Witajcie,
wpadam na chwilkę;-)do mnie to niepodobne , ale uwierzcie ,że muszę sobie zorganizować mój poukładany plan dnia na nowoale już nad tym pracuję /pracujemy
Zadnych porodów wiecej , cesarki juz na pewno. SN to jazda z bólem na maksa , ale jakoś potem łatwiej. Latam jak fryga i gdyby nie szwy i zawroty głowy zapomniałabym co sie działo..
Antek nie zauważył mnie jak wrócił , do Ali jest milutki. To tak ogólnie . Napisze potem wiecej.
Super ze juz jesteście w domku. A plan dnia szybko sie poukłada. Jeszcze raz ogromne GRATULACJE. :-)
U nas upał, upał i jeszcze raz upał. Nie jestem przygotowana na taka pogodę
;-)
Banana z checia odstapie troche słoneczka ;-)
Etna zdrówka i zeby mąż szybko wrócił.
ale już nad tym pracuję /pracujemy
:-(

mam teraz wieczór dla siebie samej bo Igi u DZiadków z tatusiem...jutro tez 9 h jak nie wiecej i chyba wykituje ....juz wolałam jak było zimno..żadna atrakcja siedziec w robocie w tak piekny dzien:-(