kto tam wie co ja mam w dowodzie?! ;-)
Jacek a masz pewnosc,z e rzeczywiscie ktos sie poskarzyl? bo admini generalnie czytaja nasze posty i watki, czasem sie zdaza jakies info od nich.Moze sama to zauwazyla, byloby nie fair rucanie takich oskarzen na wiatr. Z tym ze to raczej nie chodzi o to, ze niby ukrywasz sie pod damskim nikiem tylko o to, ze pszac co jakis czas, ze to ty Jacek piszesz dajesz do zrozumienia, ze Jagoda jakby tez pisze i to moze wprowadzac w blad, ze nie wiadomo z kim sie rozmawia. Raczej o to chodzi moim zdaniem.
Bestyja raczej nie czepia sie drobiazgow i wcale tak latwo nie interweniuje. Bylam modem to wiem doswiadczenia, ze raczej prosi bysmy same rozwiazywaly swoje problemy. Dopiero gdy moderatorzy nie dawali rady to ona interweniowala ale zawsze miala reke na pulsie. Chodzi o to, ze na jakis zwykly uprzejmy donos by nie zwracala Ci uwagi
agrafka ja mam termin na 28 maja. Z rozpedu od 14 moge sie rozpakowywac, wiec licze, ze 1,5 miesiaca do konca. Póxniej to juz sie boje, ze mi ta opuchlizna i cisnienie mocno utrudnia sprawe, wiec lepiej by sie nie odwloklo zbytnio (do polowy czerwca np

) optymistycznie zakladm 1.5 miesiaca :-) ale coz my mozemy
polaaa zartujesz juz sie czerwcowki rozpkowuja?????
nas sie jesczez wszytskie dzielnie trzymaja, mimo ze kilka juz od dluzszego czasu w szpitalu,a jedna to nawet co kilak dni woza z ptologii na porodowke i z powrotem ale tez jesczez jakos sie trzyma