reklama

Listopad 2009

Etna Konradem opiekuje się babcia. Mieszka u nas od poniedziałku do piątku a w weekendy wraca do siebie. Co 3 tydzień ma wolne bo my się mijamy o takiej porze, że Konrad juz śpi więc tylko nianie sąsiadce podrzucamy :))) Czekam z niecierpliwością na wyniki rekrutacji do przedszkola bo teściowa musi od września znaleźć pracę.

Kilolek ja zawsze jak czytam Twoje posty to podziwiam za siły.
 
reklama
Nareszcie mam spokoj, panowie śpią:tak:
oczywiście (jak to w piątki) starszy padł wcześniej:-D

a najmlodszy chyba mi wyskoczy z brzucha, co On wyprawia:szok:

maxwell no to powodzenia, oby kupili mieszkanie:tak:

Ania super, ze wypad na plac udany:tak: fajnie, Lenka juz taka duża:-)

kilolek tak jak piszą dziewczynę, masz siłę, podziwiam;-)

Ja dzisiaj odpuscilam wyjście na spacer z Kubą, nie mialam siły:zawstydzona/y:
dobrze, że moj ma już weekend to poszli na chwilę:tak:
szkoda tylko, ze nie na dluzej:-D ale zawsze to chwila oddechu :)

jutro mam w planie wyprac firanki, zaslony i je wyprsować:tak:
ciekawa jestem czy bedzue mi sie chcialo ale czas goni wiec muszę.
 
DZiewczyny dziś DZien Matki :-) a więc Wszystkiego NAjlepszego dla Was :-)

KIlolku to że babcia na spacerku z Zuzią super ale że ty już tak śmigasz wszedzie to mnie dosłownie wbiło w mur:szok::szok::szok:nie znam tak drugiej zorganizowanej mamy z 3 dzieci :-)ale oszczedzaj się kobieto dopiero urodziłaś !!!!!!

ja na 14 do roboty Igi nie spi od 6 chyba padne a jutro wolne wiec ludu bedzie mase w sklepie:wściekła/y:SPAAAĆĆĆĆĆ:-D
 
Wszystkiego Najlepszego z okazji Dnia Matki!!!


witam sie i ja... wlasnie tez przed chwila sobie uswiadomiilam ze jutro wolne, ide sie przejsc do sklepu jakiego, a tak mi sie nie chce w tym goracu...
juz u nas bylo tak, ze Tom chodzil wszedzie sam na nogach, ale teraz jak ide gdzies z nim sama, to biore wozek...
mam nadzieje, ze znow sie nie przyzwyczai... troche pojdzie, troche chce zeby go wozic. ale biore go za wzgledu na wozenie nim zakupow... no i jak to obejsc? chyba innego wyjsca nie mam jak narazie...
 
Cze
Najlepszego z okazji D.M.;-)
Ania - super, że wypad się udał, a dzieciaki uśmiechnięte i radosne są najfajniejszym momentem rodzicielstwa.
Kikolek - wow, Ty to masz siły,
AZA - trzymam kciuki za przedszkole, fajnie, że Wam wychodzi taki podział obowiązków.
Polaa - nie przesadzasz zbytnio z planami?;-)
Agrafka - powiem tak, Hanka nam do tej pory histeryzuje, jęczy, robi to w dzień, ale też mam dość i też mam ochotę ją trzasnąć, bo wreszcie bym wiedziała dlaczego płacze... też nie lubię siebie za to, ale nerwy ponoszą, chyba musimy wrzucić na luz, bo może za bardzo się spinamy jako mamy, za bardzo perfekcyjne chcemy być, czerwone światełko nam się włącza, że dziecko płaczące to nasza wina?

My na nogach od 6, dziewczyny szaleją jakby coś zjadły albo wypaliły... jasssny gwint.
 
Cześć mamuśki!;-)
Wszystkiego najlepszego dla nas wszystkich z okazji naszego święta!!!:-);-)

Kilolek, szacun..Ty dopiero, co urodziłaś, a już śmigasz na "imprezy" - podziwiam!!!
Ania, mi się też podoba, jak młodsza się śmieje..ona w ogóle się non stop śmieje, jak Marysia do niej mówi, czy coś tam próbuje się z nią bawić:-D:-D
Polaa, chce Ci się jeszcze z firankami bawić??
Lotka, potem mu przetłumaczysz:tak: Będzie dobrze!!
Ana, bo trzeba chować dopalacze!!!:-D:-D:-D

Wczoraj wróciłam do domu koło 24.00..długa ta operetka, ale warto było! Super!;-):-) Polecam;-) Odchamiłam się trochę:-D:-D A dzisiaj z okazji D.M. dostałam od moich dziewczyn... zaproszenie na zabieg relaksująco-nawilżający na twarz i ciało:-);-)
Miłego dnia:-)
 
Witam,

moi właśnie pojechali na basen:tak: biorą po drodze znajomego z corka wiec Kuba bedzie mial kolezanke do zabawy a ja swiety spokoj w domu:-D

anawawka e tam, nie przesadzam;-) zrobic trzeba, wiadomo mąż by mogl ale jakoś mi sie chce:-D

maxwell a nawet chce mi się jak wspomniałam;-) wicie gniazdka heh, fajny prezent dostalaś:tak:

Wszystkiego Najlepszego Dziewczyny z Okazji Dnia Matki:-)
 
Wszystkiego NAJLEPSZEGO MAMUSIE

Kilolku fajnie masz z tymi babciami ze wam zostaną
ja nie mam takiej możliwości

a stan twój dobry bo po pierwsze rodziłaś siłami natury
no i bez nacinania a to duuuuuuzo daje
Emilkę rodziłam z nacinaniem a Helkę bez i róznica ogromna
z Emilka to dochodziłam 3msc do siebie,z domu nei wychodziłam na dłuzej
a z Helką to po powrocie ze szpitala poleciałam na miasto na zakupy....
dlatego polecam poród bez nacinania....

ja dziś z dziewczynkami wyjeżdżam do rodziców
wracam dopiero po 10 czerwca
2-3 mam ostatnie egzaminy
a 10 czerwca chrzciny Helci
 
a pro po porodów to nie mam porównania, bo rodziłam tylko przez cc, ale niecały tydzień po porodzie wsiadłam za kierownicę i pojechałam 50 km na pogrzeb dziadka! był to mój ukochany dziadek i nie wyobrażałam sobie, że pojedzie mój mąż zamiast mnie! on został w domu z młoda!
Byłam po cesarce a czułam się rewelacyjnie! i nie brałam środków przeciwbólowych (tyle co w szpitalu, po wyjściu do domu już nie, bo zapomniałam wziąć na nie receptę, ale widać nie były mi potrzebne skoro dałam radę bez nich :-) )
ciekawi mnie strasznie jakbym się czuła po porodzie siłami natury i bez nacinania, ale nie dane będzie mi się o tym przekonać! gdyż i kolejne dziecko (jesli Bóg da takowe) będę rodzić przez cc
 
reklama
No na pewno można siedzieć po turecku zaraz po porodzie, wciągnąć jeansy i się niczym nie przejmować. Niebo a ziemia, po Julce się nacierpiałam, nie miałam pojęcia jak wsiąść do auta po wyjściu ze szpitala a po Asi mogłam skakać jak chciałam ;-)

Etna​ wyślę Ci smska.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry