampoline tzn moj mama dala im troche i kazala kupic teraz, bo tansze tylko ze kazala kupic taka za 3 razy wiecej kasy niz dala
takze zbieraja delej. Teraz i tak zimn. Dzisiaj bylismy u sasiadki, ona ma taka wielka wiec sie wyszaleli ale gluty po pas juz, bo przeciez bez butow wcale tak cieplo znowu nie bylo. Jak wrocilismy to Michal opowiadal tacie jak bylo na "skakance" :-)Sawi a moze to lekarzowi trzeba by pokazac?
a probowalas szalwie pic?
:-(
:-
; 30 minut zbijałam goraczke ale sie udało, dziecko wybudziliszzmy zimnymi okładami, inhalacja (bo kaszel nie dawal mu oddychac) juz nawet mialam lać wode do wanny, ale zaczelo spadac. Tak o 3 w nocy juz bylo spokojnie, a przed 5 znowu goraczka
tak 39,5 to udalo sie szybciej zbic. 