reklama

Listopad 2009

anawawka wspólczuje Wam tych chorob.
A powiedz jak spotkanie w ministerstwie???

BanAna my jej zawsze zabieramy i zawsze jest niepocieszona ale i tak przynosi kolejna

Moi zbieraja kase na trampoline tzn moj mama dala im troche i kazala kupic teraz, bo tansze tylko ze kazala kupic taka za 3 razy wiecej kasy niz dala :baffled: takze zbieraja delej. Teraz i tak zimn. Dzisiaj bylismy u sasiadki, ona ma taka wielka wiec sie wyszaleli ale gluty po pas juz, bo przeciez bez butow wcale tak cieplo znowu nie bylo. Jak wrocilismy to Michal opowiadal tacie jak bylo na "skakance" :-)

Sawi a moze to lekarzowi trzeba by pokazac?
a probowalas szalwie pic?
 
reklama
Hej:-)
Ana, współczuję i trzymam kciuki, żeby tylko na gorączce się skończyło.
BanAna - zazdroszczę tej temperatury u Was..u nas wietrznie, że głowę chce urwać:wściekła/y::-(
Kilolku, nieźle masz z tym kotem..chwalipięta z niego:-D:-D
Sawi - jeśli chcesz, mam nienapoczęte pudełko bromergonu na zatrzymanie laktacji..myślałam, że mi się przyda, ale sama zanikła..
A u nas Marysia od poniedziałku problem z "2"..dzisiaj od rana gadała, że boli brzuszek, co i raz siadała na nocniczek i nic..po drzemce południowej nagle temperatura(38,2):baffled::-(. Zbiłam jej ibufenem. Potem zrobiła w końcu tą kupkę, ale namęczyła się strasznie:zawstydzona/y::-(:-(. I teraz moje pytanie - czy Marysia mogła się tak zdenerwować czy też zestresować tym brzuszkiem i kupką, żeby dostać temperaturę? Bo temp. już się nie pojawiła potem..:sorry2:
Za to Martula po kąpaniu wieczornym tak się zdżistała, że pampers przebrał i uwaliła nowe body:-(:wściekła/y:..
 
maxwell moim zdaniem tak.
Jak mi sie ostatnio Michal zatkal, chodzil i plakal o kupe to tez na cala dobe dostal temp. myslalam ze to wirus sie zaczyna ale zrobil kupe i temp. przeszla
 
Maxwell chciałam sie pytac co u was? biedulki

Jeśli chodzi o laktację to ja ciagle mam kropelki pokarmu jak przycisne brodawke, albo po prysznicu.

a jesli chodzi o ten wirus goraczkowy to lepiej mi nic nie mowcie :wściekła/y:
noc mamy bezsenna czuwalismy z mezem nad pawłem na zmianę, goraczka 40,5 :szok:; 30 minut zbijałam goraczke ale sie udało, dziecko wybudziliszzmy zimnymi okładami, inhalacja (bo kaszel nie dawal mu oddychac) juz nawet mialam lać wode do wanny, ale zaczelo spadac. Tak o 3 w nocy juz bylo spokojnie, a przed 5 znowu goraczka :no: tak 39,5 to udalo sie szybciej zbic.
Budziki do pracy dzwonily po 6 - mozna bylo oszalec, maly spał babci do 12 w dzien :szok: i chyba najgorsze mamy za soba. Tak o 19 mial znowu lekka goraczke ale to był pikus przy tych nocnych goraczkach. Kaszel tez sie zmienil na "lepszy".

Aza jak u was?
 
Kurcze, biedny Pawełek..oby to już był przełom!!
Etna, a dzięki..mi przeszło całkowicie (wręcz znów w drugą stronę:baffled:;-)). Martusia już prawie wcale nie kaszle, jeszcze tylko jutro zrobię jej inhalację i te wziewy, a w przyszłym tygodniu do kontroli. Mieliśmy mieć szczepienie w przyszłym tygodniu, ale przełożymy, bo pediatra ze szpitala "postraszyła" ewentualnymi dusznościami, jak się pospieszymy z tym szczepieniem teraz..
No, a Marysia..hm..na razie jest ok po tj kupce..
 
Etna mam nadzieję, że juz będzie coraz lepiej z Pawełkiem. Wzięło go na całego. U nas wczoraj przez cały dzięń 37 z hakiem ale obyło sie bez Ibumu a dziś już nic. Został mu tylko kaszel ale to może też być od kataru wiec póki co czekam. Mam nadzieję, że u Was już będzie dobrze. Coś sie dzieje bo duzo dzieci i dorosłych choruje. Mnie też złapało, wczoraj zdychałam ale dziś w miarę ok...
 
Witam,

u nas dzisiaj piekna pogoda:tak:
Jak wracalam od poloznej to myslalalm ze sie ugotuję.
Dzieciaki w sandalkach i sukieneczkach na placu szalały a moj Kuba goraczke ma, cholera:wściekła/y:

anawawka zdrowka:tak:

etna biedny Pawelek:-( ciekawe jaka u nas bedzie noc, az sie boję.

maxwell to super, ze z Martusia lepiej i ze Tobie przeszło:tak: cieszę się!

ja tam myszy sie nie boje, najbardziej boje sie kur i gołebi:zawstydzona/y::zawstydzona/y:

Własnie Mlody zasnal, dalam mu jeszcze paracetamol, oby jakos noc minela.
A jak bedzie zle to jutro lekarz zamiast spacerku:-(
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry