reklama

Listopad 2009

Witam
podczytałam was w końcu i pozno sie zrobilo :-(, jutro mam na 7.30 do 17 :-(:-(, mam okres, zle go jakos dzisiaj znosze i nawet na basen nie pojechaismy:-(, Pawel ma przedszkolny katarek od poniedzialku, albo znowu alergiczny bo raz jest raz go nie ma:confused:

Cos okropnego z tym cyckowaniem doroslych :no:

Ja to osobiscie podziwiam podwojne itp :-p mamusie ja to z jednym ledwo sie uwine :zawstydzona/y: a i tak mam dosc wieczorem:zawstydzona/y:.
 
reklama
podowjne dzieci sie same uwijaja ;-) dzisiaj Kubus wysadzil na kibelek Michałka :-) wzruszyłam siię. Słyszę ze przy zabawie Michaś mówi "Kubusiu siku" i poszli razem do łazienki, ja za nimi cichaczem - Kuba ustawił stołeczek, naładke, Michaś wszedl a Kubus mu majty sciagnal :-) byłam dumna, on z reszta tez i wyszedl z łazienki jak paw tylko zapomnial ze Michałek nawet ze stołka ciezko na kibelek siega i musialam mu pomóc ale to nic

A wczoraj z kolei Kubus jak to Kubus siedzial ze skwaszona mina a Michas podszedl do niego, przytulił i pyta "Czy dręczy cię jakis smutek Kubusiu?":-D
 
kilolek słodkie chłopaki, Zuzia bedzie miała jak pączek w maśle :)
Ala się całymi dniami bawi lalkami, rozmawia z nimi, karmi, przewija, strofuje... Mam nadzieję, ze ta opiekuńczość (strofowanie niekoniecznie) jakoś jej przejdzie na Wojtka, bo strasznie się boję jak to bedzie...

Alicja ma teraz nowe teksty, co chwila jest "wies?" (wiesz?). I zmieniły się pytania - niedawno jeszcze było "dlaczego?" i pp moim wyjaśnieniu kolejnych 10 dlaczego. A teraz po jednym, no 2 wyjaśnieniach ejst "AHA". i koniec :)))))))
 
podowjne dzieci sie same uwijaja ;-) dzisiaj Kubus wysadzil na kibelek Michałka :-) wzruszyłam siię. Słyszę ze przy zabawie Michaś mówi "Kubusiu siku" i poszli razem do łazienki, ja za nimi cichaczem - Kuba ustawił stołeczek, naładke, Michaś wszedl a Kubus mu majty sciagnal :-) byłam dumna, on z reszta tez i wyszedl z łazienki jak paw tylko zapomnial ze Michałek nawet ze stołka ciezko na kibelek siega i musialam mu pomóc ale to nic

A wczoraj z kolei Kubus jak to Kubus siedzial ze skwaszona mina a Michas podszedl do niego, przytulił i pyta "Czy dręczy cię jakis smutek Kubusiu?":-D
super :-)
 
o jak ja czekam na koniec "dlaczego?", z utesknieniem. Za to z Kuba jestesmy na etapie "co by bylo gdyby". "A gdyby ludzie nie mieli kosci tylko sama krew, to co by bylo?" to jedno z najprostszych pytan :sorry2:
 
kilolek jak słodko:tak: mam nadzieje, ze moi też bedą tak z soba a Kuba z Michalkiem to Zuzia na pewno sie zaopiekują;-)

anawawka moj sie po prostu boi i woli nie ryzykować i zabukował już wolne na koniec przyszlego tygodnia:-D ktos musi posprzatac po tym ociepalniu a troche roboty jest a wiadomo, ze ja nie bede;-) cos porobie ale ja chce na spokojnie wytrzymac do 15:tak: gdyby nie to juz bym dzisiaj myła okna:-)

właśnie jem lody, nie ma jak o tej porze:zawstydzona/y:
 
reklama
Cze
Melduję, że oczywiście po napisaniu tekstu do Was, obejrzałam sobie jeszcze Ranczo i się zaczęła polka z gorączką Hanki. Wrażeń ma ona teraz dużo w przedszkolu, pogoda taka do bani, więc tak na dobrą sprawę człowiek sam nie wie dlaczego. Obserwujemy ją, ale dziś było ok, więc poszła do przedszkola.
Agrafka - zakręty jakoś z czasem wyglądają inaczej niż na początku i jak we wszystkim powoli nabiera się wprawy;-)
Etna - zmęczenie jest normalne, przecież te nasze dzieci mają pokłady energii, a ( mówię o sobie ) już nie za bardzo my dorośli chcemy się tak poruszać, skakać itp.
Kikolek - teksty dzieciaki mają cudne ;-), a opis sytuacji ... łapie za serducho.
Polaa - właśnie lody obniżają temperaturę ciała, co za tym idzie więcej energii się zużywa na dogrzanie, więc są nawet dietetyczne ;-) nie mówię o lodach, polanych roztopioną czekoladą i jeszcze z dodatkiem bitej śmietany :-D:-D
BanAna - ananas przeca dietetyczny jest ;-):-D

Wczoraj zestawienie tekstu Gosiakowego mnie rozczulił i powalił "Jestes slicna ... matka" :-D:-D:-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry