reklama

Listopad 2009

reklama
hej kochane..
nie mam czasu dokładnie poczytać, bo robię 3 rzeczy na raz - komputer służbowy sobie aktualizuję, bo mi hasła wygasną, sprzątam trochę i pakuję torbę do szpitala - na wszelki wypadek. W końcu to już 9-ty miesiac :)

Etna zdrówka
Cleo, gratulacje dla Igorka

Ala dziś byłą w domu ze mną, super grzeczna, rzadko tak bywa, ale pięknie się bawiła. Jutro do żłoba bo ja mam rano lekarza. Z jednej strony potrzebuję trochę od niej odsapnąć, z drugiej - lubię jak jest ze mną a nie tam.
Ale ja dzis w ogóle jakaś jestem nienormalna: rano wzruszyłam się na Kubusiu Puchatku i hefalumpach (słowo daję, świeczki w oczach miałam jak mały hefalump mamę wzywał :))))))))))))).
Potem drugi raz na DD TVN jak było o porodach, no a popołudniu już totalnie się rozkleiłam jak w "usta, usta" Iza rodziła.
Hormony mnie wykończą :)
 
Witam,

jestem wykończona jak nie wiem, moje dziecko dopiero przed chwilą poszło spać:szok: no ale w dzien sspal do 18, tzn. budziłam Go, byl na basenie prawie 3 godziny i chyba to Go wykonczyło:tak:
Zaraz sama idę się kapąć i do łózka.

kilolek super, ze sie tak polepszyły wyniki:tak:

Cleo no to masz dzielnego synka:-) brawo!!

etna zdrówka Kochana;-)

gosiulek cieszę się, ze z palcem juz lepiej i oby tak dalej:tak:

agrafka mi hormony tez daja znać o sobie:zawstydzona/y:
pisalyscie tez o agacie mróz, bardzo dobrze pamiętam ten dzien, najpierw o Niej uslyszalam ze zmarłła, po godzinie dostalam telefon, ze moja kolezanka nie zyje, a pod wieczor zmarl mi wujek:-( a jeszcze tego dnia moja siostra ma urodziny
 
hej

Igi wstał o 6 rano dopiero wyspany i wesoły:-)ja mniej bo ogladałam do pozna film...

Kilolku czekamy na wieści od lekarza...
Gosia oczywiście że się martwiłam ale po telefonie do PAni wiedziałam że jest wszystko ok to już lepiej mi było:-)
Etna zdrowiej kochana
Agrafka ja na Kubusiu też płakałam nie raz;-)
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Cze
Cleo - gratki dla Was ;-), dzielni jesteście:-D
AZA - kciukaszę
Kikolek - daj znać jak po wizycie.
Maxwell - widzisz już środa coraz bliżej;-)
Gosiulek - trzymam kciuki za palec
Etna - to szybkiej i pomyślnej kuracji oraz wizyty.

Ja tak na szybciocha, bo mam w pracy lekki wybuch, mam nadzieję, że coś się wreszcie wyklaruje, dlaczego jest tak a nie inaczej,
 
Hej:-)
Nawet udało nam się dziś pospać.Marysia, jak wstała - zaczęła szukać taty, ale jej powiedziałam, że jest w pracy..dziś się zapowiada ładny dzień, więc pewnie zaliczymy spacerek;-)
Polaa, Agrafka, Kilolek - oj, te hormony na końcówce..ja w listopadzie byłam na dwóch filmach w kinie, na obu płakałam:-D:tak: (Listy do M i 4 cześć Sagi Zmierzch)
Cleo, jak dzisiaj?
Martolinka, żyjesz?;-)
Etna, ja zdrówko?
Ana - trzymam kciuki za klarowanie;-):-)
 
hello
Kuba jak padł wczoraj ok 18 30 to wstał dzisiaj przed ósmą :tak: w nocy się przebudził zdjął skarpety ,napił się i poszedł spać dalej :-) , za to Lenka dzisiaj marudna więc pewnie wyjdziemy tylko na krótki spacer
maxwell już bliżej niż dalej , świetnie ci idzie :tak: samej , Kuba codziennie rano jak wstanie to pyta o tate :tak:
pola fajnie że spędziliście miło dzień , no i Kuba na pewno się wyszalał na basenie prze te 3h :szok: ,chyba się nieźle wymoczyliście hehe :-D
agrafka już niedługo ;-) i będzie Wojtuś z wami ,wtedy najlepiej się przekonasz jaka z Ali będzie opiekunka :tak: , Kuba się dopiero teraz interesuje siostrą tak bardziej że ją próbuje zabawić albo jej podaje zabawki , wcześniej podszedł pogłaskał i szedł w swoją stronę
 
dzięki dziewczyny ja już jestem prawie zdrowa na serio, nie ma czasu na chorowanie. Byłam z Pawłem na kontroli i też ok, za tydzień mogę zmniejszać dawki leków alergicznych. No i wiem czemu ostatnio Paweł tak mi dawał w kość, pani pediatra powiedziała że to skutek uboczny takiej ilości leków
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
reklama
maxwell dzis teraz małe ryki na odchodne ale od razu wyszłam...pytałam czy jadł zupke PAni powiedziała że troszke ale palcem pokazywał na koperek że "tego nie":-Da ja byłam u koleżanki na plotach trochę odpoczełam i biorę sie za obiad jakiś;-)bo 2 głodomory wrócą głodne a ja dziś do pracy na 18

etna najgorsze te skutki uboczne ale dobrze że się Wam poprawia :-)

dziewczyny obejrzałam wczoraj ten film chyba pisałam...ale extra :-)koniec mnie rozwalił z tą matką:-(

ciakwe jak Kilolek nasz u lekarza co powie...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry