reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Listopad 2009

reklama
Czesc jestesmy, niestety zadowolona nie jestem za to mega zmeczona.
To badnie w sumie mialo trwac kilka godzin ale sie nie powiodlo. Po wpuszczenu kontrastu i serii zdjec rtg (40 minut w gabinecie siedzieli) mial zrobic kupe i kolejna seria zdjec. ALe co bylo do przewdzenia kupy nie zrobil. Po 4 godzinach oczekiwania pozwolili nam isc do domu, bo juz wszyscy nie wyrabialismy. W domu jak na razie pozbyl sie tylko kontrastu ale kupy nadal nie zrobil. Musimy jechac na to zdjecie jutro na 7 rano. A kolejna seria po 24 godzinach od pierwszych zdjec. :eek: jak sobie pomysle ile przeswietlen mu zrobia w ciagu 2 dni to az mi sie slabo robi. Nie mialam pojecia ze to tak wyglada.
Jak mi kaza jeszcze w piatek przyjechac to normalnie chyba sie powiesze. Nie mam sily, swieta za pasem a ja ani popsrzatane ani ugotowane, nawet zakupy nie zrobione. Musze chyb dzisiaj torbe spakowac, bo dlugo to ja tak nie pociagne, zwlaszcza, ze tesc zeby korkow uniknac wozi nas prze wsie, po mega wybojach

Przepraszam, nie pamietam co mialam komu napisac
czekałam na relacje....
no to niefajnie...biedny Michaś

co do świąt to co tam bedziesz robić
pójdziesz do rodzinki,posiedzicie do obiadku ,potem mogą wałówe spakować do domu?
bynajmniej nam tak zawsze robią,dlatego ja nic nie robie
 
AniaSm- to chrzciny robicie w święta? My jeszcze bez terminu:zawstydzona/y::sorry:
Co do telefonu, ja mam teraz Samsung Wave, ale z klawiaturą qwerty i jestem zadowolona..choć się zarzekałam, że w życiu dotykowego:-D

Miłego dnia;-)
w drugi dzień świąt będą chrzciny :tak:, w sumie po to przyjechaliśmy ;-)
edit. Ponieważ zainteresowałam się tematem tel.dotykowych więc szukam informacji i wszyscy mi odradzają tę nokię,że się zawiesza itp.
A tu znajoma tak pisze:
"mi tez odradzono ten telefon ponieważ ogólnie Nokia nie robi dorbrych telefonów dotykowych i ja osobiście bym Ci poleciła Test Samsung Galaxy Ace S5830 - Chip.pl mam go i jestem zadowolona. Tylko pamiętaj ze jak bierzesz smartfona to weź z bezpiecznym pakietem internetu poniewaz te telefony często same się łacza z netem bo sciągają aktualizacje. I polecam system android zamiast symbian. Jeśli będziesz kupowac tel to napewno Ci wytłumacza o co chodzi "

I to już kolejna osoba która poleca ten telefon.

A ja tak lubię nokię...
też mam ten model i jestem zadowolona :tak:
widzialyscie? matka madzi uciekla! juz nie bedzie badania na wariografie.....:szok:
myślę że wcale nie uciekła
Leje i leje cały dzień...
jak się Antek obudzi to jedziemy po laktator . Udało mi się kupić w dobrej cenie.. Swój pożyczyłam koleżance jak się okazało .. sprzedała go:eek:i jestem teraz bez. "Dobry zwyczaj nie pożyczaj"

na jutro umówiłam się do kosmetyczki żeby w szpitalu jakoś wyglądać. W piątek może z farbą zdąże
koleżanki nie zazdroszcze , a szkoda że nie mówiłaś wcześniej o laktatorze bo ja mam Medela mini elektryczny to bym ci odstąpiła
też dzisiaj zaliczyłam kosmetyczkę i umówiłam się na poświętach jeszcze raz :tak:
no tak, do porodu trzeba sie odpowiednio przygotowac :-) tez tak chcialam, ale wyszlo inaczej i zdjeciom z porodowki nawet retusz nie jest w stanie pomoc:-D

Jasnowidz Krzysztof Jackowski: ktoś podrzucił matce Madzi pomysł ucieczki - Wiadomości - WP.PL
hahaha jak widzę zdjęcia z porodów to aż mi się nie chce tego oglądać ;-)
moim zdaniem ten gościu ma dużo racji i rzadko kiedy się myli , tak samo powiedział jak się sprawa zniknięcia zakończy i prawie wszystko się sprawdziło
Czesc jestesmy, niestety zadowolona nie jestem za to mega zmeczona.
To badnie w sumie mialo trwac kilka godzin ale sie nie powiodlo. Po wpuszczenu kontrastu i serii zdjec rtg (40 minut w gabinecie siedzieli) mial zrobic kupe i kolejna seria zdjec. ALe co bylo do przewdzenia kupy nie zrobil. Po 4 godzinach oczekiwania pozwolili nam isc do domu, bo juz wszyscy nie wyrabialismy. W domu jak na razie pozbyl sie tylko kontrastu ale kupy nadal nie zrobil. Musimy jechac na to zdjecie jutro na 7 rano. A kolejna seria po 24 godzinach od pierwszych zdjec. :eek: jak sobie pomysle ile przeswietlen mu zrobia w ciagu 2 dni to az mi sie slabo robi. Nie mialam pojecia ze to tak wyglada.
Jak mi kaza jeszcze w piatek przyjechac to normalnie chyba sie powiesze. Nie mam sily, swieta za pasem a ja ani popsrzatane ani ugotowane, nawet zakupy nie zrobione. Musze chyb dzisiaj torbe spakowac, bo dlugo to ja tak nie pociagne, zwlaszcza, ze tesc zeby korkow uniknac wozi nas prze wsie, po mega wybojach

Przepraszam, nie pamietam co mialam komu napisac
oj ale mi was szkoda , się tyle namęczycie


zaliczyłam dzisiaj kosmetyczkę i malutkie zakupy dzieciowe , a potem Kuba szalał z moim tatą na placu zabaw a Lenka spała w wózku i nic jej nie ruszało :-), ja się wiele nie nabiegałam a czuje się taka zmęczona heh :tak:
 
ANIASM ale ci super, też muszę w końcu wybyć do kosmetyczki:tak::-D

KILOLEK o boże, biedny ten twój Michaś. A ja to myślę i mam nadzieję że okaże się iż Michaś ma to po prostu rozwojowe i samo mu minie, bo na razie to pewnie siedzi mu to w głowie i dla tego:tak:W każdym razie trzymam kciuki żeby było ok.:tak::-)
 
gosiulek powodzenia jutro na wizycie:tak:
dasz radę z Kacprem;-)

kilolek biedactwa:-( a Michas w koncu sie przelapie i bedzie juz tylko lepiej z tą kupką:tak:

mąż wlasnie pojechal do pracy, zaskoczyl mnie bo po 20 wstal a ja poszlam kąpać Kubę i slyszę za 5 minut,ze odkurzacz włacza.
Mysle, pewnie cos wysypal albo cos w tym stylu ale odkurzacz idzie i idzie dobre 20 min, zdazylam wyjsc z Mlodym z lazienki, ubrac Go, opowiedziec mu bajke a On dalej odkurza, myslalam, ze moze zasłabł wiec schodze na dół a tam porządki na całego:szok: naroznik odsuniety, polka pod telewizorem na srodku pokoju, krzesla w jadlani na stole i sprzata na calego:-) powiedzialam, ze Mlody zasypia to szybko skonczył i wzial sie za mopa i na mokro robi podlogi:szok: no i w sumie dobrze:-D zjadl i pojechal a ja sie byczę teraz;-)
 
czekałam na relacje....
no to niefajnie...biedny Michaś

co do świąt to co tam bedziesz robić
pójdziesz do rodzinki,posiedzicie do obiadku ,potem mogą wałówe spakować do domu?
bynajmniej nam tak zawsze robią,dlatego ja nic nie robie
ja raczej na wynos nie dostaje.
Ja nic szczegolnego robic nie bede, poz tym zurem ale nie mam podstawowych rzeczy nawet w domu. Cos sie wymysli


polaa Ty to masz dobrze z tym mezem :-) moj to stwierdzil, ze nie rozumie po co sprzatac na swieta

martolinka, kolezanka powinna Ci kase oddac, to co zrobila sprzedajac
 
kilolek ale moj tak samo jak Twoj mysli:tak:
Zawsze mi powtarzał, ze najwazniejsza mila atmosfera a nie porządek wiec nie wiem co Go tak naszło:-)
 
Hej,hej
Ja juz po sniadaniu,kawa wypita.Maluch jeszcze śpi a ja lecę umyć ząbki i się upiększyć;-)
Jeju ja nie wiem jak się ubrać.Kurtkę zimową wyciągnąć czy co?

No dobra lecę....
 
Witajcie,
pojechaliśmy dzisiaj do urzędu skarbowego. Miałam tam sprawę do załatwienia. Wchodzimy do odpowiedniego budynku a tam pusto tylko za okienkami pełno pań. W moim okienku oczywiscie pusto. Stoje , czekam. M w końcu się wkurzył i pyta , czy ktoś nas obsłuży. Usłyszał , ze zaraz koleżanka podejdzie. Minęło kolejne 5 minut i M na cały głos mówi " Zapomniałem dodać , ze żona jest w 9 mscu ciąży i w tej chwili mamy skurcze co 8 minut i nie gwarantuję ,że zaraz urodzi. Z synem szybko się uwinęła":-Dżałujcie ,że nie widziałyscie ich min. Zaraz się zjawiłą pani:-D

martolinka, kolezanka powinna Ci kase oddac, to co zrobila sprzedajac

powiedziała , ze odda po swietach.. zobaczymy

mam dziś kosmetyczkę i bede robic henne z pedicure. Tylko chyba paznokci nie malować? marzy mi sie czerwień , ale w szpitalu mnie opr...
 
reklama
Witajcie,
pojechaliśmy dzisiaj do urzędu skarbowego. Miałam tam sprawę do załatwienia. Wchodzimy do odpowiedniego budynku a tam pusto tylko za okienkami pełno pań. W moim okienku oczywiscie pusto. Stoje , czekam. M w końcu się wkurzył i pyta , czy ktoś nas obsłuży. Usłyszał , ze zaraz koleżanka podejdzie. Minęło kolejne 5 minut i M na cały głos mówi " Zapomniałem dodać , ze żona jest w 9 mscu ciąży i w tej chwili mamy skurcze co 8 minut i nie gwarantuję ,że zaraz urodzi. Z synem szybko się uwinęła":-Dżałujcie ,że nie widziałyscie ich min. Zaraz się zjawiłą pani:-D



powiedziała , ze odda po swietach.. zobaczymy

mam dziś kosmetyczkę i bede robic henne z pedicure. Tylko chyba paznokci nie malować? marzy mi sie czerwień , ale w szpitalu mnie opr...
hahahaha chciala bym widziec ich miny :-)
no u mnie by kazali zdrapywac ten lakier... :/
 
Do góry