Pewnie też, ale i pojęcie bałaganu jest względne ;-) Ale to tak na marginesie
Kolejny raz widać jak każda z nas jest inna a i napisać dokładnie co ma się na myśli jest trudno na forum. Ja nie przekonuję nikogo do odkurzania codziennego bo tak nakazuje kodeks pani domu, każda z nas jest inna i tyle. To tyle z mojej strony
Weszłam po przepis na muffinki na bloga moje wypieki i zdecydować się nie mogę. Zjadłam sniadanie i werwa do pracy i gotowania mnie opuściła (to własnie dlatego sniadanie jem w miarę na koncu, bo jak juz zjem to mogłabym wtedy leżec do gory brzuchem). Kłaść się czy coś pichcic? Pokusa spania jest ogromna
tylko czasu szkoda. Dziś miałobyć zoo ale może w nastepny week dziś mało przyjemnie.
Kolejny raz widać jak każda z nas jest inna a i napisać dokładnie co ma się na myśli jest trudno na forum. Ja nie przekonuję nikogo do odkurzania codziennego bo tak nakazuje kodeks pani domu, każda z nas jest inna i tyle. To tyle z mojej strony
Weszłam po przepis na muffinki na bloga moje wypieki i zdecydować się nie mogę. Zjadłam sniadanie i werwa do pracy i gotowania mnie opuściła (to własnie dlatego sniadanie jem w miarę na koncu, bo jak juz zjem to mogłabym wtedy leżec do gory brzuchem). Kłaść się czy coś pichcic? Pokusa spania jest ogromna
tylko czasu szkoda. Dziś miałobyć zoo ale może w nastepny week dziś mało przyjemnie.

