reklama

Listopad 2009

Czeee
Martolinka - biedna Aliśka, mam nadzieję, że jej kolki przejdą...Fajnie masz, że chcą Cię odciążyć.
Cleo - zdrowia dla Was
Tak jak już pisałam nosiło nas po okolicach. Dziewczyny mam nadzieję, miały kupę wrażeń. Na Woli były występy dzieci, dziewczyny były zafascynowane, jednakże po 20 min. już je poniosło dalej, zjadły watę cukrową, w podskokach przeleciały przez mosteczki i wpadły na placyk zabaw, tak pobawiły się i jedna w dzikich podskokach udała się w dalszą drogę, a druga pojechała na baranie:-D:-D:-D:-D Cudnie zrobili park tam, więc sobie pospacerowaliśmy ( ja dzikim truchtem za Hanką, robiąc foty w międzyczasie ):-D:-D, fontanny, zieleń wow, normalnie szał. A że obiecaliśmy Hance balona, to pojechaliśmy go szukać - tak trafiliśmy pod agrykolę, na część tej skarpy ;-);-); przy okazji w Alejach radiowej trójki dziewczyny z otwartą gębusią odkryły gadająco-grające ławki. Rewelacja!!! Przy okazji obejrzały pawie w Łazienkach, na hipodromie konie i zjadły loda. Także intensywny znów był dzień.
 
reklama
Cześć dziewczyny. Weekend znowu szybko zleciał i już poniedziałek. Chciałam wyskoczyć do Lidla, bo widziałam na ulotce koszulki dla dzieci, ale znowu bardzo ciepło, więc może później się wybierzemy.

Agrafka o co chodzi z nóżkami dziecka?? Jakiś przesąd?? Nigdy o tym nie słyszałam :zawstydzona/y:

Cleo zdrówka.
 
hej
martolinka biedna Alutka , jedyne pocieszenie że to się w końcu skończy ale ile się nacierpicie razem przy tym :-(
cleo współczuje roty , wstrętne paskudztwo -zdrówka dla was :tak:
ana ja bym chyba po jednym dniu z twoimi pannami wypluła płuca :tak: ,mam kiepską wydolność -ale fajnie że spędziliście tak miło weekend :tak: , ja i Kuba też jesteśmy fanami waty cukrowej i często ją kupuje w pudełkach ,chociaż ostatnio widziałam w sklepie taką małą maszynkę do waty i zastanawiam się czy nie kupić bo w sumie niedroga była :-)

u mnie dzisiaj święto więc póki co siedzimy w domu bo od wczorajszego wieczora padało ,teraz jest spokojnie ale pewnie zaraz znowu lunie , Lenka teraz śpi ,poskakała sobie chwilkę w skoczku a Kuba szaleje od rana :tak:
właśnie gotuje dla małej obiadek ,a dla nas mam z wczoraj :-)
 
poszłam po Igiego do przedszkola i patrzę że na jego półeczce lezy serduszko dla mamy z okazji dnia matki ale patrzę że to nie jego...okazało się że inna mam przypadkiem wzieła pewnie Igiego...czytać nie umie czy co:wściekła/y:ciekawe czy odniesie?takie arcydzieło mojego syna w obcych rekach no nie daruje:no:

dziś nawet buziaka nie dal na pozegnanie od razu lizus do PAni poleciał żeby serek otworzyła i poszedł do stoliczka:-Dzupy nie zjadł ..jak ją zobaczyłam myslałam ze sie porzygam ochyyyda!!!! wg mnie chyba robiona na jakims rosołku i do tego groszek ptysiowy ochyda!!!zero warzyw.a zawsze takie dobre te zupki a ta fuj wziełam i wywaliłam do kibla.
 
Witam :)))
My wczoraj byliśmy na parapetówie ale takiej na dworze i Konrad od 15 aż do 22 latał z dzieciakimi. Ja tym razem robiłam za kierowcę więc grzeczna byłam za to Jarosław nadrobił za nas dwójkę :))) Dziś zaś byłam na tych zapisach do przedszkola modułowego i mamy miejsce :))) Opłaty za pobyt te same co w państwowym tylko jedzonko 11 zł ale co tam, ważne, że nie muszę do prywatnego. Jak wróciłam zrobiłam obiadek i razem z małym poszliśmy lulu bo ja dziś na nockę idę...

Martolinka
mam nadzieję, że szybko miną te paskudne kolki...

Cleo nie zazdroszczę wirusówki. Mam nadzieję, że szybko pójdzie precz...

AniaSm zaraz oblukam za takim automatem do waty, fajna sprawa hehe...


Edit. mam, tanie to: http://allegro.pl/ag137-maszynka-do-waty-cukrowej-wata-cukrowa-pat-i2351015906.html
 
Aza ale kusisz tym automatem do waty mniammmmmm

Jak Ty dajesz radę na tych nockach :szok: kimnąć się gdzieś możesz?

Cleo :-( ale się Wam trafilo :-( dużo zdrówka dla Was

Martolinka jak tam dzisiaj Ala??? co robiłaś z wolnym czasem?


Dziunka a gdzie Twój internet??????

Ja dzisiaj zostałam zaproszona rano do komisji w "przeglądzie piosenek i wierszyków" w przedszkolu Pawełka. Coś pięknego, występy dzieci powalały na kolana, a w szczegolności wystep mojego synka:-). Wyobrażacie sobie jaką mi zrobil niespodzianę, bardzo chcial wystąpić, panie mu pozwoliły i powiedział wierszyk "mamo, mamo coś Ci dam". Dostał dyplom i małe co nie co, ale był dumny. Po 16 maż odebrał go z przedszkola i przyjechali po mnie do pracy oczywiscie z dyplomem i czekolada .
 
Etna niestety ja nockach zapierdzielam na wysokich obrotach więc jak wracam to padam w 3 sekundy :))) Co do wierszyka to zazdroszczę, musiałaś być wzruszona... Ja to pewnie bym się rozkleiła...

Dziewczyny, wiecie co, muszę się Wam pochwalić, że mój stworek rozpoznaje literki: O,A,T,S,W, L oraz cyferki 1,2 i 3. Najlepsze jednak, że w większości mówi po chińsku więc chyba szybciej będzie pisał niż mówił hehe...
 
Byłam byłam to był nasz pierwszy raz :-)

Może Konrad woli pisac niz tracic czas na gadanie ;-) Gratuluje postepow.

Co tam slychać u naszych brzemiennych mamusiek??
 
Etna, nie wiem skad to o nóżkach, od koleżanek słyszałam, że trzeba uważać ;)

Jejku ale mialam dziś dzień, taka niemoc mnie pierwszy raz dopadła. Rano byłam nawet pełna energii, zbierałam się na spacer ale potem odezwał się bół kręgosłupa i wszystkiego mi się odechciało.. Na szczeście Ala też nie chciała wychodzić, gorzej że nic nie miałam na obiad.
Finalnie obie z Alą o 11.30 poszłyśmy spac na ponad 2 godziny. Na obiad miały być kotlety ziemniaczane io fasolka z mrożonki - byla tylko fasolka, nie dałam rady zrobic kotletow. Ala caly dzien na kanapkach z dżemem, jogurtach i platkach z mlekiem :)
Na szczescie moja przyjaciółka przyszla do nas na 2 godzinki i sie polozylam a ona fikala z Alą bo naprawdę ledwo sie trzymalam na nogach.

Wieczorem mi sie troche polepszylo, musialam jechac na usg - Wojtuś waży już 3,5 kg także trzeba się uwinać z porodem :). LEkarz probowal cos zobaczyc na 3D ale już nie bardzo się dalo - z tego co zobaczulam to Wojtuś ma wielki nochal, nieopdobny do Ali wcale i oczywiscie lapke trzyma w buzi :)
Na wieczor brzuch mnie rozbolal tak biegunkowo, juz myslalam ze to jakis zwiastun, ale chyba jednak nie.
Jutro mam wizyte u gina, zobaczymy jak to bedzie.
 
reklama
Hej wieczorkiem (nocą:szok:;-))..
Byłyśmy dzisiaj z dziewczynami u moich rodziców..trochę na działce, trochę w domu..
Młoda na działce szalała z królikami sąsiada:-D:-D
Cleo, zdrówka!!!Nie zazdroszczę wirusówki!!:-(:-( A z tym sercem - ja nie wiem, co za baba, że się pomyliła:wściekła/y::-(
Ana, Ty to masz parę kobieto!!Zazdroszczę..choć ja też powoli dochodze do wprawy przy Marysi:-) Jak jeszcze Marta dołączy, to się zacznie;-)
Aza - gratuluję..czyli Konradek zaczyna od czytania i pisania, jak rozumiem;-):-)
Etna - zdolniacha z Pawełka:-) Fajnie pewnie było posłuchać malchów:-)
Martolinka - jak Alutka?
AniaSm - fana sprawa z tym automatem do waty:tak::-D Jak tam Twoja Lenka z ząbkami? Mojej cos przebić się nie chcą i się męczy biedulka..
Polaa, Agrafka, Lotka - co u Was??Jak samopoczucie?
Miłej nocki;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry