reklama

Listopad 2009

reklama
Ja jestem w domku, zaliczyłam już spacerek z pawłem (ale coś musialo solidnie pylić, bo nos zakatarzony i kaszel od razu).


Mąż wrócił wczoraj po 22 i oświadczyl że przed 19m jedzie w trasę więc nic dodać nic ująć:no:.

Ale damy radę - chyba ;-) może we wtorek wróci
 
oo Banana ja moge sie sloncem podzielic, bo dla mnie to nieco za duzo, zwlaszcza ze 3 dni temu w kurtkach chodzilismy.
Mam jesczez treoszke labyy. Chłopaki w zoo, ponoc ludu dzikie tabuny. wystroilam dzis ich juz w krotkie spodnie. oczywiscie michał zrobil cyrk bo "to ubranie do mnie nie psuje" hhehe wczoraj było tak smao z krókim rekawem - on chce kurtke i normalna bluzke :eek::-) wczoraj pol dnia bylo histerii.
Siedze sobie teraz na taraie nad soczkiem i probuje cos nastukac ale mm tak popuchniete paluchy, ze sama nie wiem co pisze :dry::dry:

Tez jestem ciekawa rekcji Antka
 
Gorąc jak ... położyłam materac na balkonie i zaległam, ale było fajnie....;-)Niestety na krótko, bo baby się kręcą, Gośka czeka na dziadków i zasnęła..;-)
BanAna - oddam trochę słonka.
Martolinka - dużo sił.
Etna - współczuję braku małżona.
Kikolek - ciesz się ciszą;-)
Idę włączyć następne pranie.:-D
 
Witajcie,
wpadam na chwilkę;-)do mnie to niepodobne , ale uwierzcie ,że muszę sobie zorganizować mój poukładany plan dnia na nowo:cool2:ale już nad tym pracuję /pracujemy:tak:

Zadnych porodów wiecej , cesarki juz na pewno. SN to jazda z bólem na maksa , ale jakoś potem łatwiej. Latam jak fryga i gdyby nie szwy i zawroty głowy zapomniałabym co sie działo..

Antek nie zauważył mnie jak wrócił , do Ali jest milutki. To tak ogólnie . Napisze potem wiecej.
 
Witajcie,
wpadam na chwilkę;-)do mnie to niepodobne , ale uwierzcie ,że muszę sobie zorganizować mój poukładany plan dnia na nowo:cool2:ale już nad tym pracuję /pracujemy:tak:

Zadnych porodów wiecej , cesarki juz na pewno. SN to jazda z bólem na maksa , ale jakoś potem łatwiej. Latam jak fryga i gdyby nie szwy i zawroty głowy zapomniałabym co sie działo..

Antek nie zauważył mnie jak wrócił , do Ali jest milutki. To tak ogólnie . Napisze potem wiecej.
super, ze juz jestescie w domku, trzymajcie sie cieplutko :-) Alunia jest cudna i taka podobna do Antka ;-)
buziaki!
 
MARTOLINKA witajcie :) Zaraz dzieńwam się poukłada. Odpoczywaj, a później pisz wszystko ze szczegółami.

Ja pędze polatać na mopie, wróciłam z roboty wcześniej o 2 h, panów uśpiłam i hmmmm legła bym się również, ale cóż zaraz zarośniemy brudem.

U nas lato !!!!
 
reklama
Martolinka supeer, ze jestescie w domu. A plan dnia sam sie poukłda z chwile.


Mnie cos głowa boli. Dzieciaki w drodze do domu. Długo wytrzymali, musieli sie nalatac. Spodziewam sie 2 rozradowanych mordek :-) po 5 minutach w samochodzie juz spali :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry