reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Listopad 2009

Hej kochane:-)
Ja dzisiaj pospałam, że szok:szok::zawstydzona/y::-)
O 6.00 wyekspediowałam Marysię do dziadków, a potem myk do łóżka (w którym czekała Martula)..Na 8.00 budzik, żeby małą zarejestrować i znów nyny..Wstałam o 10.00:szok::szok::-)
Na 12.00 idziemy na kontrolę;-)
Martolinka - chciałabym widzieć miny "szanownych" pań w US:-D:-D Trzeba było zdjęcie cyknąć;-) Myśmy jeszcze nie złożyli deklaracji..już jest rozliczona i PIT wypłniony, ale jakoś nie mamy po drodze na razie..:baffled:
AniaSm - jak malutkie są zakupki dzieciowe??:-D:-D
Polaa, super masz mężusia;-)
Gosiulek, powodzenia;-)
 
reklama
Cze
Polaa - to się małżon postarał, wow.
Gosiulek - możesz wioenną kurtkę i gruby sweter, tak na cebulkę warto się ubrać, bo teraz dziwna ta pogoda ;-)
Kikolek - u mnie też zakupy jeszcze nie porobione, do nikogo nie jesteśmy zapraszani, ale "olewamy" wielkie przygotowania. Także też żurek będzie z paczki;-)

Martolinka - niezła akcja :-D

Ogólnie to jestem jakaś taka podminowana, pogoda mnie jeży i nawet wena twórcza mi zdechła... :wściekła/y: Hanka zaczęła tracić głos, bo wczoraj miała dzień histeryczny, więc nie dość, że zmęczona po histerii, to i gardło zdarte. Ehhhhh.To do miłego.
 
Martolinka ale się uśmiałam:-D:-D
Mu już w domku.Kacper spisał się wysmienicie.Ona ma duzo zabawek w gabinecie.Gabinet jak pokój w domu.ślicznie,rodzinnie,profesjonalnie.W nagrodę dostał piłeczkę. Tylko teraz musze się modlić żeby ząb mnie nie bolał....Załozyła mi lekarstwo i tymczasowe wypełnienie ale powiedziała że jak będzie mnie bolał to żeby dzwonić to ona mi go przeleczy kanałowo i zatruje:-(Nie zosatje mi nic innego jak czekać i się modlić by już nic się nie działo.Zwłaszcza że wyjeżdzamy jutro i wróćimy dopiero w środę.Trzymajcie kciuki
 
hej
martolinka no i dobrze twój M zrobił :tak:, niech czasem ktoś pogoni te baby
Gosiu super że zadowolona jesteś i że Kacperek taki grzeczny był :tak:
maxwell a kupiłam kilka par rajtuz i skarpetek dzieciakom + jakieś bodziaki i śliniaki bo mi Lenka się poprostu zalewa potokami śliny i już mi ich zaczeło brakować ;-)
 
mrtolinka dobre, dobre

gasiulek gratulacje dla Kacperka

maxwell o jak ci zazdroszcze takiego pospania

anawwkka nie ma tego zlego... dzis masz przynajmniej cicho!

My juz wrocilismy ale neistety jutro znou jedziemy i najprawdopodoniej to jesczez nei bedzie koniec. dzisiaj sie wreszcie dowiedzialam ocb, bo A. nie mogl ze mna jechac, wzielam tesciowa a wiadomo babci infoormowac o niczym nie beda, wec lekarz sie musial do mnie pofatygowac na ta klatke schodowa. Ja niew iem czy mojemu mezowi naprawd enic nie mowili cyz on ma takis luch selektywny... ehh w kazdym razie wczoraj wpuscili ten kontrast, on zabarwil kupe. robili diieki temu zdjecia jak ona wypelnia jelita a teraz robia zdjecia by sprawdzac jak ona z tych jelit chodzi. Niestety schodzi bardzo ciezko i mocno zalega. Nie wyproznil jesczez tej z kontrastem z wczora a dzis juz bylo pelno nowej :baffled: beda robic zdjecia dotad az cala kupa z kontrastem zejdzie. Trzymajcie kciuki bysmy w swieta nie musiali tam jezdzic! wyspowiadalam sie dzis tez przed dietetyczka, zdalam dziennik diety. Jutro jedziemy tylko na rtg wiec powinnismy szybko wrocic, jesli jutro bezie ostatnie zdjecie to najprawdopodobniej we wtorek powinni sie zberac ci wsyzscy nasi specjalisci i cos uradzic. Moze we wtorek po poludnu bede cos wiedziec. Na pewno po tej naradzie bedziemy musieli pojechac jeszcze raz (tu pojawia sie problem, bo dziadkowi sie urlop konczy :baffled:) w sumei podoba mis ie taki system mimo, ze jest upierdliwy ale jak sie wszyscy spotkaja to moze co wspolnie uradza.
Wracajac namowilam tescia by zajechal do sklepu, w pol godziny zrobilam cale zakupy, mam nadzieje ze o niczym nie zapomnilam. Zmienilm posciel i zabrala chlopakow do sklepu, zakupilismy wyosazenie koszyczka (stare jakims cudem zgnilo nam na strychu) idziemy do przodu
Zaraz chlopkow do lozek pakuje i sama drzemac ide

ah przyszlo dzis lozeczko! niestety nie udalo mi sie zlozyc jeszcze, i telefon. No z wygaldu ladny ale jakos zupelnie nie mozemy sie na razie dogadac, moze bedzie lepiej
 
Hej, hej
Wróciłam od lekarza, zrobiłam nawet małe zakupy w mięsnym..ludzi, że maskara!!!:szok::-) Dobrze, że jestem cierpliwa, bo mojego w tym sklepie to by chyba wzięło:-D:-D
Na Martulę mamy teraz chuchać i dmuchać, bo oskrzela lubią wracać..w ogóle była w szoku, jak pooglądała wypis ze szpitala, a tam o rozedmie płuc, zaczopowaniu części płucka itd.. Ale już jest oki na szczęście:-) Waży 6900 i lekarka stwierdziła, że wygląda i zachowuje się jak 6,7-miesięczny bobas:tak:
Gosiulek, super - gratulacje dla dzielnego Kacpra, a za Ciebie kciukasy, żeby było z zębem ok..
Ana - wdech, wydech, wdech, wydech..;-)
AniaSm - oj, moja też się ślini, że szok..ale jeszcze ząbków nie widać..a jak u Lenki?
Kilolek - czyli byle do wtorku..oj, a Michaś przeżyje tych wizyt, że szok..byle mu pomogli!!!
 
Hej:-)

martolinka no i dobrze Twój mąż powiedział:tak: i nie dziwię się, ze babeczka zaraz sie zjawiła:tak::-D

maxwell to dobrze, ze z Martusia juz wszystko w porządku, teraz dmuchajcie na Nią;-):-)

kilolek a Wy znow sie nameczyliście:-( biedactwa.
niech sie to juz kurcze skonczy, trzymam kciuki.

gosiulek super, ze wizyta u dentysty udana i oby ząb Cie nie rozbolał:tak:

Moi wlasnie poszli spac, wreszcie:-D nie ma jak odetchnac od obydwóch:zawstydzona/y: a ja sie biore za zamywanie po obiedzie i musze cos porobić bo mnie nosi dzisiaj:tak:
 
reklama
Jak Wy pozno kładziecie dzieci spac :szok: zazdroszcze, ja musze Pawla budzic tak po 14 bo inaczej bedzie szalal do 22:confused2:

KILOLKU trzymam kciuki za badania Michasia, bardzo jestem ciekawa wyników

Ja juz wiekszosc mam sprzatniete teraz tylko ogarnac i umyc podloge no i jeszcze jedna wiszaca polka mi zostala :eek:ale dam rade :-D

Na święconkę tez juz sie przygotowalam :tak:

Maxwell biedna Martusia ma sie z tymi pluckami:-( najwazniejsze ze juz ok

Anawawka najwazniejsze ze jestescie razem na swieta nagotujcie sobie jajek, zrobicie pisanki i bedzie radosnie i wesolo
a MamaMarcela sie odezwała?
 
Do góry