agrafka80
Fanka BB :)
Etna, kurcze widzisz jak to jest z tymi lekarzami... Ja miałam straszne bóle gardła przez pare miesiecy, tak głęboko w okolicach krtani, już się naprawde martwiłam, ze coś mi się tam dzieje poważnego. Jak w końcu dotarłam do lekarza, z resztą razem z Alą to facet osłuchał mnie, zbadał węzły chłonne, a na gardło zapisałm wielką butlę jakiejś mikstury do płukania. Wielu innych zakończyłoby na zajrzeniu do gardła. A ten przez sam profesjonalizm mnie wyleczył, bo przestało boleć bez mikstury
)))
No. wreszcie się spakowałam do szpitala. Brakuje mi jeszcze klapek i jakichś drobnych pieniedzy, ale poza tm chyba jestem spakowana
. Schowałam torbę do szafy, niech czeka do czerwca 
Alicja dziś grzeczna jak aniołek, nie poznaję swojego dziecka. Mamy etap grzeczności
. Za to u mojej przyjaciółki synka zaczyna się bunt dwulatka, ona jest załamana bo znacznie mniej cierpliwa niż ja, ja mogę tylko współczuć, bo sama prawie płakałam przez 4 miesiące Ali histerii...
No. wreszcie się spakowałam do szpitala. Brakuje mi jeszcze klapek i jakichś drobnych pieniedzy, ale poza tm chyba jestem spakowana
Alicja dziś grzeczna jak aniołek, nie poznaję swojego dziecka. Mamy etap grzeczności





