reklama

Listopad 2009

Ania - a może katar przejdzie po kuracji na pasożyty?
Mamajulii
- ja chucherko, ale siłacz:-D:-D:-D w końcu nie takie rzeczy się w tym życiu robiło:-D:-D Kiedyś monitory 17calowe potrafiłam dźwigać ;-);-),a kolega szedł z kabelkiem:-D:-D

Edit. Ojj humor mi dopisuje, ale czas zwijać żagle i znikać, bo w końcu jutro też jest dzień pracy :baffled:
 
Ostatnia edycja:
reklama
anawawka spokojnie, ja na pewno zaczekam na swoją kolejkę, jak bedzie uparty jak starszy brat to pewnie do lipca pochodzę z brzuchem:-D no ale na 99% bedzie cc wiec o czasie albo i wcześniej:tak:
ale tak jakoś mi dziwnie, naprawdę. Przecież "dopiero" kwiecień a tu juz dwie maja dzieciaczki po drugiej stronie:szok: naprawde nie wiadomo co i kiedy moze sie stać. No ale oby jak najdluzej, co nie?;-) i nawet te 10 kg jeszcze przytyć:zawstydzona/y::-D
 
Jacku ja tak z ciekawości zapytam.Dlaczego używasz nicka Jagody a nie swojego?
Dla mnie by było jasniej i prościej i szczerzej gdybyś był po prostu Jackiem.

Chyba się nie rozumiemy...
Niech Jacku/Jagodo na Twoim zostanie....
Jakoś głupio pisać Jagodo do faceta:sorry:

Z przykrością stwierdzam że nie kierowała Tobą ciekawość. Czuję się głęboko oszukany i zraniony.

kilolek - staram się nie rzucać słów na wiatr (zamiast : masz mnie za ...etc):
(...)
- Ja: co poskarżyły się?
- Bestyja :P"jedna się poskarżyła"
(...)

anawawka Oczywiście masz rację źle to sformułowałem za co przepraszam.:-)

sawi
- "przynajmniej", "przynajmniej". Bo "bynajmniej" to zaprzeczenie więc mnie aż zmroziło.Zobacz załącznik 452637

mamajuli ciekwaie z tym migdałkiem chciało by się rzec "klasyk". Jak to było w "Stwórcy":
"Korzystny bodziec błędnej diagnozy":-D
 
anawawka spokojnie, ja na pewno zaczekam na swoją kolejkę, jak bedzie uparty jak starszy brat to pewnie do lipca pochodzę z brzuchem:-D no ale na 99% bedzie cc wiec o czasie albo i wcześniej:tak:
ale tak jakoś mi dziwnie, naprawdę. Przecież "dopiero" kwiecień a tu juz dwie maja dzieciaczki po drugiej stronie:szok: naprawde nie wiadomo co i kiedy moze sie stać. No ale oby jak najdluzej, co nie?;-) i nawet te 10 kg jeszcze przytyć:zawstydzona/y::-D
podgladnelam u Was zdjecia tych dzieciaczkow. faktycznie malenstwa...
ja moze sie jeszcze nie bede pakowala, ale jakies wieksze zakupy to juz trzeba bedize zrobic... :-)
milej nocki! padam spac juz dzis :-)
 
Z przykrością stwierdzam że nie kierowała Tobą ciekawość. Czuję się głęboko oszukany i zraniony.

kilolek - staram się nie rzucać słów na wiatr (zamiast : masz mnie za ...etc):
(...)
- Ja: co poskarżyły się?
- Bestyja :P"jedna się poskarżyła"
(...)

anawawka Oczywiście masz rację źle to sformułowałem za co przepraszam.:-)

sawi
- "przynajmniej", "przynajmniej". Bo "bynajmniej" to zaprzeczenie więc mnie aż zmroziło.Zobacz załącznik 452637

mamajuli ciekwaie z tym migdałkiem chciało by się rzec "klasyk". Jak to było w "Stwórcy":
"Korzystny bodziec błędnej diagnozy":-D
przeciez to bylo pytanie, przynajmniej z 5 pytajnikow tam bylo, a nie oskarzenie
nie wiem czy w tej sytuacji Cie ostrzec czy nie, ze regulamin zabrania ujawniania wiadomosci pw na watkach publicznych. ostrzec?
generalnie wiesz, jakby wszystko bylo zgodne z regulaminem to i skargi bylyby bez znaczenia.

tak swoja droga to kto Cie oszukal?
 
dobry wieczór laseczki moje koFFane;-);-);-)

Kilolku nie denerwuj się:angry:olej,olej,olej......poglasiaj sie po brzusiu wdech i wydech....MASZ NAS :-):-):-):-)mam pewne przemyslenia...ale to wiesz na pw poplotkujemy,taka bede szuja:-D:-D:-D
 
zawsze sie ktos znajdzie mądrzejszy do jajka:sorry:

czus swieta...ludzie kupują na potege...a potem zbiorowe odchudzanie i zrzedzenie bab:-D
 
matko, ja nawet kartki na zakupy jesczez nie mam, ani planow zadnych. Nie wiem kiedy zakupy zrobi, bo pojutrze znowu do szpitala. No nic, moze ktos sie nade mna ulituje i kupi mi chociaz cokolwiek na zurek
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry